Lekarze wyjaśniają, w jaki sposób wędrówki górskie, faktycznie zmieniają nasze mózgi, leczą naszą psychikę.


Szanowni Państwo, na świecie dzieje się tak wiele „negatywnych” i „szalonych rzeczy”, że jako osoby, które chcą zachować „zdrowie psychiczne”, musimy coś dobrego dla siebie robić. Taką dobra rzeczą jest właśnie wycieczka w góry, do lasu, do parku, po prostu przebywanie na łonie natury, z dala od zgiełku, zabiegania i „szału informacyjnego” płynącego z mediów. Musimy raz na jakiś czas „odciąć się” od zgiełku codzienności.

Chociaż wydaje się być czymś oczywistym, że dobra wędrówka przez las lub górę może oczyścić umysł, ciało i duszę, to obecnie nauka odkrywa, że wędrówki te mogą faktycznie zmienić mózg danego człowieka. Zmienić na lepsze! Oprócz niemal natychmiastowego uczucia spokoju i zadowolenia, które towarzyszy czasowi na świeżym powietrzu, wędrówki na łonie natury mogą zmniejszyć ruminację (rodzaj obsesyjnych myśli).

Wielu z nas często jest pochłoniętych negatywnymi myślami, które w najlepszym razie odciągają nas od radości chwili, a w najgorszym prowadzą nas ścieżką do depresji, lęku oraz wyobcowania. Ale ostatnie badania opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences wykazały, że spędzanie czasu na łonie natury znacznie zmniejsza te obsesyjne, negatywne myśli. Spójrzcie na źródło:


Źródło: https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1510459112

Aby przeprowadzić to badanie, naukowcy między innymi porównali wypełnione ankiety uczestników, którzy wędrowali przez środowisko miejskie lub naturalne. Okazało się, że ci, którzy chodzili przez 90 minut w środowisku naturalnym, zgłaszali niższy poziom ruminacji (obsesyjne myśli), a także mieli zmniejszoną aktywność neuronalną w podrodzajowej korze przedczołowej, obszarze mózgu związanym z chorobą psychiczną. Ci, którzy przeszli przez środowisko miejskie, nie zgłosili aby odczuli jakikolwiek relaks czy spokój.

Naukowcy zauważyli również, że zwiększona urbanizacja ściśle koreluje ze zwiększonymi przypadkami depresji i innych chorób psychicznych. Poświęcenie czasu na regularne usuwanie się z miejskiego otoczenia i spędzanie więcej czasu na łonie natury może bardzo korzystnie wpłynąć na nasze samopoczucie psychiczne (i fizyczne).

Na szczęście wędrówki są jednym z najłatwiejszych i najtańszych sportów, w które można się zaangażować, a które mają już naukowo udowodniony korzystny wpływ na całe rodziny, w tym na nasze Babcie i naszych Dziadków! Zacznij od „małych” wypraw i sprawdź swoje umiejętności. Rób to, co działa dla ciebie, jeśli oznacza to po prostu chodzenie po szlakach w parku, to w porządku, rób to! Każde ćwiczenie na świeżym powietrzu jest lepsze niż żadne.

Szanowni Państwo, na świecie dzieje się tak wiele „negatywnych” i „szalonych rzeczy”, że jako osoby, które chcą zachować „zdrowie psychiczne”, musimy coś dobrego dla siebie robić. Taką dobra rzeczą jest właśnie wycieczka w góry, do lasu, do parku, po prostu przebywanie na łonie natury, z dala od zgiełku, zabiegania i „szału informacyjnego” płynącego z mediów. Musimy raz na jakiś czas „odciąć się” od zgiełku codzienności.

Nasz umysł, nasza duchowość, nasza dusza, to wszystko potrzebuje wyciszenia, całkowitego wyciszenia, albowiem w przeciwnym wypadku coś niedobrego zacznie się dziać z naszą psychiką. Zawsze powinniśmy pamiętać, że nasze zdrowie psychiczne opiera się na zdrowiu duchowym. Jeżeli nasza duchowość jest zachwiana, wówczas nie ma mowy aby taka osoba była „zdrowa psychicznie”. Fundamentem psychiki a także naszej fizyczności jest właśnie nasza duchowość.

Zatem! Upewnij się, że masz solidne buty turystyczne, kapelusz i butelkę z wodą, i pamiętaj, aby nałożyć ubranie, abyś mógł łatwo zakładać lub zdejmować rzeczy podczas rozgrzewki i ochłodzenia. Możesz również rozważyć użycie kijków trekkingowych, które mogą zwiększyć prędkość i zdjąć część nacisku z kolan. Natomiast jeżeli Masz już „formę” to sięgnij po rower i ruszaj na górskie i leśne szlaki. Nie dajmy się zwariować, cieszmy się życiem, gdyż czasem tak nie wiele potrzeba.


Przeczytaj również:

Dlaczego przytulanie się jest tak ważne, szczególnie, gdy jesteśmy nieustannie nakłaniani do izolowania się?


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. flickr.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *