Bractwo Apokalipsy Ks.I Roz.6- Katedra Przeznaczenia.

29 grudnia, 2016

[fb_button] Wybiła północ a ja wreszcie dotarłem do celu. Jedyne miejsce, którego nie powinienem więcej oglądać i jedyne, do którego zmierzałem. Los widocznie nawet w tych ostatnich momentach mego życia lubił naigrawać się mym nieszczęściem. Zalegająca cisza potwierdzała strach samej natury, to nie zapowiadało nic dobrego. Coś miało się urzeczywistnić tej nocy a czerwona barwa księżyca zwiastowała nadchodzący przelew krwi. Ziemia ponownie nienasycona wyczekiwała na kolejne krople drogocennego życia. Nieświadome…

Czytaj Więcej >>