Ujawniamy: „Adrenochrom” to narkotyk o podłożu satanistycznym, wytwarzany z hormonu wyekstraktowanego z szyszynki u dzieci.

Udostępnij

Jest nie wielu aktorów w Hollywood, którzy opowiadają się przeciwko temu mainstreamowi, Mel Gibson, Jim Caviezel, to osoby, które od dawna otwarcie walczą z pedofilią w Hollywood. Ponad to, Mel Gibson, był wielokrotnie banowany i zmieszany z błotem a takie rzeczy się zawsze robi, jeżeli ktoś jest niewygodny, wówczas robi się z niego degenerata, pijaka, gwałciciela. Z resztą, gdy Donald Trump przejął władzę to od razu powiedział, że teraz będzie mieszany z najgorszym błotem.

„Na całym świecie działa przeciwko nam monolityczny i bezwzględny spisek, bazujący na ukrytych środkach, by rozszerzać swą strefę wpływów. Jest to system, który zgromadził ogromne ludzkie i materialne zasoby, dla zbudowania zjednoczonej i wysoce skutecznej maszyny, która łączy operacje militarne, dyplomatyczne, wywiadowcze, ekonomiczne, naukowe i polityczne. Jej przygotowania są ukrywane, a nie ogłaszane, jej pomyłki grzebane, a nie publikowane a jej przeciwnicy uciszani.”

John F. Kennedy. Były Prezydent USA.

Adrenochrom to narkotyk, ale także główna substancja, na której pewnej grupie bardzo zależy. Co to za grupa? Otóż są to ludzie przy władzy, i nie mamy tutaj na myśli Iluminatów czy bliżej nieokreślone istoty z kosmosu, o których coraz częściej wypisuje internet, co de facto szkodzi tej kwestii, ponieważ ją ośmiesza a sprawa Adrenochromu jest jak najbardziej poważna i realna. Zatem substancja ta to poniekąd Święty Graal dla Deep State.

Przez to określenie rozumiemy przede wszystkim kręgi władzy znajdujące się u szczytu piramidy władzy. Kręgi te charakteryzują się specyficznymi powiązaniami jak pedofilia, magia oraz okultyzm. To wszystko połączone daje możliwości korzystania z tajemnej wiedzy, często pośredniczonej przez byty duchowe, nazywane demonami. Dla wielu osób już sam ten wstęp będzie niczym podróż science fiction, jednak tak nie jest, wręcz przeciwnie i jeżeli chcemy dotrzeć do prawdy to niema innej drogi.

Idźmy jednak dalej, osoby z kręgu władzy dzielą się tą władzą, przynajmniej iluzorycznie z kręgami szeroko pojętego show biznesu, przede wszystkim kręgami Hollywood. Wielu znanych piosenkarzy, aktorów, reżyserów, zostało uzależnionych od Adrenochromu i pedofilii a także wszelkiego rodzaju nadużyć seksualnych w celu przejęcia nad nimi kontroli. Tak, tutaj chodzi o kontrolę poszczególnych segmentów współczesnej kultury, by po przez ową kontrolę w sposób przemyślany przebudować współczesną cywilizację.

Ostatnie wystąpienie Madonny, nagiej w wannie, osoby ze świecznika pop kultury dość wiele nam mówi w tej materii. Bardzo wiele osób zwróciło uwagę na to, że ta ponad 60-letnia kobieta ma ciało powiedzmy nastolatki. Dodatkowo ma zmienione rysy twarzy na rysy bardziej azjatyckie a wynika to z długotrwałego przyjmowania Adrenochromu wytwarzanego z podstawowych substancji takich jak neurotransmitery. Zauważmy, że pewni ludzie się nie starzeją a wręcz młodnieją.

Natomiast w momentach, gdy „czegoś” im zabraknie to wyglądają bardzo źle. Przez słowo „czegoś” rozumiemy właśnie Adrenochrom, który jest esencją produkowaną z żywych ludzi i tutaj właśnie dochodzimy do sedna Deep State oraz współczesnego światowego satanizmu, który na dobre zadomowił się w kręgach ścisłej władzy. Przede wszystkim substancja ta jest produkowana z dzieci, które mordowane są w straszliwy sposób.

Cały proces delikatnie rzecz ujmując polega na wyekstraktowaniu z szyszynki dzieci hormonu, będącego podstawą Adrenochromu. Kolejnym śladem w tym procederze jest Wuhan w Chinach, gdzie produkowano do tej pory największą ilość narkotyku i to tłumaczy, dlaczego rysy Madonny zmieniły się na nieco azjatyckie. Są to informacje straszne, które trudno unieść emocjonalnie, jednak świat nie jest tak kolorowy i beztroski jak to kreują media głównego nurtu, gdzie jest mowa o zabawie, zabawie, zabawie.

Mamy tutaj do czynienia z niczym innym jak ze zbrodnią przeciwko ludzkości, popełnianą od setek lat, jednak w ukryciu. Ostatni czas ujawnił wiele afer jak chociażby Afera Pizzagate, która jest ściśle związana z pedofilią i osobami na świeczniku. Tego typu fragmenty prawdy, które zostają ujawnione rzucają światło na to, co dotychczas było okryte mrokiem i tajemnicą. To zdemaskowanie prawdy o kręgach pedofilów, którzy na masową skalę krzywdzą najbardziej niewinne istoty.

Jest nie wielu aktorów w Hollywood, którzy opowiadają się przeciwko temu mainstreamowi, Mel Gibson, Jim Caviezel, to osoby, które od dawna otwarcie walczą z pedofilią w Hollywood. Ponad to, Mel Gibson, był wielokrotnie banowany i zmieszany z błotem a takie rzeczy się zawsze robi, jeżeli ktoś jest niewygodny, wówczas robi się z niego degenerata, pijaka, gwałciciela. Z resztą, gdy Donald Trump przejął władzę to od razu powiedział, że teraz będzie mieszany z najgorszym błotem.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.