Wybory prezydenckie w USA i walka o władzę nad narodem.

20-wybory-prezydenckie-w-usa-i-walka-o-wladze-nad-narodem

Fot. flickr.com

[fb_button]

‘‘Amerykańska liberalna prasa, wyłażąc ze skóry, by bronić Hillary Clinton, wznosi demona, który założy nam na szyję pętlę, gdy tylko wygra wybory, co prawie na pewno się stanie.’’

Julian Assange

Wybory do fotela prezydenckiego w USA wchodzą w decydującą fazę, możemy napisać, ze przed dwoma kandydatami, jacy już pozostali na scenie to jest Hillary Clinton oraz czarnym koniem Donaldem Trumpem pozostała już tylko ostatnia prosta. Dziś obywatele Stanów Zjednoczonych mają do wyboru dwie opcje, pierwsza to stagnacja i dawne powiązania oraz ciągłe odzieranie ze swobód obywatelskich, czyli pani Clinton oraz druga możliwość to skok na głęboką wodę i wejście na drogę poniekąd zaskoczeń i niepewności, jaką oferuje Trump, biznesmen i miliarder, który wydaje się być po za układem elity.

Na samym wstępie dzisiejszych rozważań powinniśmy zaznaczyć, że tak naprawdę w USA władzę utrzymują te same kręgi. Spójrzmy tylko na niektórych prezydentów, a szybko zorientujemy się, że ich nazwiska wielokrotnie powtarzają się, ponieważ wielu z nich pochodzi z tych samych rodów. Dlatego poczucie wolności i demokracji w Stanach Zjednoczonych jest rozmyte i w dużej mierze stanowi fikcję, która oferowana jest społeczeństwu. Jak to wygląda? Wystawiamy swoje kandydata, finansujemy go, lansujemy w mediach, natomiast konkurenta za wszelką cenę niszczymy i dyskredytujemy. W ten oto sposób społeczeństwo wybiera kandydata, jaki odpowiada władzy, czy też pewnym kręgom globalistów, czyli bankierów i miliarderów. Dziś jest podobnie, ponieważ Hillary Clinton to nikt inny jak tylko kolejna marionetka w rękach ludzi za kurtynom, to marionetka, którą lansują w mediach głównego nurtu, natomiast w przypadku Donalda Trumpa, sytuacja jest odwrotna. Im większe ma szanse na zwycięstwo tym następuje większa nagonka na jego osobę.

Jeszcze do nie dawna trudno było przewidzieć czy wybory wygra Clinton czy może Trump, dziś sytuacja się zmieniła, uległa diametralnej przemianie ponieważ Hillary Clinton zmierza ku pewnemu zwycięstwu, mimo jej licznych niefortunnych wypowiedzi a nawet często kuriozalnych opinii, które bardzo szybko zostały zbyte czy też wyciszone, natomiast Trump został rzucony na głęboką wodę i musi stawić czoło nie tylko swojej rywalce o fotel prezydencki ale także mediom i wielkim pieniądzom. Czy zatem wygra demokracja w USA? A może tam już po demokracji nie pozostał nawet ślad? Biorąc pod uwagę chociażby takie pakiety ustaw jak Patriot Act, które notabene czynią z człowieka tylko i wyłącznie podmiot, można wysnuć przypuszczenie, że obecnie Stany Zjednoczone to nie oaza wolności, lecz upadku i zniewolenia.

Nie dawno Julian Assange założyciel demaskatorskiego portalu Wikileaks napisał ostrzeżenie, które brzmi następująco: ‘‘Amerykańska liberalna prasa, wyłażąc ze skóry, by bronić Hillary Clinton, wznosi demona, który założy nam na szyję pętlę, gdy tylko wygra wybory, co prawie na pewno się stanie.’’ Takich słów nie można bagatelizować, tym bardziej, że portal Wikileaks już wielokrotnie ujawniał informacje, które były zgodne z rzeczywistością po mimo globalnego sprzeciwu i nagonki medialnej. To jednak nie wszystko, portal Wikileaks ujawnił również blisko dwadzieścia tysięcy maili Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej, z których jednoznacznie wynikało, że w ugrupowaniu lobbowano kandydaturę Hillary Clinton kosztem jej rywala czyli Berni Sandersa. W tym przypadku można napisać, że stwierdzenie po trupach do władzy jest jak najbardziej adekwatne.

Na sam koniec pozostawiliśmy inną informację a mianowicie wypowiedz Assange, który otwarcie mówi, że posiada jeszcze informacje, które dotyczą bezpośrednio Hillary Clinton a które z pewnością ujawni, mało tego, stwierdza on również, że owe informacje najprawdopodobniej doprowadzą do aresztowania Clinton. Czy zatem rzeczywiście tak może być? Biorąc pod uwagę poziom korupcji oraz poziom ochrony ludzi związanych z kręgami władzy można dojść do wniosku, że będzie ciężko, nie mniej jednak dla nas ujawnienie owych notatek będzie bezcenne, ponieważ to kolejny puzzel w układance prawdy oraz układance realnego świata, jaki obecnie nas otacza oraz otacza obywateli USA.

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.