WikiLeaks ujawnia nowe fakty dotyczące abdykacji Benedykta XVI oraz informacje łączące G. Sorosa z Franciszkiem.

Udostępnij

Wielu katolików czyta ze zmieszaniem coraz to nowsze wizje chrześcijaństwa w przemyśleniach Franciszka, zaskoczenie i ból są tym, co często emanuje z nowej wizji promowanej przez Bergoglio. Nie otrzymują oni z Watykanu tego światła, które rozjaśnia mrok i porządkuje zamęt, jaki w nich powstał. Drodzy czytelnicy. Sam wielki mistrz włoskiej masonerii, Gustavo Raffi, nazajutrz po konklawe obwieścił: ,,Przy papieżu Franciszku nic już nie będzie takie, jak wcześniej.’’

,,W tym poczuciu oczywiście nie jestem osamotniony. W maju bowiem również Willem Jacobus Eijk , kardynał, arcybiskup Utrechtu, przyznał, że patrząc na obecny kryzys, myśli o »ostatecznej próbie, którą będzie musiał przejść Kościół« przed przyjściem Chrystusa, opisanej w paragrafie 675 Katechizmu Kościoła Katolickiego. »Wstrząśnie ona wiarą wielu wierzących«. Prześladowanie, czytamy dalej w katechizmie, które towarzyszy pielgrzymce Kościoła na ziemi, ujawni »tajemnicę nieprawości«.’’

Arcybiskup Ganswein. Najbliższy współpracownik Benedykta XVI.

W Stanach Zjednoczonych w październiku 2016 roku sporym echem odbiła się publikacja dokumentów i maili przez Wikileaks. Wyłania się z nich obraz zainteresowania demokratycznego otoczenia Hillary Clinton rodzajem rewolucji w Kościele katolickim, wówczas pod przewodnictwem Benedykta XVI. Rewolucja miała odwieść Kościół od nienegocjowalnych zasad i doktrynalnej ortodoksji ku tematom postępowym, ku doktrynalnemu otwarciu na nowe obyczaje seksualne i aborcję.

12 października Catholic Herald opublikował artykuł pod tytułem: ,,Szef kampanii Clinton pomagał organizacjom katolickim w przygotowaniu rewolucji w kościele.’’ Kluczową postacią w tej sprawie jest ważna osobistość Partii Demokratycznej, John Podesta, który w 2016 roku był właśnie szefem kampanii wyborczej Hillary Clinton, ale już wcześniej, w latach 1998-2001 był szefem gabinetu jej męża Billa Clintona, a na początku rządów Obamy był w okresie przejściowym swego rodzaju współ prezydentem.

Trzeba mieć na uwadze, że katolicy w Ameryce są najliczniejszym wyznaniem, jest ich blisko osiemdziesiąt milionów, a biskupi katoliccy w tamtych latach byli w znacznej części wierni nauczaniu Benedykta XVI, dlatego ukierunkowanie katolickich wyborców i biskupów było bardzo ważną kwestią polityczną. Podesta, zatem w lutym 2012 roku otrzymuje Mail od Sandyego Newmana, znajomego Baracka Obamy, prezesa organizacji Voices of Progress, zajmującej się zmianami klimatu, imigracją. Newman pyta Podestę »jak posiać ziarno rewolucji« w Kościele katolickim.

Chodzi nie tylko o tematykę w rodzaju antykoncepcji. Zachodzi potrzeba katolickiej wiosny, kiedy katolicy sami zażądają kresu średniowiecznej dyktatury oraz zapoczątkowania demokracji i poszanowania równości genderów w Kościele katolickim. Rozumie się, że trzeba pokonać tych, którzy w Kościele sprzeciwiają się takiej rewolucji. Podesta odpowiada na Mail wyjaśniając, że właśnie działają w tym kierunku: ,,W tym celu stworzyliśmy Alliance for the Common Good. Ale myślę, że na razie brakuje odpowiedniego przywództwa.’’

Ujawnienie tych maili wywołało między innymi reakcję Paula Ryana, speakera Izby, republikanina, który powiedział: ,,Urąganie Kościołowi katolickiemu pod zarzutem, jakoby był mocno wsteczny, to zniewaga dla milionów ludzi w całym kraju. W każdym razie, takie enuncjacje świadczą o wrogim podejściu kampanii Clinton do ludzi wiary w ogólności.’’ Również w roku 2016 Andrea Mainardi odnotował w Formiche, że jednym z poważnych donatorów finansujących te projekty jest filantrop George Soros, bardzo zaangażowany w projekty liberalne, skierowane przeciwko katolicyzmowi.

,,Biada tym, którzy w tych latach nie słyszeli odgłosu kopyt koni Apokalipsy. Biada temu, kto nie nauczył się ufać Bogu pod słońcem szatana, które wychyliło się ponad horyzont w przerażający sposób.

Biada tym, którzy nie potrafią zrozumieć, że od czterech stuleci zawładnęły światem racjonalistyczne herezje, teraz zaś tajemnica tego, co irracjonalne zbliża się do drzwi.’’

Friedricha Reck Malleczewen.

George Soros to, uważany przez wielu obserwatorów, główny rozgrywający mason Europy. Oficjalnie filantrop i finansista a nieoficjalnie człowiek walczący z obecnym ładem moralnym i kościołem, człowiek promujący Globalizm i Nowy Porządek Świata, który ma zostać ugruntowany na gruzach dotychczasowego ładu. Mainardi robi wykaz postępowych organizacji katolickich korzystających ze środków fundacji Sorosa, a następnie pisze:

,,Jak wiemy z innego zestawu dokumentów opublikowanych latem przez Wikileaks, tenże Soros ofiarował 650 tysięcy dolarów na wizytę papieża Franciszka w USA. Wśród beneficjentów jest też PICO, organizacja popierana przez kardynała Oscara Rodrigueza Maradiagę, jednego z najbliższych ludzi papieża Franciszka.’’

Również Riccardo Cascioli w Nova Bussola Quotidiana podkreślał wagę tych rewelacji:

,,Finansista George Soros włożył poważne środki w organizacje katolickie, aby przesunąć priorytety Kościoła katolickiego w Ameryce z tematyki życia i rodziny w stronę sprawiedliwości społecznej.

Znakomitej okazji dostarczyła wizyta Franciszka w Stanach Zjednoczonych we wrześniu 2015 roku, a fundacja Sorosa najwyraźniej zamierza wykorzystać dobre stosunki PICO z honduraskim kardynałem Oscarem Rodriguezem Maradiagą, jednym z głównych doradców papieża Franciszka.’’

Wielu katolików czyta ze zmieszaniem coraz to nowsze wizje chrześcijaństwa w przemyśleniach Franciszka, zaskoczenie i ból są tym, co często emanuje z nowej wizji promowanej przez Bergoglio. Nie otrzymują oni z Watykanu tego światła, które rozjaśnia mrok i porządkuje zamęt, jaki w nich powstał. Drodzy czytelnicy. Sam wielki mistrz włoskiej masonerii, Gustavo Raffi, nazajutrz po konklawe obwieścił: ,,Przy papieżu Franciszku nic już nie będzie takie, jak wcześniej.’’


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.