Ujawniamy: w 1971 roku Izraelski dziennik Maariv donosił, że to Żydzi mordowali Polaków w Katyniu.


Podczas drogi walczący byli zakłuwani bagnetami lub roztrzaskiwano im głowy kolbą, do innych strzelano kilkakrotnie. W dole leżeli poukładani przez żydowskie komando warstwami, równiutko jedna na drugiej, polscy oficerowie. Warstwy rozstrzelanych były układane na przemian, twarzami do dołu. Żydzi musieli tak rozkładać ciała, by zajmowały jak najmniej miejsca. Doły przyjmowały planowo dwanaście warstw zwłok. Konieczne było stawanie na trupach i ich ubijanie.

,,Wiem, jaką tragedią jest dla was sprawa Katyńska, ale oświadczam: polskich oficerów nie rozstrzelali Rosjanie. Sprawdzaliśmy przynależność etniczną enkawudzistów – wykonawców wyroku. Wszyscy byli Żydami i wypełniali rozkazy sobie podobnych, stojących wyżej w ówczesnej hierarchii. Rosjanie są z natury przyjaźnie nastawieni do Polski.’’

Aleksander Barkaszow.

Polska w ostatnim czasie została poddana bezwzględnemu atakowi ze strony Żydowskiej, czy to samego państwa Izrael czy różnych organizacji żydowskich rozsianych po całym świecie. Wszystko wskazuje na to, że atak ten szybko nie ustanie, wręcz przeciwnie, będzie przybierał na sile, ponieważ stawką tej wojny informacyjnej jest dokonanie grabieży na Polskim Narodzie. To sprawia, że należy ten temat podejmować, nie obawiać się go i wnosić coraz to nowsze informacje do tej dyskusji, co dziś chcemy uczynić.

Drodzy Czytelnicy, już w roku 1971 doszło do przełomu za sprawą publikacji izraelskiej gazety, która 21 lipca tegoż roku doniosła, że to żydzi mordowali Polaków w Katyniu. Dziennik Maariv opublikował imiona sowieckich oficerów NKWD uczestniczących w mordzie katyńskim. Abraham Vidro mieszkający w Tel Awiwie, poprosił pismo Maariv o wywiad, ponieważ chciał, wyjawić sekret dotyczący Katynia. Abraham dokonał szczegółowego opisu spotkania, które w przeszłości odbył z trzema żydami, będącymi oficerami NKWD. Oficerowie zdradzili mu, że uczestniczyli w mordzie Polaków w Katyniu.

Jak doniósł izraelski dziennik byli to: sowiecki major Joshua Sorokin, porucznik Aleksander Susłow oraz porucznik Samyun Tichonow. W trakcie rozmowy porucznik Susłow zdecydowanie zażądał od Abrahama zapewnienia, że nigdy nie wyjawi tego sekretu, jednak Abraham obawiając się, że długo już nie pożyje, zdecydował się go ostatecznie wyjawić światu. Dalej Abraham mówił dziennikowi Maariv:

,,Żydowski mjr w sowieckiej tajnej służbie i dwóch innych oficerów bezpieczeństwa przyznali mi się, jak okrutnie mordowali tysiące polskich oficerów w lesie katyńskim. Porucznik Susłow powiedział do mnie

«Chcę ci opowiedzieć o moim życiu. Tylko tobie, ponieważ jesteś Żydem, czy możemy mówić o wszystkim? To nie robi żadnej różnicy dla nas. Mordowałem Polaczków własnymi rękami! I do nich sam strzelałem.»”

Te słowa mogą wydawać się być szokujące, ponieważ nawet dziś nikt nie łączy zbrodni Katyńskiej z Żydami, to jednak błędne podejście, ponieważ już w roku 1994, Aleksander Barkaszow lider partii o nazwie Rosyjska Jedność Narodowa, 4 października dla Życia Warszawy powiedział takie znamienite słowa:

,,Wiem, jaką tragedią jest dla was sprawa Katyńska, ale oświadczam: polskich oficerów nie rozstrzelali Rosjanie. Sprawdzaliśmy przynależność etniczną enkawudzistów – wykonawców wyroku. Wszyscy byli Żydami i wypełniali rozkazy sobie podobnych, stojących wyżej w ówczesnej hierarchii. Rosjanie są z natury przyjaźnie nastawieni do Polski.’’

