Człowiek, robot… Kto przetrwa? „Ameca” humanoidalny robot, który zapoczątkował pracę nad zaawansowaną „sztuczną inteligencją”.

Udostępnij

Przez ostatnie dziesięciolecia ludzkość była zalana medialną propagandą a w ten sposób była systematycznie przygotowywana do zaakceptowania rządów robotów, zaakceptowania istnienia bliżej nieokreślonego UFO i wizyt obcych „zielonych ludzików” na naszej planecie. ALE BIBLIA przygotowuje cię na to właśnie przez ostatnie TYSIĄCE LAT. W miarę jak Epoka Kościoła Rzymsko Katolickiego kończy się, to jednocześnie, nadchodzi Epoka fałszywych znaków, cudów i cudów pod rządami Antychrysta.

Robot nie może skrzywdzić człowieka, ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy. Robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba że stoją one w sprzeczności z Pierwszym Prawem. Robot musi chronić sam siebie, jeśli tylko nie stoi to w sprzeczności z Pierwszym lub Drugim Prawem.”

Trzy prawa zawarte w filmie „Ja Robot”.

Przygotuj się na to, że Will Smith powie: „Mówiłem ci”. Jeżeli nie dostrzegacie co mamy na myśli to polecamy wam obejrzenie filmu „Ja Robot”. A teraz do rzeczy, otóż przerażająco realistyczny humanoidalny robot o imieniu „Ameca” o realistycznych rysach twarzy, który de facto może w szybkim tempie „rozwijać interakcję” z ludźmi, został zaprezentowany przez brytyjską firmę technologiczną Engineered Arts w 2021 roku i stanowi pierwowzór linii technologicznej, która w założeniu ma zapoczątkować powstanie zaawansowanej sztucznej inteligencji.

Drodzy Czytelnicy czym byłby świat Metaverse bez ultrarealistycznych humanoidalnych robotów czekających na ciebie, gdy zdecydujesz się z niego wyjść? Zatem przywitajcie się z „Ameca”, humanoidalnym robotem o najbardziej realistycznych wyrazach twarzy i wysublimowanych manierach. Powstaje zatem pytanie czy obecne pokolenie, które nie wysuwa nosa z nad smartfona będzie już wkrótce w stanie odróżnić rzeczywistości od fantazji? A może właśnie chodzi o to aby nie byli w stanie tego uczynić?

I czyni wielkie znaki, tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi. I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła.

I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii.”

Apokalipsa według Świętego Jana.

Przez ostatnie dziesięciolecia ludzkość była zalana medialną propagandą a w ten sposób była systematycznie przygotowywana do zaakceptowania rządów robotów, zaakceptowania istnienia bliżej nieokreślonego UFO i wizyt obcych „zielonych ludzików” na naszej planecie. ALE BIBLIA przygotowuje cię na to właśnie przez ostatnie TYSIĄCE LAT. W miarę jak Epoka Kościoła Rzymsko Katolickiego kończy się, to jednocześnie, nadchodzi Epoka fałszywych znaków, cudów i cudów pod rządami Antychrysta.

Jedyne, co musicie robić to dobrze się bawić, nie interesujcie się światem i wydarzeniami was otaczającymi. On będzie z wami, pozwólcie mu uczyć się waszych zachowań, pozwólcie mu to robić każdego dnia waszego życia, słuchajcie tego, co wam nakaże, ponieważ on powraca z całą mocą i nikt oraz nic tego nie zmieni.”

Wizja objawiona Antonowi LaVey przez byt duchowy nazywający samego siebie Angra Mainyu. LaVey to założyciel i najwyższy kapłan Kościoła Szatana.

Oczywiście nie mam na myśli tego, że to koniec chrześcijaństwa, ponieważ nic nie zniszczy chrześcijaństwa, jednak zgodnie z proroctwami Biblijnymi, nadchodzi czas wielkiego odstępstwa i mroków Kościoła. W tym czasie wielu polegnie, zagubi się, potępi i nie powróci więcej na ścieżkę życia, lecz podąży drogą ku śmierci wiecznej. Dlatego też mam nadzieję, że jesteście naprawdę świadomi, przebudzeni i doceniacie czasy, w których żyjemy, albowiem to są dni proroctwa o „końcu świata”, które się wypełnia.

Na koniec należy również odnotować, że „Ameca” ma służyć jako platforma do testowania systemów sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Przyjazność robota sprawia, że ​​jest to „doskonała platforma do rozwijania interakcji między nami, ludźmi, a dowolnym metawersem lub sferą cyfrową”. Stwierdziła firma Engineered Arts, dodając, że właściciele mogą „uzyskać dostęp do wszystkich danych robotów, kontrolować je jako [ich] osobisty awatar, animować i symulować, a wszystko to jest dostępne z dowolnego miejsca na świecie”.


Przeczytaj również:

Małpa gra w „Ponga” przy pomocy wszczepionych do mózgu mikrochipów Neuralink. Kolejny krok to mikrochipy dla ludzi.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com