Time Magazine ujawnił istnienie „spisku” między „lewicowymi aktywistami i tytanami biznesu”, w celu zafałszowania wyborów w USA.

Udostępnij

Ich praca dotknęła każdego aspektu wyborów. Zmusili stany do zmiany systemów i prawa głosowania, następnie pomogli zabezpieczyć setki milionów funduszy publicznych i prywatnych. Odepchnęli pozwy sądowe o zafałszowanie wyborów, zwerbowali armie pracowników sondaży i po raz pierwszy zmusili miliony ludzi do głosowania korespondencyjnego. Udało im się również wywrzeć presję na firmy zajmujące się mediami społecznościowymi tak, aby przeciwstawiły się dezinformacji, i wykorzystali strategie oparte na użytkowaniu oprogramowań wirusowych.

Amerykański Time Magazine publikuje szokujące informacje na temat tego, że wybory w USA zostały w przeważającym stopniu zorganizowane przez „dobrze finansowaną tajną grupę”, która „zmieniła zasady i prawa”. Wiąże się to w bezpośredni sposób z zafałszowaniem wyników wyborów na korzyść Joe Bidena i de facto pozbawienia Donalda Trumpa prezydentury. Z taką właśnie demokracją mamy do czynienia w USA, trend ten coraz mocniej rozlewa się również i na zachodnią część Europy.

Ich praca dotknęła każdego aspektu wyborów. Zmusili stany do zmiany systemów i prawa głosowania, następnie pomogli zabezpieczyć setki milionów funduszy publicznych i prywatnych. Odepchnęli pozwy sądowe o zafałszowanie wyborów, zwerbowali armie pracowników sondaży i po raz pierwszy zmusili miliony ludzi do głosowania korespondencyjnego. Udało im się również wywrzeć presję na firmy zajmujące się mediami społecznościowymi tak, aby przeciwstawiły się dezinformacji, i wykorzystali strategie oparte na użytkowaniu oprogramowań wirusowych.

Grupa ta przeprowadziła również ogólnokrajowe kampanie społeczne, które pomogły Amerykanom zrozumieć, w jaki sposób liczba głosów będzie się rozwijać w ciągu dni lub tygodni po ogłoszeniu wstępnych wyników, zapobiegając w ten sposób zwiększonemu zainteresowaniu teoriami spiskowymi dotyczącymi ewentualnego zwycięstwa Donalda Trumpa. De facto już po pierwszym dniu wyborów monitorowali oni każdy punkt nacisku, aby upewnić się, że Trump nie będzie mógł zmienić niekorzystnego dla siebie wyniku, dodajmy, wyniku zafałszowanego przez ową grupę.

Raz jeszcze to podkreślmy, otóż Time Magazine opublikował szczegółowe sprawozdanie z tego, co opisuje jako „spisek” między „lewicowymi aktywistami i tytanami biznesu”, w celu stworzenia „skutecznej maszyny opartej na wielkim za kulisowym wysiłku” ochrony Joe Bidena, określonego mianem marionetki w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Parasol bezpieczeństwa wytworzony przez tą tajną grupę przyczynił się do zmiany wyniku wyborów, ostatecznie oficjalnie ogłoszono Bidena prezydentem.

Szanowni Państwo, Adolf Hitler powiedział, że zrobił to, co zrobił, aby „odbudować Niemcy” i „ocalić Rzeszę”, ale tak naprawdę zrobił to, by dokonać jawnych działań przestępczych, których celem było przekazanie sobie całej władzy. Tak samo jest z oszałamiającym stwierdzeniem w Time Magazine, że aby „uratować wybory”, grupa określana mianem Deep State nie tylko z infiltrowała partię Demokratów, ale również użyła miliardów dolarów w celu sfałszowania wyborów od a do z. Innymi słowy Time Magazine potwierdza wszystko to, o czym już pisaliśmy a nasi Czytelnicy wiedzieli.

„Jesteśmy wdzięczni Washington Post, The New York Times, Time Magazine i innym głównym wydawcom, których dyrektorzy byli częścią naszych spotkań i szanowali złożoną nam obietnicę zachowania poufności przez prawie czterdzieści lat.”

David Rockefeller.

Dlaczego więc teraz jawnie wychodzą i przyznają, że cały proces był zaaranżowanym oszustwem? Dzieje się tak, ponieważ posiadają obecnie w swoich rękach pełnię władzy (przynajmniej w USA) i wiedzą, że nie można jej im odebrać (de facto może to być złudne przeświadczenie, ponieważ pycha kroczy przed upadkiem). A Time Magazine? To ci sami ludzie, którym David Rockefeller podziękował za zgodę na utrzymywanie w tajemnicy spotkań Grupy Bilderberg, której nadrzędnym celem było, jest i nadal pozostaje, wprowadzenie Nowego Porządku Świata.

Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku, możecie teraz usunąć ze swojego słownika pojęcie tak zwanej „teorii spiskowej”, ponieważ to wszystko jest prawdą. To i znacznie więcej. Natomiast na koniec chcemy Wam przypomnieć słowa Donalda Trumpa oraz fragment listu Abp. Vigano, skierowanego do Trumpa tuż przed ostateczną rozgrywką prezydencką w USA. Sądzę, że ani Trump, ani Vigano, ani nikt inny nie przypuszczali, że Deep State posiada taką pełnię władzy zakulisowej. Dziś już lepiej znamy i rozumiemy potęgę nowego reżimu¸ nowej demonicznej hydry podnoszącej głowę w USA i spoglądającej na cały świat.

„Nie ma nic, czego nie zrobią polityczne elity. Nie ma takiego kłamstwa, przed którym się powstrzymają, by utrzymać swój prestiż i władzę waszym kosztem. To właśnie się dzieje. Elity w Waszyngtonie i korporacje medialne i finansowe, które je finansują istnieją tylko z jednego powodu- by chronić i bogacić siebie.

Elity mają tryliony dolarów do stracenia w tych wyborach. Podam przykład. Zaledwie jedna umowa handlowa, którą chce przeforsować wiąże się z trylionami dolarów kontrolowanymi przez wiele krajów, korporacji i lobbystów. Dla tych, którzy kontrolują dźwignie władzy w Waszyngtonie i dla globalnych specjalnych interesów współpracują z tymi ludźmi, którym nie chodzi o wasze dobro.

Nasza kampania to prawdziwe egzystencjalne zagrożenie, jakiego wcześniej nie widzieli. To nie są jedynie kolejne odbywające się, co cztery lata wybory. To rozstaj dróg w historii naszej cywilizacji, który określi czy my naród, odzyskamy kontrolę nad naszym rządem. Dla nich to jest wojna i dla nich wszystko jest dozwolone. Uwierzcie mi, to jest walka o przetrwanie naszego narodu.

Donald Trump.

„Niech Pan pozwoli, że się do Pana zwrócę w godzinie, w której losom całego świata zagraża globalny spisek wymierzony przeciwko Bogu i ludzkości. Piszę do Pana jako arcybiskup, następca Apostołów, były nuncjusz apostolski w Stanach Zjednoczonych. Piszę do Pana w czasie, w którym władze świeckie i religijne milczą.

Niech przyjmie Pan moje słowa jako «głos wołającego na pustyni» (J 1, 23). Tak, jak stwierdziłem pisząc do Pana list w czerwcu, w obecnym momencie historycznym siły Zła jednoczą się w pozbawionej litości walce przeciwko siłom Dobra. Siły zła przeciwstawiające się dzieciom Światłości wydają się potężne i zorganizowane; dzieci Światłości są zdezorientowane i niezorganizowane, zostały porzucone przez swych doczesnych i duchowych przywódców.

Na co dzień czujemy, że mnożą się ataki tych, którzy pragną zniszczyć same podstawy społeczeństwa: naturalną rodzinę, szacunek względem ludzkiego życia, miłość wobec ojczyzny, swobodę edukacji i działalności gospodarczej. Dostrzegamy przywódców narodowych i religijnych wspierających samobójstwo zachodniej kultury i jej chrześcijańskiej duszy, podczas gdy obywatelom i wierzącym odmawia się poszanowania ich podstawowych praw w imię stanu zagrożenia zdrowotnego, który coraz bardziej ukazuje się jako środek do ustanowienia nieludzkiej, anonimowej tyranii.

Globalny plan nazywany «Wielkim Resetem» jest już realizowany. Jego architektem jest globalna elita chcąca podporządkować sobie całą ludzkość, narzucająca środki przymusu, wskutek których dochodzi do drastycznego ograniczenia wolności indywidualnych, jak i całych populacji.

W przypadku kilku narodów plan ten został już zatwierdzony i sfinansowany, w przypadku innych znajduje się jeszcze na wczesnym etapie. Za światowymi przywódcami, będącymi wspólnikami i wykonawcami tego piekielnego projektu, stoją postaci pozbawione skrupułów, które promując swój program finansują Światowe Forum Ekonomiczne oraz Event 201.”

Abp. Carlo Maria Vigano.


Przeczytaj również:

W momencie, gdy D. Trump zbliża się do końca swojej prezydentury, antyamerykańskie „Deep State” jest potężniejsze niż kiedykolwiek.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. co.express.eu