Trzęsienie ziemi w pobliżu Strefy 51 to kolejny przejaw nagłego wzrostu aktywności sejsmologicznej planety w 2020r.

Udostępnij

Fox News żartobliwe z konkludował, że w roku, który już obejmował pandemię, groźbę ataku ogromnego roju morderczych szerszeni i zwiększoną aktywność huraganów, trzęsienie ziemi w Strefie 51 jest jak najbardziej odpowiednie i wpisuje się w fatalizm 2020 roku, a przecież to dopiero początek. Dodatkowym aspektem, który warto odnotować są liczne informacje naocznych świadków, którzy często gromadzą się w pobliżu Strefy 51, by móc dostrzec UFO. Wedle relacji, kilka godzin przed trzęsieniem ziemi w Nevadzie zaobserwowano liczne Niezidentyfikowane Obiekty Latające.

Według amerykańskiego Urzędu Geologicznego trzęsienie ziemi o sile 6,5 stopnia w Skali Richtera, nawiedziło zachodnią Nevadę we wczesnych godzinach porannych w piątek 15 maja. Wydarzenie to wstrząsnęło amerykanami zamieszkującymi tereny od Utah po Kalifornię. Niektórzy obserwatorzy słusznie zauważyli, że do trzęsienia ziemi doszło w pobliżu Strefy 51. Czy to przypadek a może wojsko testuje nowe „Zabawki”?

W ostatnich miesiącach z powodu histerii związanej z wysoce kontrowersyjną, jeżeli chodzi o wiarygodność pandemią koronawirusa SARS-CoV-2, zapomniano o innych wydarzeniach i historiach, na które zwykle zwracano szczególną uwagę, jednak obecnie zostały one w dużej mierze zignorowane. Historie takie jak właśnie niewyjaśniony i masowy wzrost trzęsień ziemi zarówno w Ameryce, jak i na całym świecie, który ma miejsce od początku 2020 roku.

Trzęsienia ziemi nie tylko nasilają się, ale pojawiają się w bardzo dziwnych i nietypowych miejscach, takich jak Utah i Idaho, miejscach, w których historia pomiarów sejsmologicznych nie zna tak znaczącej aktywności sejsmologicznej jak ta występująca od kilku miesięcy. Tylko w ciągu ostatnich 24 godzin na całym świecie doszło do poważnych trzęsień ziemi na Wyspach Samoa, Indonezji i Wyspach Vanuatu. Ogólnie rzecz biorąc, od początku 2020 roku na świecie doszło do 612 zarejestrowanych trzęsień ziemi.

Wracając jednak do trzęsienia ziemi w pobliżu Strefy 51, Fox News donosi, że: trzęsienie zostało zarejestrowane o 4:03 rano, około 35 mil poza Tonopah, na wschód od pasma Sierra Nevada. Po raz pierwszy zarejestrowano je jako trzęsienie ziemi o sile 6,4 Stopnia w Skali Richtera, po czym dokonano modyfikacji do wielkości 6,5. Spora liczba obserwatorów zauważyła, że trzęsienie ziemi miało miejsce w pobliżu niesławnego Obszaru 51.

Fox News żartobliwe z konkludował, że w roku, który już obejmował pandemię, groźbę ataku ogromnego roju morderczych szerszeni i zwiększoną aktywność huraganów, trzęsienie ziemi w Strefie 51 jest jak najbardziej odpowiednie i wpisuje się w fatalizm 2020 roku, a przecież to dopiero początek. Dodatkowym aspektem, który warto odnotować są liczne informacje naocznych świadków, którzy często gromadzą się w pobliżu Strefy 51, by móc dostrzec UFO. Wedle relacji, kilka godzin przed trzęsieniem ziemi w Nevadzie zaobserwowano liczne Niezidentyfikowane Obiekty Latające.

I na koniec przyjrzyjmy się grafice, która przedstawia aktywność sejsmologiczną w obrębie aktywnych wulkanów w ubiegłym wieku oraz w wieku obecnym. Zaprezentowana grafika przekazuje więcej aniżeli nie jedno słowo. Oczywiście, wiele osób stwierdzi, że trzęsienia ziemi czy też same erupcje wulkaniczne zdarzały się, zdarzają i zdarzać będą. I oczywiście to jest prawda, jednak częstotliwość tych zjawisk, z którą mamy do czynienia w XXI wieku jest tak duża, że nie można przejść obok tego obojętnie.

XX Wiek.
XXI Wiek.

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. fox news


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.