Ujawniamy: w żyłach Adolfa Hitlera płynęła krew Rothschildów. To wyjaśnia sporą pomoc finansową, dla jego dojścia do władzy.

Udostępnij

Oczywiście ani Hitler, ani jego stronnicy, ani dzisiejsi neonaziści, ani Rotschildowie, ani wreszcie ci, którzy korzystają z ich międzynarodowych wpływów nie chcieliby wyciągać na światło dzienne związku między Hitlerem a Rothschildami. My natomiast z chęcią to uczynimy, ponieważ w ten sposób po raz kolejny udowodnimy, że nie ma nic ukrytego, co by na jaw miało nie wyjść. Dziś dzielimy się z wami tajemnicą pochodzenia Hitlera.

Kim tak naprawdę był Adolf Hitler? Jakie skupiał w sobie tajemnice? Kontrowersje, niedopowiedzenia, ukryte fakty, to wszystko po dziś dzień stanowi punkty odniesienia dla wielu badaczy, chcących zgłębić sekrety tego człowieka. Dziś zastanowimy się nad pochodzeniem Adolfa Hitlera, ponieważ w tej materii prawda jest niezwykle zaskakująca a nawet szokująca. Prawda o pochodzeniu Hitlera stanowi przełom w punkcie postrzegania jego życia, jego historii.

W dotarciu do prawdy pomoże nam odpowiedź na pytanie, skąd Adolf Hitler miał pieniądze, kto tak naprawdę go finansował, jego samego oraz jego dojście do władzy? Historia jasno ukazuje nam, że poparcie dla Hitlera w Wielkiej Brytanii ciągle rosło. Wiosną 1934 roku, jak pisał Howard S. Katz, wybrana grupa finansistów z londyńskiego City skupiła się wokół szefa Banku Anglii, Montagu Normana w celu finansowania Adolfa Hitlera i to było pierwsze źródło pieniędzy dla Hitlera.

Poważnej pomocy finansowej udzielił także mieszkający w Londynie wpływowy szef Royal Dutch-Shell Oil, Sir Henri Deterding. Motywem jego postępowania była nadzieja, że Hitler, który w Mein Kampf jasno zapowiedział, że zamierza ujarzmić Rosję, przejąć nad nią władanie, mógłby pomóc w odzyskaniu poważnych sum, jakie Deterding zainwestował na polach naftowych w rejonie Baku, Groźnego i Majkopu.

I teraz, dlaczego Ci potężni biznesmeni, mający powiązania finansowe z wielkim imperium Rothschildów, otwarcie popierali antyżydowsko nastawionego Hitlera? Odpowiedź może częściowo tkwić w zaskakującym twierdzeniu, że Hitlera łączą z Rothschildami więzy krwi. Walter C. Langner, psycholog, który opracował w czasie wojny portret psychologiczny Hitlera na użytek amerykańskiego wywiadu, informował, że tajny przedwojenny raport policji austriackiej stwierdził, iż ojciec Hitlera był pozamałżeńskim synem wiejskiej kucharki Anny Marii Schicklgruber, która w czasie, kiedy poczęła dziecko, była zatrudniona jako służąca w domu barona Rothschilda w Wiedniu.

Dowiedziawszy się o swojej ciąży w 1837 roku wyjechała z Wiednia i urodziła w tajemnicy ojca Hitlera, Aloisa. Pięć lat później wyszła za mąż za wędrownego młynarza o nazwisku Georg Hiedler. Jednak Alois nosił nazwisko matki Schicklgruber, prawie do czterdziestego roku życia, kiedy usynowił go brat Georga Hiedler, Johann Nepomuk. Z powodu nieczytelnego pisma księdza z miejscowej parafii w czasie zmiany ksiąg metrykalnych nazwisko Hiedler przybrało formę Hitler.

Alois Hitler prowadził smutne i samotne życie, głównie jako urzędnik państwowy. Wreszcie w 1885 roku, po otrzymaniu specjalnej dyspensy biskupa, ożenił się z własną kuzynką Karlą Poelzl. Adolf urodził się w Braunau w 1899 roku, kiedy Alois miał 52 lata. Nad tą zadziwiającą historią można by przejść do porządku dziennego, traktując ją jako zmyśloną wojenną propagandę, gdyby nie fakt, że Amerykanie nigdy jej nie opublikowali, co sugeruje, że opowieść uważano za zbyt ważną, żeby ją ujawniać.

