Watykan ukrywa prawdę o III Tajemnicy Fatimskiej.

Prześlij dalej:

32 Watykan ukrywa prawdę o III Tajemnicy Fatimskiej


,,Obiektywnie rzecz biorąc panuje pomieszanie. Kościół zmaga się z tym pomieszaniem tak w duszpasterstwie, jak i w nauczaniu. Dowodem na to jest to, co stało się po Amoris Laetitia. W jednym z poprzednich wywiadów sam powiedziałem, że Kościół przeżywa swoje piekło, tak, jak zapowiedziała to Matka Boża w Fatimie. Pozostaję wszakże optymistą, bo Kościół wytrwa. Nie pokonają go moce ciemności.’’

Alfredo Morselli teolog z Bolonii i sygnatariusz Synowskiego Napomnienia.

Wielu kapłanów we współczesnym świecie nakłania wiernych do tego, aby czytali i zgłębiali przepowiednie Fatimskie, zapoznawali się z Prośbą płynącą z owych objawień i oczywiście słusznie, tylko czy aby Kościół i sam Watykan pomagają w tej materii czy wręcz przeciwnie i Rzym utrudnia dotarcie do prawdy?

Od dziesięcioleci w świecie chrześcijaństwa bytują przekonania mówiące, wprost że Watykan bardzo źle obszedł się z siostrą Łucją, podobnie było w przypadku Ojca Pio, dziś tak gloryfikowanego przez ten sam Kościół a za życia uciszanego i odepchniętego.

Czy to nie jest paradoks, że Rzym bardzo często w przeszłości walczył z osobami dziś uznawanymi za świętych? Niejako uznawał dane osoby za godne czci dopiero po śmierci? Jest to ogromna strata dla chrześcijaństwa, gdy za życia dany prorok zostaje uciszony, wypchnięty na margines, kiedy przecież mógłby ubogacić w niewyobrażalny sposób świat i przekazać w pełni przesłanie, jakie dyktuje mu niebo. A zatem czy Watykan przyczynia się do rozwoju i pogłębiania wiary katolickiej czy może wręcz przeciwnie i w wielu przypadkach sprzeciwia się woli nieba? Są to pytania niezwykle kontrowersyjne, jednak warto je zadawać, zwłaszcza w obliczu obecnego pontyfikatu.

Watykan sprzeciwia się woli Nieba i nie ujawnia III Tajemnicy Fatimskiej.

Fakty historyczne są w tej materii jednoznaczne, to znaczy Rzym dopilnował, aby Łucja wiodła klasztorny żywot. Przy tej okazji należy również pamiętać, że w 1959 roku tylko Jan XXIII i właśnie siostra Łucja znali treść trzeciej tajemnicy. Wtedy też Watykan zalecił, że odwiedzać siostrę Łucję mogą jedynie członkowie najbliższej rodziny, przy okazji zakazując wizjonerce jakichkolwiek rozmów na temat trzeciej tajemnicy.

A zatem jaki rysuje się przed nami obraz? Siostra Łucja otrzymała od Maryi jasne przesłanie, głosić całemu światu przesłanie z Fatimy. Co na to Rzym? Jan XXIII nakazuje wręcz zamknąć wizjonerkę tak by nie mogła powiedzieć zbyt wiele. Watykan przejmuje inicjatywę a prawda z Fatimy zostaje na zawsze pogrzebana. Dziś kapłani nawołują do interpretowania tego wręcz apokaliptycznego przesłania jednak, dlaczego tego nie robiono w momencie, w którym żyła siostra Łucja, mogąca wyjaśnić wszelkie wątpliwości, niejasności, wystarczyło ją poprosić.

Setna rocznica objawień w Fatimie i przesłanie dla Polski.

Dziś można napisać kolokwialnie jest już po ptakach, a kapłani wykazują się jedynie łabędzim śpiewem, ponieważ możliwość otrzymania pełnej prawdy została zastąpiona domysłami i często sprzecznymi ze sobą interpretacjami. Fatima była jasnym i klarownym objawieniem, mało tego, Maryja nakazała Łucji, aby najpóźniej do roku 1960 ujawnić trzecią część przesłania z Fatimy. Co się dzieje? Jan XXIII zapoznaje się z przepowiednią, następnie zakazuje jej ujawnienia, jak gdyby to była jego prywatna sprawa.

Kolejne kroki to odizolowanie siostry Łucji, zakaz wszelkich rozmów na temat przepowiedni i zwołanie Soboru Watykańskiego II, po którym nastają mroczne czasy w kościele. Można zadać pytanie, jaką drogą podąża dziś Rzym, czy jest to droga Boża czy własna droga Rzymu.

Sto lat temu umęczona cywilizacja otrzymuje konkretne i jasne przesłanie z nieba, na co Rzym zakazuje publikowania pełnej treści przesłania i ostatecznie przyczynia się do rozmycia owej prawdy i narodzenia wielu sprzecznych teorii, które tylko osłabiają moc przepowiedni z Fatimy.

Drodzy Czytelnicy Matka Boska pojawiała się na tej ziemi już wielokrotnie, nie sądzicie, że Watykan powinien już w pełni zrozumieć Jej przekaz i ogłosić go światu? W każdym z objawień lub ze szczątkowych informacji, które zostały ujawnione przez Rzym, wynika, że Kościół powinien postępować zgodnie ze Słowem Bożym. Matka Boska jest posłańcem niebios, przekazuje nam wskazówki i wiedzę, natomiast dygnitarze Watykańscy bardzo często w niemądry sposób Ją ignorują. Ten błąd rozpoczął się już w La Salette.

Czasem spoglądając na postępowanie Kurii Rzymskiej czy niektórych prominentnych Kardynałów tak zwanego oświecenia, można odnieść wrażenie, że zależy im bardziej na ukrywaniu prawdy, na utrzymywaniu wiernych w mrokach niewiedzy, aniżeli na jawnym i pełnym głoszeniu woli Boga, które jest ich obowiązkiem i nakazem a nie przywilejem i jakąś formą samorealizacji. Kościół zaiste znajduje się obecnie w dziejowych mrokach, które przepowiadało wielu świętych.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com



This article has 1 Comment

Comments are closed.