Fuhrer B. Gates mówi, że musimy: „anulować Boże Narodzenie”. Dodatkowo wraz z J. Bidenem straszy społeczeństwo Omicronem.

Udostępnij

W mojej opinii każdy powinien mieć amantadynę w domu na wewnętrzny użytek w razie faktycznej infekcji wirusowej, takiej czy innej. To podstawa. Ponad to dbajmy o zdrowie, przyjmujmy witaminy i nie popadajmy w lęk, bo to niszczy organizm, niszczy układ odpornościowy i stawia nas w postaci łatwego „łupu” dla COVID-19 i w zasadzie dla każdego innego wirusa czy koronawirusa. Przeżyjemy to i będzie dobrze, wierzcie nam.

„Na tron wprowadzono korporacje, co pociągnie za sobą erę korupcji na wysokich szczeblach. Władcy pieniądza będą dążyli do przedłużenia swojego panowania wykorzystując przesądy ludzi, dopóki bogactwa nie zostaną zgromadzone w jednych rękach a nasz kraj zniszczony.”

Abraham Lincoln.

Nasz globalny i samozwańczy ekspert Bill Gates (w mojej opinii ekspert, ale głównie od eugeniki), powiedział, że odwołał swoje świąteczne plany, ponieważ wariant Omicron koronawirusa SARS-CoV-2 powodującego chorobę COVID-19, zapoczątkowuje to, co według niego może być „najgorszą częścią pandemii”. Przy okazji Joe Biden mówi o nadchodzącej „czarnej zimie” dla nie zaszczepionych gdyż czeka ich tylko ciężka choroba i śmierć.

Jak sami widzicie optymizm wylewa się strumieniami z obozu promującego PLANdemię. My oczywiście znamy prawdę i rozumiemy, z czym i z kim mamy do czynienia. ALE są ludzie, którzy nadal są zagubieni i wierzą wyżej wspomnianym osobom. Wyobrażacie sobie, jaki lęk i strach musi nimi targać, gdy słyszą tego typu narrację? Ja osobiście nawet nie chce sobie tego wyobrażać, to musi być piekło na ziemi, a oni się w nim zamknęli.

To jednak nie jest koniec paranoi, otóż fuhrer Bill Gates, człowiek, który wydał pół miliarda dolarów na finansowanie siedmiu wielkich firm farmaceutycznych w celu stworzenia szczepionek, ponuro stwierdził, a może była to pewnego rodzaju przepowiednia na przyszłość? Nie mniej jednak stwierdził, że: „Boże Narodzenie musi zostać odwołane”. Naprawdę? Oj Bill… Bill… Tobie oraz tobie podobnym, to jest „możnym” tego świata, Jezus Chrystus bardzo, ale to bardzo wam przeszkadza.

Co ciekawe CNN przyznało (21-12-2021 roku), że maski z materiału nie działają i że de facto te maski (szmaty vel namordniki) nigdy nie działały i nie chroniły przed koronawirusem, ale jednocześnie w tym samym materiale CNN przyznaje, że nie może się doczekać, aby zobaczyć „inne rzeczy”, które będą przymuszać społeczeństwo w 2022 roku. Cóż, określić tego typu podejście wariactwem, a szerzących tego typu podejście wariatami to zaiste za mało.

Tak czy owak, wydaje się, że wszyscy do tej pory zdążyli już wybrać stronę, to jest za PLANdemią i zniewoleniem a za prawdą i wolnością. Zobaczmy, kto ostatecznie będzie miał rację, a kto będzie się mylił. Kto ostatecznie zwycięży a kto zostanie pokonany? Ja osobiście mam wewnętrzne przeświadczenie, wręcz jestem pewien, że zwycięży prawda nad kłamstwem, zwycięży dobro nad złem, zwycięży światło nad mrokiem.

Reasumując, w swoim „wątku” Bill Gates powiedział, że dosłowny „wybuch” nowej wersji „koronki” w postaci Omicrona może być najgorszym jak dotąd, czasem w pandemii. Zachęcał ludzi do noszenia masek, unikania dużych tłumów w pomieszczeniach i robienia zastrzyku przypominającego na COVID-19. „Omicron rozprzestrzenia się szybciej niż jakikolwiek inny wirus w historii”. Napisał na Twitterze Bill, po czym konkludował: „Wkrótce będzie w każdym kraju na świecie”. Spójrzcie sami, co napisał Bill Gates, ten sam Bill, któremu tak bardzo przeszkadza Jezus Chrystus:

My natomiast nie będziemy Was straszyć, nie będziemy was atakować lękiem i terrorem sanitarnym, gdyż zaiste nie ma takiej potrzeby. Jeżeli mielibyśmy do czynienia z pandemią wirusa ebola, lub innego groźnego patogenu, to bylibyśmy pierwszymi, którzy biliby na alarm. Jednakże to tylko „koronka”, coś w rodzaju grypy i nic więcej. Nie dajmy się z tego powodu zwariować i podzielić, nie dajmy się zniszczyć a nawet po przez „ostatnią prostą” w postaci „szpryc” doprowadzić na cmentarz.

W mojej opinii każdy powinien mieć amantadynę w domu na wewnętrzny użytek w razie faktycznej infekcji wirusowej, takiej czy innej. To podstawa. Ponad to dbajmy o zdrowie, przyjmujmy witaminy i nie popadajmy w lęk, bo to niszczy organizm, niszczy układ odpornościowy i stawia nas w postaci łatwego „łupu” dla COVID-19 i w zasadzie dla każdego innego wirusa czy koronawirusa. Przeżyjemy to i będzie dobrze, wierzcie nam.


Przeczytaj również:

W 1999 r. Bill Gates stworzył grę o demonach: „Omikron”. Dziś mamy nowy wariant SARS-CoV-2 to jest: „Omicron”. Przypadek?


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com