V Synod w diecezji Tarnowskiej znakiem upadku wiary?

Udostępnij

21-v-synod-w-diecezji-tarnowskiej-znakiem-upadku-wiary

Fot. pixabay.com

[fb_button]

,,Żyjemy w innym, niż trzydzieści lat temu świecie. Zaszły w nim zmiany, które Kościół musi odczytywać jako znaki czasu i odpowiadać na współczesne wyzwania.’’

bp diecezji Tarnowskiej Andrzej Jeż.

Znaki czasu to sformułowanie, które w ostatnich latach coraz częściej pojawia się w różnych miejscach naszego życia i pada z różnych ust osób usytuowanych w odmiennych światach to jest polityka, kultura, religia czy też świat filmu. Czy jest to przypadek? Tutaj należy jasno napisać, że w tym przypadku nie ma przypadku, znaki czasu pojawiają się coraz częściej, ponieważ ludzkość wchodzi, lub też już weszła na drogę ostatnich wydarzeń na ziemi przed czymś wielkim a może przed ponownym przyjściem Jezusa, które zostało zapowiedziane w Biblii. Dlaczego o tym dziś piszemy? Otóż Biskup diecezji Tarnowskiej ogłosił zwołanie piątego synodu tej, że diecezji. Czy to ważne, czy ma to dla nas jakieś znaczenie? Zastanowimy się nad tym w dzisiejszych artykule.

Na samym wstępie powinniśmy zauważyć, że w historii do tej pory miały miejsce cztery synody w wyżej wymienionej diecezji, większość w latach I oraz II wojny światowej innymi słowy w czasie ogromnych przemian, kiedy świat dosłownie ginął we własnych konwulsjach. Obecnie jak można zauważyć nie ma III wojny światowej, zatem dlaczego piąty synod? Czy jest rzeczywiście aż tak źle lub też niebezpiecznie, jak za czasów globalnych konfliktów, kiedy losy naszego kraju do końca nie były pewne? Powołanie synodu świadczy o jednym, sytuacja nie jest radosna, dostrzega to Biskup, który decyduje się na taki a nie inny krok.

Biskup Andrzej Jeż swoją decyzję argumentuje przede wszystkim dużymi zmianami, jakie zaszły w naszym kraju na płaszczyźnie kulturowej i religijnej a co się z tym wiąże i na płaszczyźnie ogólno społecznej. Jest również mowa o wzroście liczby rozwodów a także ogólnym upadku wiary. Niewątpliwie są to znaki czasu, które już dawno temu przepowiedział Jezus. Czy współczesny Kościół to dostrzega? Wygląda na to, że są pojedyncze jednostki jak właśnie biskup Tarnowski, które to jednostki rozumieją powagę zaistniałej sytuacji. Rozumieją, że ludzkość weszła w nowy wymiar czasu, a jest to czas ostateczny.

Kolejna kwestia to kwestia związana z kondycją samych parafii i kapłanów, która to kondycja jest coraz gorsza, może się wydawać to dość abstrakcyjne zważywszy na nowe modele samochodów, które stoją przed wieloma plebaniami w całym kraju, ale rzeczywiście Kościół w Polsce upada. Jest to dla wielu smutna informacja jednak, jeżeli tylko spojrzymy na uczestników niedzielnej mszy świętej to szybko dojdziemy do wniosku, że młodzi ludzie stanowią tam ogromną mniejszość, zatem wniosek jest jeden, za kilkanaście lat a może już za kilka, kościoły będą puste. Oczywiście w dni powszednie są już dziś puste, jednak mamy tutaj na myśli samą niedzielę.

Uwagę przyciąga również użycie sformułowania znaki czasu przez samego biskupa, który tak w swoim liście do wiernych pisze. ,,Żyjemy w innym, niż trzydzieści lat temu świecie. Zaszły w nim zmiany, które Kościół musi odczytywać jako znaki czasu i odpowiadać na współczesne wyzwania.’’ W ostatnich latach Andrzej Jeż wielokrotnie wygłaszał kazania z piętnem apokaliptycznym, jest to człowiek, który nie obawia się mówić rzeczy, za które w wielu kręgach czeka go wyśmianie. To ważne, ponieważ w dzisiejszych czasach nie ma zbyt wielu tego typu osób to też, jeżeli już takie się pojawią to warto się im bliżej przyjrzeć. Zatem, podsumowanie może być tylko jedno, piąty synod jest znakiem dla ludzi, znakiem przestrzegającym przed zmianami, które w nieodległej przyszłości mogą być destrukcyjne dla Polskiego społeczeństwa.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.