Bill Schnoebelen EX wampir Cz.2: To gwarantowało mu stanie się „wielkim czarnym magiem”.

Udostępnij

Należy również zauważyć, że w czasie egzorcyzmów osoby opętane przez demona plują gwoździami, posiadają niezwykłą siłę, mówią w różnych językach, ich ciało ulega transformacji na różne sposoby, aby tuż po ukończeniu egzorcyzmu, nagle powróciło do poprzedniego to jest naturalnego stanu. Piszę o tym ponieważ, jeżeli tego typu „rzeczy” dzieją się w trakcie egzorcyzmów, to wzrost kłów u ludzi opętanych przez demona na sposób „wampira”, staje się również realny.

Pewnego rodzaju fundament informacji dotyczących początków drogi Bill’a Schnoebelen’a, opisaliśmy w części pierwszej, poświęconej tej właśnie postaci. Dziś idziemy dalej na drodze jaką obrał Bill, albowiem czas odpowiedzieć sobie na bardzo ważne pytania i poznać informacje, które dosłownie wielu się nawet nie śniły, a mogą one być rzeczywistością dla wielu współczesnych ludzi.

Zatem, podstawowe pytanie brzmi: „dlaczego Bill został wampirem?” Otóż na to pytanie Bill udziela jasnej i konkretnej odpowiedzi. Swoją odpowiedź rozpoczyna od zaznaczenia, że jeszcze przed podjęciem decyzji o pozostaniu wampirem, był on już na ścieżce satanizmu. Dalej Bill kontynuuje wyjaśniając, że w pewnym momencie, aby iść dalej, to wcześniej należy przejść przez „otchłań”, jak sam to określa.

Człowiek staje przed wyborem, i tutaj Bill zaznacza, że w różnych częściach świata owe wybory są różne, jemu przypadł wybór: „wampir” lub „wilkołak”. Dodaje również, że znał już w tym czasie kilka osób „zmiennokształtnych” to też uznał, że dokona wyboru: „wampir”. To gwarantowało mu stanie się „wielkim czarnym magiem”. Co ciekawe, Schnoebelen ujawnia, że wampirem był przez dwa lata.

Jak wyglądał rytuał picia krwi? Otóż dochodziło do tego „procederu” głównie podczas „sabatów”, jak sam to określił. To wówczas pił ludzką krew. Bill wyjaśnia, że wampir nawet tych najwyższych poziomów, gdy jest głodny i znajduje się w bezpośredniej obecności „jedzenia”, to następuje w nim podniecenie. Z tą różnicą, że nie jest to podniecenie naturalne, jak na przykład w przypadku męskich odruchów, ale w odniesieniu do wampira dochodzi do powiększenia się zębów to jest „kłów”.

Bill ujawnia, że zęby stają się dłuższe o około pół cala, oraz bardzo ostre. Ponad to usta zaczynają się bardzo ślinić, która to ślina jest pełna enzymów działających jak kokaina. Dodatkowo ma ona właściwości środków znieczulających. To też zawsze gdy wybierał swoje ofiary, a preferował kobiety, to na samym wstępie kilkukrotnie lizał ciało w miejscu późniejszego „ukąszenia”, dzięki czemu stawało się ono całkowicie „znieczulone”.

Istnieje wiele wyjaśnień tego dlaczego Bill zerwał z „wampiryzmem”, a może pisząc bardziej konkretnie z „satanizmem”. Ważne, że to mu się udało i dziś głosi świadectwo swojego „upadku” oraz „przebudzenia”. Ja w kwestii wampirów dodam jeszcze od siebie iż spotkałem się kilkukrotnie ze stwierdzeniem, że: „wampir nie posiada swoje oblicza, albowiem stoi on zawsze afrontem do Boga”.

Należy również zauważyć, że w czasie egzorcyzmów osoby opętane przez demona plują gwoździami, posiadają niezwykłą siłę, mówią w różnych językach, ich ciało ulega transformacji na różne sposoby, aby tuż po ukończeniu egzorcyzmu, nagle powróciło do poprzedniego to jest naturalnego stanu. Piszę o tym ponieważ, jeżeli tego typu „rzeczy” dzieją się w trakcie egzorcyzmów, to wzrost kłów u ludzi opętanych przez demona na sposób „wampira”, staje się również realny.

Dodam również, że znani na całym świecie Ed i Lorraine Warren, osoby, które spędziły praktycznie całe swoje życie na zwalczaniu zła, również w swoich historiach przywołują postać człowieka opętanego w taki sposób, że zmieniał się on w wilkołaka. A jak już wiemy Bill Schnoebelen stanął przed wyborem: „wilkołak albo wampir”. Ponad to, na podstawie faktów z życia Eda i Lorraine Warren postało wiele książek, oraz chociażby cykl filmów z serii: „Obecność”.


Przeczytaj również:

Bill Schnoebelen EX wampir Cz.1: „zanim się nawrócił był ciężko zaangażowany w satanizm, okultyzm, masonerię i new age”.

Ed i Lorraine Warren, małżeństwo demonologów. Na podstawie historii z ich życia powstała seria filmów: „Obecność”.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.