Wyprawy Krzyżowe Cz.2 Pogoń za władzą kosztem ludzkiego życia.

4 Wyprawy Krzyżowe Cz.2 Pogoń za władzą kosztem ludzkiego życia
Fot. youtube.com

[fb_button]

Wkrótce po wezwaniu Papieża namiestnik z Niszu zameldował do Konstantynopola, że pod Belgradem pojawiło się około 30 000 ludzi zmierzających do Ziemi Świętej. Była to pierwsza wyprawa Krzyżowa, a wszyscy jej uczestnicy przybyli, aby wykorzystać swoją rzekomą życiową szansę. Niestety większość uczestników nawet nie dotarła do miejsca docelowego, ponieważ zmarła w drodze z powodu braku wystarczającej ilości żywności. Urban II swoim apelem trafił w prawdzie w nerw tamtego czasu i zmobilizował masowy ruch, ale nie był w stanie nim pokierować i mu przewodzić. Mało tego, fakt, że jego wezwanie czy też apel spotkał się z tak dużym oddźwiękiem zaskoczył zapewne i samego zainteresowanego.

To jednak nie był koniec a w zasadzie był to dopiero początek długiego okresu walk. Po pierwszych niepowodzeniach a przez słowo niepowodzenie mamy na myśli przede wszystkim śmierć wielu ludzi dosłownie na darmo. Otóż krzyż w rękę wzięli przede wszystkim rycerze francuscy, normańscy i flandryjscy, którzy w 1097 roku popłynęli statkami na Wschód. 15 Lipca 1099 roku przypuścili udany szturm na Ziemię Świętą, gdzie ostatecznie Godfyrd z Bouillon założył Królestwo Jerozolimy jako państwo krzyżowców.

Mimo porażek i wzlotów historycy uważają, że pierwsza wyprawa krzyżowa odniosła zadziwiający sukces. Sojusz z cesarzem niemieckim, koalicja i skoordynowane wspólne działanie doprowadziłyby prawdopodobnie również i do innych zmian oraz kolejnych sukcesów. Niestety w pewnym momencie na scenę wkroczyła władza, po raz kolejny władza, a w zasadzie chęć posiadania jak największych wpływów, sprawiło, że coś pękło i początkowy sukces zamienił się w klęskę. Historia wielokrotnie pokazywała, że czasem lepiej posiadać mniej, niż utracić wszystko, jednak czy ktoś patrzy na przeszłość by wyciągać z niej wnioski?

Urban II a następnie Grzegorz VII weszli na destrukcyjną drogę władzy. Wyprawy krzyżowe stały się tutaj pewną kartą przetargową podnoszącą w znacznym stopniu znaczenie papiestwa. Otóż wszyscy ci rycerze wyruszający do Ziemi Świętej byli formalnie podporządkowaniu Papieżowi. To wówczas tak naprawdę papiestwo stało się duchowym autorytetem średniowiecza. Rozrastały się jego siły zbrojne, powstawały wspierane i faworyzowane przez papieży religijne zakony rycerskie i zakony rycerzy mnichów. Innymi słowy zasada niesienia słowa zamieniła się w jakimś stopniu w niesienie miecza.

Tak drodzy czytelnicy to w tym okresie czasu powstały takie zakony jak Joannici, krzyżacy a także legendarni Templariusze, którzy przez dziesięciolecia służyli Papiestwu, by ostatecznie poznać smak zdrady. Tutaj w grę wchodzą liczne intrygi, ponownie władza a także odkrycie, jakie poczynili Templariusze, odkrycie, które sprawiło, że zakon ten stał się niebezpieczny, był dosłownie zagrożeniem dla papiestwa. Zatem co mogło być tym odkryciem, że papiestwo zdradziło templariuszy? Dziś pozostawimy to w tajemnicy, ale obiecujemy, że napiszemy o tym w przyszłości.

W okresie wypraw krzyżowych powstała także Kuria, która trwa po dziś dzień. Jej zadaniem było dbanie o aspekty prawne papieży, tak by można było w sposób realny i optymalny egzekwować określone punkty prawa. Dziś kuria Rzymska to miejsce delikatnie rzecz ujmując zepsute. Papież Benedykt XVI rozpoczął realną i dogłębną reformę kurii Rzymskiej, niestety natrafił na ogromny opór. Otóż okazuje się, że obecnie to kuria ma większą władzę niż Papież. Notabene konflikt Benedykta XVI z Kurią był jednym z powodów abdykacji.

Dziś zamykamy temat wypraw krzyżowych. Średniowiecze było okresem czasu gdzie mrok balansował ze światłem. Absurdy, sukcesy i mijający czas, który uformował późniejszą Europę. Co możemy napisać jeszcze? Otóż chęć posiadania władzy od zawsze istniała na naszej planecie, istniała w sercach ludzi. Niestety zazwyczaj realizacja tego celu czy też marzenia kończyła się bardzo źle. Mało tego, czasem zaprzedawano duszę za berło, zasady za paragrafy a moralność za wolność. Czy to błędne koło powtórzy się za naszych czasów? A może się ono właśnie domyka?

[fb_button]

Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


This article has 1 Comment

Comments are closed.