„Synagoga Szatana”? Franciszek nakazuje, aby Watykan został zamknięty dla wszystkich niezaszczepionych na COVID-19.

Udostępnij

Dziś w Watykanie wymaga się pokazania dowodu na „zaszczepienie”, a za kilka lat, co to będzie? Może będzie wymagać się wszczepionego pod skórę chipa? Z resztą, co ja piszę, jakiego tam chipa, od razu będzie wymagać się od każdego udowodnienia, że posiada się „znamię bestii”. Powiecie, że brzmi to niczym science fiction, ale zastanówcie się czy aby to wszystko, co teraz się dzieje, nie zmierza właśnie ku „znamieniu bestii”. Jest to powolne acz konsekwentne oswajanie człowieka ze znakiem, ze symbolem, z biblijnym „znamieniem bestii”.

„I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy, otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.”

Księga Apokalipsy.

Państwo Watykańskie ogłosiło w poniedziałek (20-09-2021), że od 1 października nikt nie będzie mógł wejść na jego terytorium bez przedstawienia „zielonej przepustki” koronawirusa. Rozkaz taki wydał sam papieża Franciszek. Szanowni Państwo należy zadać sobie pytanie o to czy Franciszek wiec, co robi i w czym bierze udział? Oraz czy ma świadomość ogromu zdrady, jaką popełnia względem Jezusa z Nazaretu?

Wiele osób nie wie, że papież rzymskokatolicki, który przewodzi Kościołowi rzymskiemu, jest także królem kraju, który jest członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych, ten naród nazywa się Państwem Watykańskim. Dlatego też wielu badaczy Pisma Świętego wskazuje na Księgę Apokalipsy rozdział 17, który to rozdział pokazuje nierządnicę jako instytucję religijną, a następnie w rozdziale 18, wciąż mówiąc o tej samej istocie, pojawia się jako instytucja polityczna.

To też powstaje uzasadnione pytanie czy Kościół rzymskokatolicki i Watykan są dosłownym spełnieniem obu tych rzeczy. I oczywiście nie mamy tutaj na myśli chrześcijaństwa i spuścizny, jaką pozostawił po sobie Bóg- Człowiek Jezus Chrystus, ale ten zgniły twór stworzony przez zdegenerowanych kapłanów i biskupów, którzy powołali do istnienia „Synagogę Szatana”. Niestety musimy mieć świadomość tego, że Masoneria doskonale z infiltrowała Watykan i doprowadziła do upadku tego państwa- miasta.

Wiem, gdzie mieszkasz: tam, gdzie jest tron szatana, a trzymasz się mego imienia i wiary mojej się nie zaparłeś, nawet we dni Antypasa, wiernego świadka mojego, który został zabity u was, tam gdzie mieszka szatan.”

Księga Apokalipsy.

Zatem papież Franciszek, działający jako król Watykanu, wydał formalny dekret, że ziemia ta będzie od teraz zamknięta dla każdego, kto nie będzie posiadał „zielonej przepustki” świadczącej o zaszczepieniu się na COVID-19. Oznacza to, że jeśli nie masz „zielonej przepustki”, to nie będziesz już mógł usłyszeć rzymskiego papieża. Swoją drogą można również napisać, że nie będziesz miał okazji osobiście wysłuchać słów papieża Franciszka, wprost z „wężowej sali” audiencyjnej, zbudowanej dokładnie na kształt węża. Spójrzcie sami:

Jak donosi BREITBART: „zieloną przepustkę” można uzyskać, przedstawiając dowód szczepienia przeciwko koronawirusowi, wykazując powrót do zdrowia po koronawirusie lub wykazując ujemny wynik szybkiego testu antygenowego lub testu PCR, stwierdza rozporządzenie Watykanu. Dekret stwierdza również, że mandat „zielonej przepustki” rozciąga się na eksterytorialne własności Watykanu określone w Traktacie Laterańskim z 1929 roku, które obejmują kościoły będące własnością Watykanu w całych Włoszech.

Biuro doktrynalne Watykanu oświadczyło, że przyjęcie szczepionki koronawirusowej musi być „dobrowolne”, ale papież Franciszek powiedział, że uważa, iż: „etycznie każdy powinien przyjąć szczepionkę” i że odmowa przyjęcia szczepionki manifestuje, jak to sam określił: „samobójcze zaprzeczenie”. Ja osobiście, jeżeli chodzi o „zaprzeczenie” to dostrzegam je w postaci papieża Franciszka, który jest całkowitym zaprzeczeniem Jezusa Chrystusa.

I na koniec mała dygresja, otóż dziś w Watykanie wymaga się pokazania dowodu na „zaszczepienie”, a za kilka lat, co to będzie? Może będzie wymagać się wszczepionego pod skórę chipa? Z resztą, co ja piszę, jakiego tam chipa, od razu będzie wymagać się od każdego udowodnienia, że posiada się „znamię bestii”. Powiecie, że brzmi to niczym science fiction, ale zastanówcie się czy aby to wszystko, co teraz się dzieje, nie zmierza właśnie ku „znamieniu bestii”. Jest to powolne acz konsekwentne oswajanie człowieka ze znakiem, ze symbolem, z biblijnym „znamieniem bestii”.


Przeczytaj również:

Mroczny sekret sali audiencyjnej papieża Pawła VI. Wąż, symbol biblijnego diabła konstrukcją auli.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.