Biblijni Giganci, dinozaury i mastodont! Publikujemy interesującą teorię, której współczesna nauka się obawia.


A teraz jedna z ciekawszych teorii, którą dziś chcę wam przedstawić. Istnieją szkielety mastodonta, i teraz napiszę wam, że co jeśli to nie jest szkielet mastodonta, ale źle złożony szkielet biblijnego giganta? Dodam, że źle złożony z premedytacją. Czaszka, kieł, ogromne kości podobne do ludzkich, żebra i kręgi.

A kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. Synowie Boga, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały. Wtedy Bóg rzekł: Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną niechaj, więc żyje tylko sto dwadzieścia lat. A w owych czasach byli na ziemi giganci a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to, więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.”

Księga Rodzaju 6:1-4.

Kara nadejdzie albowiem zrodzą się na ziemi giganci, ale nie z ducha, lecz z ciała i będzie wielki gniew na ziemi, ale ziemia zostanie oczyszczona z wszelkiego zepsucia. A teraz powiedz swojemu synowi Lamechowi, że ten, który mu się urodził, jest naprawdę jego synem. Daj mu na imię Noe.”

Fragment z „Księgi Henocha” zatytułowany: „Apokalipsa Noego”.

To, co zacytowałem powyżej pochodzi z Biblii, a także z Księgi Henocha. Rozumiem, że wielu traktuje Księgę Henocha, jako księgę mitologii, nieinspirowanej przez Boga (jak to ma miejsce w przypadku Księgi Rodzaju). W mojej jednak opinii Księga Henocha została natchniona przez Boga, a nie została włączona do Kanonu pism Biblii, przede wszystkim dlatego, że nie mówi ona zbyt wiele o nadejściu Mesjasza (powodem nie jest to, że opowiada o historii gigantów, czy potopie z czasów Nowego, gdyż te same wydarzenia opisane są w Starym Testamencie).

Istnieją jednak i inne teksty mówiące o gigantach. Jednym z autorów tego typu pism był Tertulian, chrześcijański pisarz z Kartaginy. Pisał tak: „Istnieją zwłoki gigantów, które nadal zachowują wilgotność, zachowują włosy, które nie straciły swojego zapachu, również zęby zachowały się w nienaruszonym stanie przez wieki. Ziemia wydała gigantów, którzy są niezrównani w masie i niezwyciężeni w swojej mocy.

A teraz tekst od Klemensa Rzymskiego: „Giganci byli ludźmi o ogromnych ciałach, których kości o ogromnych rozmiarach są wciąż pokazywane w niektórych miejscach dla potwierdzenia ich istnienia”. Dziś temat gigantów jest tematem całkowicie zepchniętym w niebyt, zapytacie dlaczego? Dlatego, ponieważ giganci są częścią prawdziwej historii ludzkości, a prawdziwa historia ludzkości nie może być ujawniona przed ludzkością. Tak uważają ci którzy „stoją za kurtyna” i pociągają za sznurki.

A teraz jedna z ciekawszych teorii, którą dziś chcę wam przedstawić. Istnieją szkielety mastodonta, i teraz napiszę wam, że co jeśli to nie jest szkielet mastodonta, ale źle złożony szkielet biblijnego giganta? Dodam, że źle złożony z premedytacją. Czaszka, kieł, ogromne kości podobne do ludzkich, żebra i kręgi. Spójrzcie:



I ci nasi współcześni naukowcy mówią nam tak: starożytni Grecy nie wiedzieli o czym mówią, o czym piszą, to nie są żadni biblijni giganci, ale gigantyczne słonie! A ja zadaje pytanie: „czy wy sobie z nas robicie jaja”? Chcecie mi powiedzieć, że miejsce w którym narodziło się pisanie o sztuce, narodziła się technologia. Miejsce, które spłodziło jednych z największych filozofów i nauczycieli oraz jedne z największych królestw jakie kiedykolwiek istniały, no więc to miejsce było domem dla ludzi, którzy nie wiedzieli o czym piszą, gdy chodziło o identyfikację kości? No litości…

A teraz jeszcze jedna kwestia odnośnie współczesnej nauki, czy też naiwności ludzi, którzy dają temu wiarę. Otóż widzimy nagłówek w mediach, który głosi, że odnaleziono kości największego dinozaura! Wszystko to oparto na podstawie odkrytych 150 fragmentarycznych kości i jednej dobrze zachowanej kości udowej (zaiste niesamowite). Niemniej jednak istota ta miała wedle publikacji prawdopodobnie 130 stóp długości a na czworakach miałaby 65 stóp wysokości. Spójrzcie na ten materiał:



W artykule stwierdza się, że na podstawie fragmentarycznych kości i całkowicie niekompletnego szkieletu uznano iż musi to być zwierzę, lub pisząc dobitniej: musi to być kształt domniemanego zwierzęcia. Jak dla mnie to czyste szaleństwo i jazda bez trzymanki. To ma być nauka? A ja uważam, że oni po prostu zgadują, bo przecież nie wolno im stwierdzić, że to może być szkielet giganta, biblijnego giganta. Innymi słowy, wszystko inne lepsze, byle nie biblijny gigant!


Przeczytaj również:

Publikujemy „Apokalipsę Noego” z „Księgi Henocha”. Biblijni Giganci, potop i odstępstwo to wszystko się w niej zawiera.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. bbc.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *