Ludzka raso powstań z kolan: ujawniamy prawdę (niebezpieczną prawdę), o Bohemian Grove w Sonoma County.


Drodzy Czytelnicy, w cywilizacji hołdującej tak zwany racjonalizm nie wspomina się o bytach duchowych, czy świecie duchowym. Jednak właśnie w tym świecie pochłoniętym racjonalnością i materializmem istnieją bractwa, stowarzyszenia i grupy jak dziś opisywana Bohemian Grove, które zrzeszają potężnych tego świata. Ci ludzie poszukują kontaktu z bytami duchowymi, które mają im zagwarantować władzę. Nie jest to fikcja, lecz rzeczywistość nas otaczająca.

Ci ludzie wyznają własną religię i używają jej jako wskazówek moralnych. Nie są to nauki religijne, o których ludzie mogliby kiedykolwiek usłyszeć. Odprawiają święte rytuały, które są chore i całkowicie sprzeczne z moralną tkanką, która łączy większość amerykanów, to tajemnica poliszynela w Hollywood i wszyscy chcą być jej częścią.”

Mel Gibson.

Na przestrzeni lat, pisaliśmy już wiele o miejscu zwanym Bohemian Grove w Sonoma County, znajdującym się około 75 mil na północ od San Francisco. Co roku zbiera się tam na „letnim obozie” samozwańcza „elita”, gdzie na 2700 akrach lasów sekwoi odprawia swoje rytuały dla Saturna, Szatana, Demiurga. Określeń jest wiele, niemniej jednak dotyczą one tej samej istoty duchowej, to jest Lucyfera.

Większość z uczestników tego leśnego zgromadzenia nie dowie cię, co uczynią główni gracze. A należą do nich Rockefellerowie, Rotschildowie, rodzina Bushów i ten, kto jest kimś spośród bogatych i sławnych, których wielokrotnie wymienialiśmy z imienia i nazwiska w innych publikacjach dotyczących tego zagadnienia i przynależących do określonego „hybrydowego” rodu. Te „linie krwi”, w mojej opinii mogą sięgać czasów „biblijnych gigantów” czy też „Nephilim”, to jest istot, urodzonych w rezultacie obcowania „synów Bożych” (upadłe anioły) z ziemskimi kobietami.

Wracając do stowarzyszenia Bohemian Grove, należy zauważyć, że należał do niego między innymi Adolf Hitler, o czym wie niewiele osób. Należał do niego również ojciec i dziadek Georga W. Busha, jak i on sam. Ogólnie rzecz biorąc, wielu bardzo wpływowych ludzi z całego świata, należy do tego stowarzyszenia. Ci ludzie, podczas corocznego spotkania składają ofiarę ogniową bogu (Saturn, Szatan, Demiurg), składają także ofiary Molochowi.

Od wielu lat tak zwana „elita”, mówi otwarcie o Nowym Porządku Świata, z kolei na dolarze możemy zobaczyć pod piramidą, która de facto jest symbolem Masońskim, napis: „Novus Ordo Seclorum”, a powyżej znajduje się inny napis: „boże pobłogosław nasze działania”. Według niektórych obserwatorów, te tak zwane „zamachy” na World Trade Center z 2001 roku, stanowiły ofiarę ogniową złożoną Molochowi, aby ten nadal błogosławił ich działaniom.

Centralnym punktem tych rytuałów jest wysoka na czterdzieści stóp skała w kształcie sowy, symbol starożytnego szatańskiego boga Molocha. Starożytni składali w ofierze dzieci, palili je w ogniu ku czci Molocha i temat ten jest również wzmiankowany w Biblii: „Nie będziesz dawał dziecka swojego, aby było przeprowadzone przez ogień dla Molocha, nie będziesz w ten sposób bezcześcił imienia Boga swojego. Ja jestem Pan!” Biblia, Stary Testament, Księga Kapłańska, rozdział 18, wers 21.

Podobnie było u Celtów, którzy składali dzieci w ofierze w rytuale „Wiklinowego Pana”. Molocha, Molecha, symbolizuje sowa, lub olbrzym z głową byka. I tutaj na marginesie nadmienię, że figura Molocha znajduje się także przy Wall Street, to jest ów spektakularny byk (zapewne przypadek). Moloch według demonologii jest księciem piekła, a szczególną przyjemność sprawia mu płacz matek, kiedy porywa się ich dzieci.

I teraz Szanowni Państwo, spójrzcie na pewną znamienną kwestię, otóż czyż współcześnie instytucje państwowe, w coraz większej liczbie przypadków, tego właśnie nie czynią? A mianowicie, czyż nie „porywają” dzieci, wyrokiem tego czy innego sądu, pod coraz to bardziej błahymi pretekstami, ich własnym rodzicom? Mnie to uderza, jak rodzic własnego dziecka, ma coraz mniejsze „prawo” do niego, na korzyść zwiększających się kompetencji państwa.

Na naszych oczach stosowane są zupełnie niedorzeczne i skandaliczne usprawiedliwienia, aby odebrać dzieci ich kochającym rodzicom. W ostatnim czasie obserwujemy również wzrost nachalnego stylu nauczania, czy tej tak zwanej edukacji, która nie ma nic wspólnego z rozwojem intelektualnym dzieci i młodzieży, a tylko niszczy i zabija kreatywność oraz samodzielne myślenie. To jest „zamach” na rodzinę a także człowieka. Państwo chce sobie „wychować”, na własną modłę, „nowego człowieka”, nowego „niewolnika”.

Drodzy Czytelnicy, w cywilizacji hołdującej tak zwany racjonalizm nie wspomina się o bytach duchowych, czy świecie duchowym. Jednak właśnie w tym świecie pochłoniętym racjonalnością i materializmem istnieją bractwa, stowarzyszenia i grupy jak dziś opisywana Bohemian Grove, które zrzeszają potężnych tego świata. Ci ludzie poszukują kontaktu z bytami duchowymi, które mają im zagwarantować władzę. Nie jest to fikcja, lecz rzeczywistość nas otaczająca.


Przeczytaj również:

Tajne stowarzyszenie o nazwie „Ahnenerbe” i poszukiwanie potomków cywilizacji Atlantydy oraz okultystyczne działania.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. commons.wikimedia.org


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *