Zbrodnie Ukraińców na Kresach Wschodnich, zgodnie z konwencją ONZ, określone zostały jako ludobójstwo.

Udostępnij

Stąd przyjmuje się określenie Genocidium Atrox, czyli ludobójstwo okrutne, dzikie, straszne, okropne. Historyk Aleksander Korman ustalił blisko czterysta bestialskich tortur stosowanych przez UPA wobec Polaków. Atakowana ludność nie była wcześniej wzywana do opuszczenia terenu, nie wysiedlono jej, a wręcz zachęcano do pozostania gwarantując bezpieczeństwo. Oprócz bojowników UPA w rzeziach uczestniczyła ukraińska ludność, nie wyłączając kobiet i dzieci.

Historia Polski to spuścizna, o której należy pisać, rozmawiać i dyskutować. To spuścizna, o której należy sobie przypominać, po to by mieć świadomość tego, czym jest Polska i co to znaczy być Polakiem. W kontekście relacji z narodem Ukraińskim nasza historia jest niezwykle dramatyczna, czyny, jakich dopuszczali się Ukraińcy odznaczają się zdziczeniem i bestialstwem. O tych dramatycznych wydarzeniach także należy przypominać by nie doszło do sytuacji, w której historia się powtórzy ze względu na zapomnienie.

Badania Ewy i Władysława Siemaszków, wykazały, że Akcja Antypolska przyniosła śmierć, co najmniej sześćdziesięciu tysiącom Polaków na Wołyniu, a na całych Kresach stu czterdziestu tysiącom. Za etniczne ziemie ukraińskie, nacjonaliści uznali także Małopolskę Wschodnią i także te obszary postanowili oczyścić z Polaków. Decyzję podjął Roman Szuchewycz stojący na czele banderowskiej OUN i UPA w Galicji Wschodniej.

Pod koniec 1943 roku zaczęto wśród Polaków rozpowszechniać ulotki nakazujące pod groźbą śmierci wyjeżdżać za San, po czym przystąpiono do mordów, które trwały do 1946 roku. W ich wyniku zginęło blisko dwadzieścia pięć tysięcy Polaków a trzysta tysięcy zostało zmuszonych do opuszczania własnych domów i wyjazdu do Polski centralnej. Zgodnie z konwencją ONZ z 9 grudnia 1948 roku, zbrodnie ukraińskich nacjonalistów na Polakach są w prawie międzynarodowym określane jako zbrodnia ludobójstwa.

Ludobójstwo ukraińskie na Polakach zakładało jak najszybsze wymordowanie wszystkich Polaków, których udało się dosięgnąć, od nienarodzonych przez niemowlęta, dzieci, aż po starców, bez względu na płeć i wiek. Zadawanie śmierci było, jeśli tylko pozwalały na to warunki, połączone z barbarzyńskimi torturami, jak rąbanie siekierami, kłucie nożami i widłami, wyrywanie części ciała, wydłubywanie oczu, obcinanie języków, rozpruwanie brzuchów, przerzynanie piłami, rozrywanie i wleczenie końmi, wrzucanie rannych do studni czy do ognia.

Stąd przyjmuje się określenie Genocidium Atrox, czyli ludobójstwo okrutne, dzikie, straszne, okropne. Historyk Aleksander Korman ustalił blisko czterysta bestialskich tortur stosowanych przez UPA wobec Polaków. Atakowana ludność nie była wcześniej wzywana do opuszczenia terenu, nie wysiedlono jej, a wręcz zachęcano do pozostania gwarantując bezpieczeństwo. Oprócz bojowników UPA w rzeziach uczestniczyła ukraińska ludność, nie wyłączając kobiet i dzieci.

Chłopi uzbrojeni w siekiery, widły i noże tworzyli oddziały samoobrony pomagające UPA w mordach. Kobiety i nawet dzieci często uczestniczyły w rabunku mienia, podpaleniach, a także dobijaniu rannych. Nie miało na to wpływu ani wieloletnie, zgodne sąsiedztwo, ani znajomość, a nawet przyjaźń. Rodziny mieszane polsko ukraińskie nie były oszczędzane. Zabijano je często razem z dziećmi. Niejednokrotnie zmuszano ukraińskiego męża lub żonę do zamordowania polskiego współmałżonka.

Charakterystyczny jest także fakt, że ludobójstwo nie zostało dokonane przez okupantów, ale przez współobywateli polskich, nie wykazujących żadnej lojalności wobec II Rzeczpospolitej. Niektórzy nawet, korzystając ze zrabowanych zamordowanym Polakom dokumentów, pod ich nazwiskami repatriowali się do Polski lub na Zachód. To ważne do odnotowania, ponieważ bestialskiego ludobójstwa dopuścili się współobywatele Rzeczpospolitej a nie okupanci, to pokazuje zdradzieckie zachowanie Ukraińców.

Ukraińcy ponadto stosowali także taktykę spalonej ziemi. Obrabowane gospodarstwa polskie po wymordowaniu mieszkańców były palone i unicestwiane. Wycinano nawet drzewa wokół domostw, a teren zaorywano. Niszczono też budynki publiczne, szkoły, kościoły, kaplice. W ten sposób przepadło na zawsze wiele budowli zabytkowych, w tym stare polskie dwory. Do dzisiaj też ludobójstwo ukraińskie na Polakach nie zostało jednoznacznie potępione przez ukraińskie władze.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.