W miarę jak świat staje się bardziej zły, możemy oczekiwać, że ten sam świat zareaguje z gwałtowną nienawiścią do chrześcijan.

Udostępnij

Jezus w Ewangelii Jana 7:7 Powiedział także: „Świat nie może was nienawidzieć, lecz mnie nienawidzi, ponieważ Ja świadczę o nim, że czyny jego są złe.” Powiedział również: „Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego.” Światło prawdy jest unikane i nienawidzone, ponieważ prawda jest reprezentowana przez osobę – Jezusa Chrystusa. Jezus powiedział, że jest nienawidzony, ponieważ świadczy, że uczynki świata są złe – i pomimo ich protestu, oni o tym wiedzą.

„A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.”

Ewangelia według Świętego Jana.

W miarę jak świat staje się coraz bardziej zły, możemy oczekiwać, że ten sam świat zareaguje z odrazą i gwałtowną nienawiścią do chrześcijan i samego chrześcijaństwa (chrześcijaństwo to najbardziej prześladowana religia). Być może zapytacie: dlaczego źli ludzie nienawidzą chrześcijan? Nienawidzą, ponieważ kiedy zły człowiek wchodzi w kontakt z prawdziwymi chrześcijanami, wówczas ich prawe życie rzuca światło na złego człowieka, przez, co może on zobaczyć siebie takim, jakim naprawdę jest.

W konfrontacji z wyższym obiektywnym moralnym standardem Prawdy, źli ludzie reagują nienawiścią, ponieważ ich własne poczucie dobra w sposobie, w jaki sami sobie to pojęcie dobra uformowali, okazuje się bezwartościowe. To też bez względu na to, jak bardzo pogrążeni są w grzechu i jak daleko ci ludzie mogą być od Boga to jednak, kiedy widzą przesłanie ewangelii, wówczas rozpoznają obiektywny standard moralnej dobroci, prawdy i prawości, co skutkuje dwiema drogami.

Pierwsza to nawrócenie i praca nad sobą, aby stawać się lepszym człowiekiem, a druga to całkowita negacja podparta nienawiścią względem chrześcijaństwa. Często dzieje się tak, że ich świadomość może zaprzeczyć istnieniu obiektywnej Prawdy absolutnej, ale tak naprawdę w ich duszy i serach jest to niezaprzeczalne, kiedy stają z nią twarzą w twarz. Stąd cielesna natura człowieka jest o wiele wygodniejsza w życiu spowitym ciemnością zła, gdzie „standardy oparte na złu” są moralnie wypaczone, a grzech staje się całkowicie naturalnym dodatkiem do życia.

Ciekawe, że ta „uniwersalna prawda” nie ginie nawet w przypadku niektórych niechrześcijan. Grecki filozof Platon powiedział: „Nikt nie jest bardziej znienawidzony niż ten, kto mówi prawdę”. A dystopijny powieściopisarz George Orwell rozumiał konsekwencje tego dla całego społeczeństwa, kiedy stwierdził: Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, którzy ją głoszą. Prawda jest nową mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym.

W związku z tym, im dalej kultura zachodnia oddala się coraz bardziej od swoich chrześcijańskich podstaw, możemy oczekiwać, że będzie się ona buntować i reagować wrogo wobec tych, którzy trzymają się transcendentnego moralnego standardu Prawdy, który de facto świadczy przeciwko nim. Innym powodem, dla którego źli ludzie nienawidzą chrześcijan, jest fakt, że sama Prawda nie jest tylko obiektywną rzeczywistością metafizyczną, ale raczej osobą.

Jezus Chrystus powiedział: Ja jestem drogą, prawdą, i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze mnie.” To objawienie, gdy je zrozumiemy, ukaże nam źródło wszelkiej „prawdy” i „dobroci” a jest nim w rzeczywistości Bóg- Człowiek Jezus z Nazaretu. Kilka lat temu wybitna ateistyczna blogerka Leah Libresco zaszokowała swoich rodaków przejściem na chrześcijaństwo w wyniku przekonania, że ​​Prawda to nie tylko pojęcie, ale Osoba.

Leah stwierdziła w swoim ostatnim oficjalnym poście dla Patheos Atheist Portal: „Uwierzyłam, że Prawo Moralne nie jest tylko platoniczną prawdą, abstrakcyjną i odległą ale, że tak naprawdę jest, to przede wszystkim Osoba. Była tylko jedna religia, która wydawała mi się najbardziej obiecującym sposobem na dotarcie z powrotem do tej żywej Prawdy. Piękne i głębokie intelektualnie świadectwo osoby będącej do niedawna ateistką.

Jezus w Ewangelii Jana 7:7 Powiedział także: „Świat nie może was nienawidzieć, lecz mnie nienawidzi, ponieważ Ja świadczę o nim, że czyny jego są złe.” Powiedział również: „Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego.” Światło prawdy jest unikane i nienawidzone, ponieważ prawda jest reprezentowana przez osobę – Jezusa Chrystusa. Jezus powiedział, że jest nienawidzony, ponieważ świadczy, że uczynki świata są złe – i pomimo ich protestu, oni o tym wiedzą.


Przeczytaj również:

To, co oddasz Jezusowi zostanie przez Niego uzdrowione, natomiast to, co pozostawisz w cieniu stanie się dostępne dla demona.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.