Celem mediów „głównego rynsztoku” jest to abyś nie myślał, nie miał czasu, abyś był posłuszny i nie zadawał pytań.

Udostępnij

Daj szanse swojemu umysłowi, pozwól mu pracować, pozwól mu rozsądzać, dociekać, kalkulować, konfrontować informacje z różnych źródeł. W ten sposób wyrwiesz się wreszcie z tego „przeklętego koła” prania umysłów. Wówczas możesz wreszcie zacząć myśleć o sobie, o przyszłości, o Bogu i możesz zajrzeć w największe tajniki, o jakich nigdy przedtem nie myślałeś, albowiem być może w ogóle nie myślałeś, tylko oglądałeś telewizor.

Współczesne media robią wrażenie, że wszystko jest łatwe i proste, że naukowcy mają sposoby na wszystko. Wystarczy spojrzeć na reklamę czy też inną tego typu „truciznę” i już masz pozornie wiarygodne informacje. Dowiadujesz się jak łatwo pobudzić włosy do wzrostu, jak się pozbyć cellulitu, zmarszczek, jak żyć zdrowo, szczęśliwie, jak nie chorować, jak zapobiegać ciąży, jak wszystko naprawić i przede wszystkim, co robić, aby iść z postępem czasu.

Albowiem nowoczesna nauka rozwiązała już przecież twoje wszystkie problemy. Nowoczesna nauka to nowy „Bożek” tego świata. Jednak to złudzenie, gdyż szybko okazuje się, że nic nie jest rozwiązane a z kryzysu tego czy tamtego wychodzimy od lat, po to tylko, aby wkroczyć w następne kryzysy. Co jeszcze? A no media polecają ci abyś skorzystał z porady wróżek czy innych czarownic. Zamieszcza się dla ciebie w gazetach „oficjalnych” horoskopy.

I powstaje zasadnicze pytanie o to czy nie żyjemy, aby w całkowitym „ciemno-wieczu”? W XXI wieku horoskop? Jednak wiele osób tego nie rozumie, tego nie wie, ponieważ aby mogło coś w ogóle wiedzieć, to należy wcześniej poświęcić czas na samodzielne myślenie. Niestety tego czasu zwykle wiele osób nie ma. I taki jest właśnie cel mediów: abyś nie myślał, abyś nie miał czasu, abyś był posłuszny. A kiedy już myślisz, to myślisz, że to sam wymyśliłeś a bardzo często jest to tym: „co oni ci podają”.

Zatem mamy do czynienia z medialnym kłamstwem, ponieważ wiele osób nie ma czasu samodzielnie myśleć i weryfikować tego, co słyszy, widzi. Tacy ludzie godzą się bardziej lub mniej świadomie, na egzystowanie w „matrixie”. I jest to istny kierat, błędne koło. W mojej opinii jedyną prawdą w mediach jest po pierwsze data i czasami, ale to czasami trafna prognoza pogody. Natomiast pozostałe informacje, chociażby te same, są jednak w różny sposób podawane przez różne media. Obłęd, czysty obłęd, narracja zależy od nośnika informacji.

Zatem w mediach głównego nurtu dominuje „stek kłamstw” i „mega oszustw”. Jednak, jeżeli cofniemy się ku początkom, to szybko zrozumiemy, że w gruncie rzeczy media bazowały na kłamstwach od zawsze. Z tą różnicą, że obecnie mamy do czynienia z całkowitym „hard-corem”. O to kilka przykładów całkowitej niewiarygodności mediów głównego nurtu: podróż na księżyc, zbrodnia Katyńska pierwsza i druga, morderstwo JFK, wydarzenia sierpniowe, wynalazki naukowe wolnej energii, medycyna i walka z rakiem, szczepionki, wojna z Irakiem, wojna w Afganistanie i rzekoma broń masowej zagłady.

Co jeszcze? A no: wojna w Libii, wojna w Syrii, czy wiesz w ogóle, o co tam chodzi? Otóż mało, kto zna prawdę, ponieważ tak to zostało zamotane, że praktycznie nikt już nie ma pojęcia, o co te wojny w ogóle się toczą. Ponad to wojna w Wietnamie, ataki na WTC z 11 września. Drogi Czytelniku, niemal wszystkie wojny to stek medialnych kłamstw i oszustw. Bardzo często człowiek staje się ofiarą mediów i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.

Wiesz jak wiele osób nazywa telewizje? Otóż coraz częściej spotykam się ze stwierdzeniem, że jest to: „skrzynka dla idiotów”. Czy już teraz wiesz, dlaczego? Mało tego, co z tym robisz, gdy już wiesz? Być może nadszedł czas na mały eksperyment i na przykład rezygnację z telewizora na chociażby tydzień, to będzie dobry początek. I gwarantuje ci, że nic nie stracisz, dlatego nie obawiaj się wyżej zaproponowanego eksperymentu.

Chociaż muszę tu być zupełnie szczery… i napiszę, że stracisz jedynie: „kilka kłamstw”. Ja nie oglądam telewizji praktycznie wcale. Przyznam się, że jeżeli jest jakieś wydarzenie sportowe to włączam telewizor, lub, jeżeli nadszedł czas, aby czasowo sprawdzić, co relacjonuje: „wróg wolności” to wówczas także włączam telewizję. Ale podkreślam, że czynię to tylko i wyłącznie po to, aby znać zamiary „wroga wolności” i na tej podstawie wyciągać własne wnioski, którymi mogę dzielić się dalej. A zaznaczam, że obejrzenie programu informacyjnego w telewizorze, nawet kilkunasto minutowego, to dla mojej cierpliwości gigantyczne wyzwanie.

Spróbuj wstać rano bez radia, a jeżeli lubisz słuchać muzyki to po prostu włącz sobie jakieś ulubione MP3, i uwolnij się od systematycznych wstawek pseudo informacji, podawanych przez „rozszalałych” prezenterów radiowych. Zacznij również samodzielnie myśleć, kojarzyć fakty, wyciągać wnioski. Czekanie na już spreparowane przez „system” wiadomości i bezkrytyczne ich przyjmowanie to droga ku degradacji intelektualnej i przekształcenia się w „dwunożnego barana”.

Najważniejszą rzeczą jest to, że to ty dociekasz, co jest prawdą a co jest kłamstwem. Żyjemy w XXI wieku, jest to czas, w którym kłamstwo rozpleniło się niebywale. Dlatego po pierwsze wyłącz media „głównego rynsztoku” i spróbuj korzystać z mediów alternatywnych. I tak… tam również pojawią się kłamstwa, ale raz jeszcze podkreślam: najważniejszą rzeczą jest to, że to ty dociekasz, co jest prawdą a co jest kłamstwem. W takim postępowaniu zazwyczaj poznaje się prawdę, tylko nieliczni nadal pozostają w „złudzeniu rzeczywistości”.

Daj szanse swojemu umysłowi, pozwól mu pracować, pozwól mu rozsądzać, dociekać, kalkulować, konfrontować informacje z różnych źródeł. W ten sposób wyrwiesz się wreszcie z tego „przeklętego koła” prania umysłów. Wówczas możesz wreszcie zacząć myśleć o sobie, o przyszłości, o Bogu i możesz zajrzeć w największe tajniki, o jakich nigdy przedtem nie myślałeś, albowiem być może w ogóle nie myślałeś, tylko oglądałeś telewizor.


Przeczytaj również:

W radiu mówią: „byle do piątku” i nakłaniają do słania smsów o treści: „ha, ha, ha”. Wiecie, co ja na to? Ja na to: „pocałujcie mnie w d***”.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pxfuel.com


 

Ten artykuł ma 1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.