Bombowce nuklearne B-52 są już w Europie, ponieważ „ukraińskiego mięsa armatniego”, może zabraknąć i potrzebne jest „nowe”.

Udostępnij

W drodze do Anglii załogi B-52 ćwiczyły skoordynowane operacje, latając obok norweskich i szwedzkich samolotów wojskowych. B-52 odwiedziły również południowo-wschodnią Europę, lecąc nisko nad Macedonią Północną, Albanią, Czarnogórą i Chorwacją, w pokazie zaangażowania NATO. Równocześnie nastąpił wzrost rosyjskiej aktywności wojskowej wokół Bałkanów i Morza Adriatyckiego.

Nim przejdę do głównej części dzisiejszej publikacji, powtórzę to, co mówiłem od pierwszych dni tej wojny, zaiste „dziwnej wojny”, na Ukrainie. Nim doszło do inwazji Rosji na Ukrainę, należało wcześniej zrobić, co tylko możliwe, aby tego uniknąć. Dlaczego? Dlatego ponieważ w chwili obecnej nie chodzi już tylko o Ukrainę, ale o destabilizację całego globu (to już się dzieje), oraz sprowokowanie wybuchu III wojny światowej (na pełną skalę).

Zatem należało uznać Ukrainę za terytorium neutralne, coś na wzór Szwajcarii, czego de facto żądała Rosja. Należało wprost poinformować Ukrainę, że ta nie wejdzie do NATO, to również był postulat Rosjan. Uważam również, że w obliczu tragedii, która obecnie się toczy, a która jest dopiero przedsionkiem, dla tego „co nadchodzi”, Ukraina powinna nawet zrezygnować z Krymu, natomiast w kwestii owych tak zwanych „zbuntowanych republik”, dogadać się z Moskalami.

Wypełnienie tych postulatów gwarantowało przetrwanie państwa Ukraińskiego, gwarantowało powrót do pewnego status quo, gwarantowało zatrzymanie rozlewu krwi, gwarantowało zatrzymanie „maszyny śmierci, morderstw, gwałtów i ludobójstwa”. Wypełnienie tych postulatów gwarantowało nam realny powrót do normalności. ALE ktoś tego bardzo nie chciał, ktoś rozpaczliwie dąży do wojny, a tą siłą są Stany Zjednoczone Ameryki.

I teraz nim zostanę posądzony o bycie „ruską onucą”, czy „agentem kosmitów”, aczkolwiek szczerze to w ogóle mnie to nie interesuje, niemniej jednak napiszę, że Władimir Putin to oczywiście zbrodniarz, taki sam zbrodniarz jak chociażby George W. Bush i jego bezprawne wojny w Afganistanie czy Iraku. Otóż musimy zrozumieć, że na przeciw siebie stanęły dwie siły, to jest siła amerykańska oraz rosyjska, i obie te siły noszą znamiona zbrodniczych. To też nie możemy postrzegać USA jako tego „dobrego policjanta”, a Rosji jako „bandziora”.

Prawda jest taka, że i USA i Rosja to „dwaj bandyci”, którzy obecnie toczą między sobą wojnę, na terytorium Ukrainy do ostatniego Ukraińca. Jednakże, niebawem „ukraińskiego mięsa armatniego”, może zabraknąć, to też USA już dziś myślą, kogo by tu jeszcze wcisnąć do „maszynki wojennej”. Nie zgadniecie, kogo obstawią w tej roli, no nie zgadniecie… A no do tej „zaszczytnej roli” wystawią Polskę i kraje bałtyckie. Nie będzie to trudne, gdyż rządzący z PiS pchają się do tej wojny pierwsi.

Przypomnę natomiast, że ci sami rządzący odbyli już na lotnisku w Warszawie, ćwiczenia z natychmiastowej ewakuacji z kraju w obliczu wojny. Wyjaśnię to w ten sposób: „PiSowcy prą do wojny, na którą poślą zwykłych i często przeciwnych wojnie, obywateli naszej pięknej Ojczyzny, natomiast sami PiSowcy w tym momencie po prostu uciekną z Polski, bo przecież nie pójdą w pierwszym szeregu walczyć”.