Przy tej okazji dodamy również w ramach ciekawostki, że istnieją wiarygodne źródła podające informację, że z kolei Angela Merkel jest spokrewniona z Adolfem Hitlerem. Dla wielu osób to może wydać się wręcz nieprawdopodobne, ale czy równie nieprawdopodobną informacją nie jest i to, że w żyłach Adolfa Hitlera płynęła krew rodu Rothschildów a on sam w związku z tym, był żydem, a zatem wywodził się z nacji, którą tak zwalczał i nienawidził? A przecież tak właśnie było.

Temat ten wypłynął w końcu lat trzydziestych, kiedy angielski bratanek Hitlera, William Patrick Hitler, zdradził dziennikarzom żydowskie pochodzenie niemieckiego wodza. Osobisty adwokat Hitlera, Hans Frank, potwierdził tę informację. Historycy podkreślają, że kwestia żydowskich korzeni prześladowała Hitlera przez całe życie. Możliwe jednak, że Hitler ostatecznie zaakceptował swoje żydowskie pochodzenie i pokrewieństwo z Rothschildami i będąc świadom ich ogromnych możliwości powoływania i obalania europejskich rządów, nawiązał ponownie kontakty z tą rodziną, pisze Epperson.

Oczywiście ani Hitler, ani jego stronnicy, ani dzisiejsi neonaziści, ani Rotschildowie, ani wreszcie ci, którzy korzystają z ich międzynarodowych wpływów nie chcieliby wyciągać na światło dzienne związku między Hitlerem a Rothschildami. My natomiast z chęcią to uczynimy, ponieważ w ten sposób po raz kolejny udowodnimy, że nie ma nic ukrytego, co by na jaw miało nie wyjść. Dziś dzielimy się z wami tajemnicą pochodzenia Hitlera.


Przeczytaj również:

Narodziny nazizmu i słowa A. Hitlera: „każdy, kto rozumie narodowy socjalizm jedynie jako ruch polityczny, nie wie o nim praktycznie nic.”


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. en.wikimedia.org


 

This article has 1 Comment

  1. Wysłany: 18:35, 17 Lut ’10 Temat postu: Czy Hitler był brytyjskim agentem Odpowiedz z cytatem
    Dwa lata temu znalazłem w sieci info o Gregu Hallecie.Napisałem dwa razy do niego,zaintrygowany tytułem
    książki,która napisał „Hitler was…”Poniżej jego drugi email.
    You can buy Hitler Was A British Agent at
    http://www.greghallett.com
    or
    http://www.hitlerwasabritishagent.com
    or by sending US$50 to
    FNZ Inc
    PO Box 109 624
    Newmarket
    Auckland
    New Zealand.

    Yes it is true, the rulers of the world do not want the public to know that
    Hitler’s grandfather was a Jew and the first Jewish member of British parliament.

    It is good to get your comment.

    Kind regards,

    Greg Hallett
    PS The book is signed to you.

    Z jego książki,ma wynikać fakt agenturalnej przeszłości na rzecz Anglków A.Hitlera.
    Zaraz po wojnie miał przebywać w Anglii,gdzie rzekomo był przeszkolony i prawdopodobnie dyskretnie
    prowadzony przez angielski wywiad w jego późniejszej działalności.
    Dziwne było jego zachowanie po okrążeniu Dunkierki,nie zezwolił na rozbicie wojsk alianckich w kotle.
    W czasie lądowania w Normandii,również kazał dywizje pancerne skierować a kierunku Calais,dzięki czemu
    alianci zdołali wykonać desant.Tych jego błędów być może celowych,mogło być więcej.
    W ostatniej chwili miał się wyrazić-„wojnę przegrałem ,ale przepędziłem Żydów ze Środkowej Europy”.
    A może taki był jego cel w tamtej wojnie.Dzięki niej powstał Izrael,a potęga Germanów legła w gruzach.
    Od niepamiętnych czasów trwa wojna ras o panowanie nad światem.Dotąd zawsze zwycięska ma jeszcze do
    pokonania żółtą,pominiętą w Księdze.Potem nastąpi trzecia rewolucja światowa i ”
    Jak widać z powyższego mojego postu na pewnym blogu już wiele lat temu zajmowałem
    się tym tematem,pisząc też do Grega Halleta Temat jest i b.na czasie/codziennie leci
    o A.H. na platformie pejsatu kilka filmów ,/i aktualny,gdyż jego idee są wcielane ,pod trochę
    innymi hasłami.
    polecam MIASTO ZAKAZANE na fredroman.blogspot.com

Comments are closed.