Trzęsienia ziemi, susza, pioruny. Znaki sądu nad Watykanem?

23 Trzęsienia ziemi, susza, pioruny. Znaki sądu nad Watykanem

[fb_button]

Religia czy też wiara to bardzo potężne narzędzia, które mogą posłużyć człowiekowi do wzrostu intelektualnego oraz duchowego, ale mogą także posłużyć jako narzędzie zniewolenia i narzucenia własnej, często błędnej ideologii a przez to i woli konkretnych hierarchów czy przywódców sekt, i zgromadzeń. W XXI wieku obserwujemy nieustanny upadek pojęcia religia, wiara, Bóg i życie duchowe. Te słowa oraz całe procesy, jakie się za nimi kryją zostały już wypaczone możliwe na wszystkie sposoby, stąd możemy obserwować dziś tak wielką niechęć do tych właśnie kwestii.

Jednak, co jeśli wiara, religia czy sam Bóg są potrzebne do życia, ale nie w formie, jaką przedstawiają nam niektóre środowiska, w formie często wypaczonej wręcz heretyckiej, lecz czystej i nieskalanej? Wiara i religia wiążę się w sposób bezpośredni z objawieniami, które stanowią ostrzeżenie lub drogowskaz dla danych cywilizacji. Dziś chcemy dokładnie przytoczyć słowo w słowo wypowiedź papieża Piusa XII pochodzącą z rozmowy, jaką odbył ze swoim bardzo dobrym i zaufanym przyjacielem Enrico Galeazzi. Tę wypowiedź możemy znaleźć w biografii księdza prałata Georges’a Roche zatytułowanej ,,Pius XII naprzeciw historii.’’

„Zmartwiło mnie przesłanie Matki Bożej skierowane do małej Łucji z Fatimy.   Poprzez   jednoznaczne słowa Maryi na temat niebezpieczeństw, które zagrażają Kościołowi. Bóg ostrzega nas przed samobójczym w skutkach wypaczaniem wiary, [poprzez dokonywane modyfikacje] w jego liturgii, w jego teologii, w jego duszy. Wokół mnie słyszę głosy uprawiających dywersję nowinkarzy, pragnących rozebrać przybytek świątyni, zagasić płomień powszechności Kościoła, odrzucić piękno i ozdoby, które są jego chlubą i sprawić, by poczuł wyrzuty sumienia rozważając swe minione lata. Cóż,   moi   drodzy,   jestem  przekonany, że jeśli Kościół Piotrowy odrzuci swoją przeszłość tym   samym   wykopie  dla siebie grób.’’

(…)

,,Będę prowadził tę walkę z największym zaangażowaniem, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz Kościoła, nawet jeśliby siły Zła któregoś dnia miały przemóc moją osobę, moje poczynania czy też pozostawione przeze mnie pisma, tak jak już dziś próbują zdeformować historię Kościoła, a wszystkie dotychczasowe herezje humanizmu, które fałszowały Słowo Boże, wracają ponownie w świetle jupiterów.”

Papież w wyraźny sposób zaznacza, że już w jego czasach planowano przeprowadzić reformę, jednak nie w sposób rzetelny i zgodny z prawdą, ale zakłamany, w taki sposób, który jawnie narusza fundamentalne punkty przesłania Jezusa z Nazaretu. Dziś można odnieść wrażenie, że wielu głosi własną religię, własne poglądy, mimo że powinni oni głosić słowo Boga, ostatecznie do tego się zobowiązali po przez konkretne przysięgi i dobrowolne decyzje.

Czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają, poglądy ulegają rewizji, jednak nauczanie Boga nie ulegnie zmianie, tak zostało napisane w Biblii. I nie mamy tutaj na myśli Boga, który jest jakimś staruszkiem z brodą do kolan, Boga przygłuchego i mającego problemy ze wzrokiem. Nie mamy na myśli Boga oczekującego pieniędzy, majątków i zapłat za te czy tamte usługi. Taki Bóg jest zaprzeczeniem, herezją, kłamstwem i wielką winą, jaką na siebie zaciągają Ci, którzy służą mamonie a nie Bogu.

Od kilku tygodni trwa narastającą susza we Włoszech i samym Rzymie. Jeszcze do nie dawna liczne trzęsienia ziemi nawiedzały tamte rejony, grożąc erupcją potężnego wulkanu Marsili. W czasie okalającym abdykację Benedykta XVI pioruny wręcz zatopiły Watykan. Można zapytać czy to przypadek, czy może sam Bóg daje znaki, że miara sprawiedliwości została przekroczona a kielich gniewu dosłownie się przelewa. Trudno pisać o tego typu kwestiach, ponieważ dotykamy tematu bezpośrednio powiązanego z kardynałami, biskupami i kapłanami, oraz samym papieżem, ostatecznie Watykan to centrum, serce chrześcijaństwa. A jednak na ten splendor i przepych pada dziejowy mrok, coś niewysłowionego i budzącego zgrozę. Czy Watykan przetrwa kolejne lata? A może wszystko ulegnie zmianie?

Czy Watykan obawia się Medjugorie?

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


This article has 1 Comment

  1. Apokal 18 to o czym mowa? Kto sie z kim uklada? Krk nigdy nie byl Bozym Kosciolem a fakty i historia o tym swiadcza.. Dzis kradna przez konkordat miliardy plnow i Jaki owoc? Zgnilizna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.