I na tym polega paradoks, dramat i diaboliczny trik. Wielu naszych rodaków tego nie rozumie, wielu naszych rodaków myśli że NATO nas obroni. Zaznaczam, że bez względu na to, czy faktycznie NATO przyjdzie nam z pomocą, to jeżeli na Polskę spadną bomby atomowe, to nasz kraj stanie się „nuklearną pustynią”, i tu się po prostu nie da już mieszkać. Zatem pomoc od NATO, czy jej brak, tracą już w tym momencie na znaczeniu.

Konkluzja jest jedna, a mianowicie nie możemy iść na tę wojnę, chociaż zastanawiam się czasem, czy aby nie jest za późno, i nasi rządzący z PiS, nie wepchnęli już nas i naszą ojczyznę w mroczną otchłań tego co jednak nadejdzie. Kolejna kwestia w wojnie Rosji i Ukrainy dla nas Polaków najważniejsza to nie sprawa Ukrainy a sprawa Polska. Kolejna konkluzja: jeżeli nie możemy walczyć jak lew, walczmy jak list (spójrzcie na doskonałe posunięcia Węgier).

W chwili obecnej, w mojej opinii, naszym krajem rządzą „zdrajcy”, rządzą „pożyteczni idioci”, rządzą „sprzedawczyki” a już na pewno nie „patrioci”. To też wysuwam taką o to myśl, że w obliczu zagrożenia III wojną światową, w obliczu ponownego „wymazania” Polski z mam świata, nasza Ojczyzna została z punktu widzenia dowodzenia, po prostu sama i tylko sam Bóg może nas teraz uratować. Ze względu na wiarę jaka jeszcze pozostała w narodzie Polskim, ufam iż ten „ratunek nie z tego świata”, jest możliwy. Módlmy się o to.

A teraz do meritum, otóż co najmniej dwa amerykańskie bombowce B-52H Stratofortress, są obecnie rozmieszczone w RAF Fairford w Anglii. Są to bombowce zdolne do przenoszenia bomb jądrowych. Przy tej okazji należy odnotować, że Ukraińskie władze rozpoczęły w piątek (26-08-2022 roku) dystrybucję tabletek jodu, mieszkańcom w pobliżu największej elektrowni jądrowej w Europie, obawiając się, że walki wokół kompleksu mogą spowodować wyciek promieniowania lub jeszcze większą katastrofę.

I tutaj ponownie apeluję, jak to robiłem już wielokrotnie wcześniej, aby każdy zaopatrzył się w tabletki z jodem, pochodzenia naturalnego. Do tego duży zapas witaminy C, oraz jabłka. Oczywiście w mediach głównego nurtu wam tego nie powiedzą, ale zaopatrzenie się w jod, jest jedną z podstawowych kwestii, w obecnej sytuacji. Ja osobiście zakupiłem duży zapas jodu naturalnego już w lutym tego roku, gdy tylko doszło to inwazji Rosji na Ukrainę.

I teraz pytanie: „czy owa wielka katastrofa, o której mówią ukraińscy, może rzeczywiście wydarzyć się w Europie?” W mojej opinii wszystko wskazuje na to, że „teraźniejszość” zmierza w tym właśnie kierunku. Dodatkowo obserwowaliśmy w tym tygodniu amerykańskie bombowce B-52 przybywające do Europy w ramach „potrząsania szabelką”. Amerykanie nie odpuszczą i będą dążyli do eskalacji konfliktu.

Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne. Baczcie, abyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec.”

Ewangelia według Świętego Mateusza 24:6.

Pamiętajcie, że wojny, nieszczęścia i wszystko, co się wydarzy, otworzy drzwi Antychrystowi.”

Maryja do Giselli Cardia. Trevignano Romano 16 listopada 2019 roku.

W drodze do Anglii załogi B-52 ćwiczyły skoordynowane operacje, latając obok norweskich i szwedzkich samolotów wojskowych. B-52 odwiedziły również południowo-wschodnią Europę, lecąc nisko nad Macedonią Północną, Albanią, Czarnogórą i Chorwacją, w pokazie zaangażowania NATO. Równocześnie nastąpił wzrost rosyjskiej aktywności wojskowej wokół Bałkanów i Morza Adriatyckiego. Szanowni Państwo, teraz nie ma już czasu, aby przestać być czujnym, ponieważ czasy ostateczne dzieją się szybko.


Przeczytaj również:

Niedołężne rządy PiS doprowadziły do „konfrontacji” z Białorusią. Polska stała się „zderzakiem USA”, a Putin zaciera ręce.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.