Aleksander Barkaszow.

Pomysłodawcą eksterminacji polskiej elity państwowej był szef NKWD Ławrientij Beria de facto pochodzenia żydowskiego, który realizował plan wraz z zespołem składającym się w przeważającej części z ludzi takich jak Bogdan Zaharewicz Kobułow, Begman, Elman, Estrin, Krongauz, Lejbkind, J. Raichman, Abakumow, Milstein, Sierow (wszyscy pochodzenia żydowskiego).

W swoich wspomnieniach Abraham Vidro z przejmującym żalem dodaje, że po dotarciu do stacji Gniezdowo przewożonych Polaków obejmowano terrorem, odbierano bagaże wrzucane do ciężarówki. Następnie inna ciężarówka przewoziła Polaków do pobliskiego lasu, gdzie w wiejskim budynku wchodzili po trzech i odbierano im posiadane wartościowe przedmioty. Potem żydowscy mordercy krępowali im z tyłu ręce powrozem lub drutem kolczastym a następnie prowadzili na śmierć.

Podczas drogi walczący byli zakłuwani bagnetami lub roztrzaskiwano im głowy kolbą, do innych strzelano kilkakrotnie. W dole leżeli poukładani przez żydowskie komando warstwami, równiutko jedna na drugiej, polscy oficerowie. Warstwy rozstrzelanych były układane na przemian, twarzami do dołu. Żydzi musieli tak rozkładać ciała, by zajmowały jak najmniej miejsca. Doły przyjmowały planowo dwanaście warstw zwłok. Konieczne było stawanie na trupach i ich ubijanie.

Katyniem obciążano niemieckich zbrodniarzy na absurdalnym procesie pokazowym w Norymberdze, prowadzonym m.in. przez specjalistów od praworządności z ZSRR i USA. W tym samym też czasie bezpośredni zbrodniarze byli skazywani na śmieszne kary lub rozpoczynali pracę dla NKWD i Stasi. Katyń nie był jedynym kłamstwem propagandowym z Norymbergi, które trzymały się do niedawna nieźle. Miejmy nadzieję, że reszta z nich padnie w proch jak kłamstwo o Katyniu, odkrywając wykluczone i skazane na niebyt autentyczne zbrodnie niemieckie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. Publikacja dziennika Maariv.


 


This article has 1 Comment

  1. No wreszcie odkryliście to co większość Polaków wiedziała od dawna. Oficerowie NKWD w większości byli pochodzenia żydowskiego. Cały aparat władzy bolszewickiej wywodził się od nich. W I Radzie Komisarzy Ludowych, na ogólną liczbę 22 członków, było 19 Żydów, 1 Ormianin, 1 Gruzin (Dżugaszwili, czyli Stalin) i 1 Rosjanin (Anatol Łunaczarski). W Komisariacie Wojny, na ogólną liczbę 43 stanowisk było 35 Żydów, 7 Łotyszy, 1 Niemiec i ani jednego Rosjanina. W Komisariacie Spraw Wewnętrznych na ogólną liczbę 62 stanowisk Żydów było 43, 10 Łotyszy, 2 Niemców, 2 Polaków (Dzierżyński w moskiewskiej i Kozłowski w piotrogrodzkiej CzeKa), 3 Ormian i 2 Rosjan. W Komisariacie Spraw Zagranicznych na ogólną liczbę 16 stanowisk było 14 Żydów, 1 Łotysz i 1 Niemiec. W Komisariacie Finansów na ogólną liczbę 29 stanowisk było 24 Żydów, 2 Łotyszy, 2 Rosjan i 1 Polak. W Komisariacie Sprawiedliwości na ogólną liczbę 19 stanowisk było 18 Żydów, 1 Ormianin i ani jednego Rosjanina. I tak dalej i tak dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.