Wojska NATO w Polsce i umocnienie wschodniej flanki sojuszu.

Udostępnij

4-wojska-nato-w-polsce-i-umocnienie-wschodniej-flanki-sojuszu

Fot. pixabay.com

[fb_button]

Obecna sytuacja geopolityczna sprawia, że dotychczasowe ustalenia militarne i sojusze ulegają zmianom. Jedną z takich form zmian jest rozlokowanie wojsk NATO w naszym kraju. Przy czym należy zauważyć, iż będą to głównie żołnierze USA oraz sprzęt wojskowy USA. Dziś zajmiemy się tym tematem z jednego podstawowego względu. W mediach różnego typu możemy spotkać się z wieloma odmiennymi relacjami tego samego faktu. Dziś obecność wojsk NATO w Polsce postrzega się po przez pryzmat zdrady stanu, działania na rzecz wpływów USA czy sposobu na straszenie i prowokowanie Rosji. To wszystko sprawia, że warto raz jeszcze pochylić się nad tym tematem i napisać tak jak rzeczywiście jest.

Rozpoczniemy od faktu być może prozaicznego, ale w gruncie rzeczy istotnego. Media w różny sposób postrzegają obecność wojsk NATO w Polsce z jednego podstawowego względu, tutaj chodzi o wpływy oraz o to, kto jest tak naprawdę właścicielem danego medium. Zwróćmy uwagę na taką o to zależność. Obecnie Niemcy nie są zadowolone z posunięć sojuszu, zatem analogicznie media Niemieckie w Polsce również obiorą taką tendencję. Jednak, dlaczego Niemcom tutaj nie po drodze z decyzjami NATO? Po pierwsze obecność wojsk amerykańskich na terenie naszego zachodniego sąsiada to wpływy do budżetu o wartości około dziesięciu miliardów dolarów rocznie. Jest to, zatem ogromny zastrzyk gotówki. Ta gotówka i te pieniądze w dużej części od 2017 roku będą wpływać do budżetu Polski.

Pamiętajmy też i o tym, że dla Niemiec czy Rosji słaba Polska to taka Polska, którą przywódcy owych krajów chcąc widzieć i na co dzień oglądać. Im nie jest na rękę wzmacnianie naszego kraju, czy podnoszenie jego rangi. Po drugie Niemcy są, przeciw ponieważ postrzegają prawo handlu z Rosją ponad wszystko, to coś w rodzaju my z wami będziemy robić interesy za wszelką cenę i kosztem innych. Dlatego nie łudźmy się, że dziś możemy liczyć na Niemców, obecnie Polska może liczyć przede wszystkim tylko na siebie, jednak idźmy dalej.

Czas odpowiedzieć sobie czy jest do dla naszego interesu narodowego pozytywne posunięcie czy też wręcz odwrotnie. Obecność wojsk NATO w Polsce to z pewnością wzmocnienie naszego kraju, chociażby z tego względu, że Rosja będzie musiała się dwa razy zastanowić czy podejmie inwazję na nasz kraj, gdyż USA odbiorą to za atak również na USA ze względu na fakt stacjonowania dużej ilości wojsk tego kraju w Polsce. Dalszy scenariusz to z dużym prawdopodobieństwem wojna światowa a Putin nie będzie chciał w historii zapisać się jako kolejny Hitler.

Jednak analiza tego tematu nie może skończyć się tylko i wyłącznie na tym, co napisaliśmy, powyżej ponieważ obronność danego narodu musi być wyznacznikiem samodzielnego stopnia bezpieczeństwa. Innymi słowy nie możemy liczyć na innych, lecz powinniśmy stawiać przede wszystkim, na rozój naszej armii. Obecnie po kilku letnich rządach PO polska armia wydaje się znajdować w opłakanym stanie. To też odpowiednim posunięciem było oparcie się na sojusznikach z NATO przy jednoczesnym inwestowaniu w rozwój Polskiej armii. W przyszłości to jest za kila lat Polska powinna posiadać taki rodzaj uzbrojenie i ciężkiego sprzętu by samodzielnie móc bronić swoich granic. Historia pokazuje, że w gruncie rzeczy Polska miała wielu sojuszników, którzy ostatecznie w momencie kryzysu nie stawali na naszej ziemi i nie pomagali nam w obronie Ojczyzny.

Reasumując temat należy raz jeszcze napisać, że obecność wojsk USA czy też NATO w Polsce to dobre posunięcie jednak nie może być ono posunięciem ostatecznym, lecz powinno stanowić pierwszy etap odbudowy obronności naszego kraju. Widzimy jasno, że Rosja pod rządami prezydenta Putina nie jest krajem stabilnym, mało tego, nie jest krajem, którego poczynania można by w jakimś stopniu przewidzieć. Zatem jeżeli obok nas leży państwo wysoce nieprzewidywalne wówczas należy zrobić wszystko, aby wzmocnić kraj. Bezczynność czy ugoda nie sa rozwiązaniem, lecz dobrowolnym poddaniem się dyktatowi danego kraju. Dlatego teza wielu współczesnych politologów czy dziennikarzy o nie robieniu niczego, aby nie denerwować Rosji jest po prostu naiwna i mija się z rzeczywistością.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.