Szyszynka: wielka tajemnica ludzkości czy wrota do okultyzmu?

Prześlij dalej:

4 Szyszynka wielka tajemnica ludzkości czy wrota do okultyzmu


,,Współczesna medycyna niewiele wie o roli tego gruczołu, który ma bogatą historię metafizyczną. Kartezjusz, na przykład, wierzył, że szyszynka była siedzibą duszy, a zarówno zachodnie, jak i wschodnie tradycje mistyczne stawiają nasze najwyższe centrum duchowe w jego granicach.’’

Dr. Rick Strassman.

Ludzie są obdarzeni pewną częścią mózgu, znaną jako szyszynka lub nasze trzecie oko. Powodem, dla którego nazywa się w taki właśnie sposób ową część mózgu jest jego kształt przypominający szyszkę. Malutki sosnowy stożek, który jest odpowiedzialny za produkcję melatoniny pochodzącej od serotoniny, która ma do czynienia z naszymi hormonami oraz wpływa na modulację wzorców snu, w tym naszych tak zwanych funkcji sezonowych. Ten niewielki sosnowy stożek znajduje się w pobliżu centrum mózgu w miejscu pomiędzy dwiema półkulami.

Powodem, dla którego powyższe informacje są raczej ukrywane przed ludźmi, jest to, że owa nieświadomość pozwala na ograniczenie potencjału człowieka, jaki w dużej mierze może zostać pobudzony dzięki tej części mózgu, tak przynajmniej twierdzą zwolennicy boskich zdolności szyszynki. Mówią oni, wprost że szyszynka jest w gruncie rzeczy portalem między światem fizycznym i duchowym w naszym organizmie. Szyszynka jest jednym z fizycznych elementów ciała odpowiedzialnych za oddziaływanie duchowe.

Symptomy obecności siły demonicznej Cz.1 Głowa i psychika.

Istnieją także skrajne opinie w tej kwestii, zahaczające o okultyzm. Otóż obecnie rozpropagowywane są na całym świecie informacje mówiące, iż po aktywacji szyszynki dana osoba może swobodnie podróżować do innych wymiarów, używa się także określenia projekcja astralna czy zdalne oglądanie. Wyznawcy promujący boskie atrybuty tej części naszego mózgu zapewniają, że dzięki starożytnym metodom i zaawansowanym praktykom można kontrolować myśli i czyny innych ludzi w świecie fizycznym.

Choć wydaje się to niemożliwe, rządy dawnego Związku Radzieckiego, a także różne organizacje działające i prosperujące w cieniu, badały te efekty przez bardzo długi czas, utrzymując informacje w tajemnicy przed opinią publiczną. Część wniosków z przeprowadzonych badań wyciekła do mediów. Konkluzja płynąca z wieloletnich badań jest jedna.

,,Powodem, dla którego współczesna ludzkość nie jest w stanie osiągnąć owego stanu oświecenia przy użyciu szyszynki, jest ilość fluorku sodu, którą każdy z nas trawi codziennie. Szyszynka pochłania większość fluorku sodu, który dostaje się do naszych ciał. To w istocie działa destrukcyjnie na szyszynkę, ponieważ nie jest ona w stanie zrównoważyć naszych procesów hormonalnych w ciele.’’

Jak dziś wygląda sytuacja w samych Stanach Zjednoczonych? Otóż w rzeczywistości woda dostarczana amerykanom zawiera 90% fluoru i innych różnych składników. Nawet filtry wody, które kupujesz w supermarkecie, nie są w stanie odfiltrować fluoru. Jednym ze sposobów zwalczania tego zjawiska jest odwrócona osmoza lub destylacja wody, przy czym destylacja wody jest tańszą opcją. Tak czy owak, zwolennicy szyszynki twierdzą, że to wszystko ma na celu zakłócenie symbiozy zachodzącej po między ciałem fizycznym a duchowością. Ponad to sam fluor jest wysoce szkodliwy dla organizmu człowieka i wyrządza w nim duże spustoszenie.

,,Współczesna medycyna niewiele wie o roli tego gruczołu, który ma bogatą historię metafizyczną. Kartezjusz, na przykład, wierzył, że szyszynka była siedzibą duszy, a zarówno zachodnie, jak i wschodnie tradycje mistyczne stawiają nasze najwyższe centrum duchowe w jego granicach.’’

Dr. Rick Strassman.

Zapewne kwestie związane z boskimi funkcjami drzemiącymi w szyszynce będą jeszcze przez długie dziesięciolecia roztrząsane przez badaczy i fanów teorii spiskowych. Jedno jest pewne, nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni nauka miesza się z okultyzmem, z tym, co niewidoczne. Powstaje zasadnicze pytanie czy tego typu działania przynoszą pozytywne efekty czy wręcz odwrotnie i prowadzą człowieka na przysłowiowe manowce?


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com