Wschodnie wybrzeże USA rajem dla amatorów UFO.

11 Wschodnie wybrzeże USA rajem dla amatorów UFO

[fb_button]

Tunele czasoprzestrzenne, miejsca, w których dochodzi do zakrzywienia czy też wzajemnego przenikania się wielu wymiarów. Są to teorie z pogranicza science fiction, przynajmniej dla większości społeczeństwa. Nie mniej jednak warto chociażby w ramach ciekawostki zainteresować się tematem tak zwanych bram czasoprzestrzennych, które mają występować w okolicach Wanaque w USA. Jakiś czas temu serwer Above Top Secret opublikował informację o fundacji ASF (American Science Foundation), która to fundacja miała odkryć na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych Ameryki liczne przejścia między wymiarowe.

Wyżej wspomniane drzwi, przejścia czy też korytarze łączące różne wymiary, mają się pojawiać w formie wirów energii o nieznanym źródle. Cechy charakterystyczne tego zjawiska to oddziaływanie na czas oraz grawitację w okolicy wiru. Przypomnijmy tylko, że wiele tajnych projektów armii Stanów Zjednoczonych prowadzonych na terenie Strefy 51 również charakteryzuje się podobnymi cechami. Otóż wielu świadków, którzy mieli okazję przebywać na tyle blisko strefy 51 by dostrzec, jaki sami relacjonują, niesamowite testy pojazdów latających, mogło doświadczyć czegoś w rodzaju utraty czasu, mówiono o zagubionym czasie, można o tym bardzo wiele przeczytać w licznych opracowaniach. Należy dodać przy tej okazji, że w rejonie Wanaque i całego wschodniego wybrzeża USA dochodzi do częstych obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających a zatem UFO.

Jak donosi Above Top Secret grupie badaczy z ASF udało się sfilmować w podczerwieni piętnaście niezidentyfikowanych obiektów latających w kształcie kul, które to obiekty w jednych chwili przepadły w wirującym portalu. Co ciekawe, jeden z takich wirów był badany przez pracowników Pentagonu. To nie koniec, zainteresowanie tymi zjawiskami wykazała również firma AT&T oraz Bellcore, zajmująca się rozwojem elektronicznych oraz telekomunikacyjnych urządzeń i innowacji. Wiry energii to nie tylko domena Wanaque, ale również południowy zachód stanu Oregon oraz okolice miasta Sedona w Arizonie. Wskazówki kompasu w tych miejscach pokazują na przemian wszystkie kierunki świata.

Anomalie występujące w miejscach, na których zaobserwowano wiry energii, a zatem zanik czasu, oraz zmiany grawitacyjne są po dziś dzień przedmiotem badań wielu badaczy. I tak dla przykładu Nichols Nelson oraz John Lister w taki o to sposób komentują całe zjawisko: „Tam człowiek traci ocenę odległości, jak gdyby deformowały się tam wymiary”. Z pewnością teorie wielo wymiarowości wszechświata wymagają jeszcze wielu badań, być może nigdy nie uda się ostatecznie ustalić, jaka jest prawda. Wszystko jednak wskazuje na to, że wielowymiarowość, zakrzywienie czasoprzestrzeni i co za tym idzie, ewentualne podróże w czasie, to jedne z głównych dziedzin nauki na najbliższe dziesięciolecia a może i dłużej.

Idźmy jednak dalej. Niektórzy świadkowie, którzy zaobserwowali wiry energii czy samo UFO w pobliżu Wanaque, Arizony lub Strefy 51 byli systematycznie zniechęcani przez władze USA oraz ludzi podających się za urzędników państwowych do ujawniania informacji na temat tego, co udało im się zaobserwować. W zeznaniach wielu świadków przewija się pewnego rodzaju trzon przesłania, które było względem nich kierowane. Otóż wmawiano im, że lepiej będzie dla nich a także dla samego kraju by te informacje pozostały tajemnicą oraz, że ewentualne ujawnienie tych informacji nie przyczyni się do poprawy ich życia a wręcz przeciwnie. Czy zatem jest to jawna groźba? Można tak to odczytać.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.