M. Zuckerberg zmienia nazwę „Facebooka” na „Meta”, chcąc poprowadzić ludzkość w demoniczną rzeczywistość „Metaverse”.


Już dziś osoby młode a nawet w średnim wieku, mają problemy z nawiązywaniem kontaktów z innymi „żywymi ludźmi”, a nie tylko w „świecie wirtualnym”. To jednak nie wszystko, coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której takie osoby, nie są w stanie odróżnić fikcji od rzeczywistości. Stwierdzenie mówiące, że: „żyjemy w matrixie”, jest tutaj całkowicie uzasadnione. Zatem jakie rozwiązanie? Jak najdalej trzymajmy się od tego „demonicznego matrixa”.

Ponieważ Facebook planuje wejść na całość w świat metaverse, czyli przestrzeń wirtualnej rzeczywistości, w której użytkownicy mogą wchodzić ze sobą w interakcje w środowisku generowanym komputerowo, gigant technologiczny ogłosił, że przyjmie nową nazwę: Meta. Z jednej strony mamy Marka Zuckerberga, który założył Facebooka, publikując „gorące lub nie” zdjęcia swoich koleżanek z klasy na Harvardzie, a następnie zbudował jeden z największych na świecie systemów monitorowania i śledzenia firm oraz zwykłych obywateli (tym jest Facebook, po prostu).

Z drugiej strony ten sam Zuckerberg jest naprawdę zły, wszystkie informacje, jakie pojawiają się na temat jego działań, świadczą o wielkiej demoralizacji tego człowieka. Dziś człowiek ten planuje zmusić cały świat do przejścia w „wirtualny świat” metawersu co de facto jest bardziej prawdopodobne, niż mogłoby się początkowo wydawać. Dlatego już po raz drugi „wydamy” nasze standardowe ostrzeżenie w nadziei, że je posłuchasz. Pierwsze opublikowaliśmy 18 października 2021 roku w artykule zatytułowanym: Ostateczne odliczanie, czyli „Globalny System Znaku Bestii” przygotowuje się do uruchomienia wirtualnego świata „Metaverse”.

I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków.”

2 List do Koryntian.

Nie odnosicie czasem wrażenia, bo ja tak, że osoby typu Bill Gates, czy właśnie dziś omawiany Mark Zuckerberg to osoby wręcz ubóstwiane przez ten świat. A wystarczy wspomnieć, że taki Gates wielokrotnie mówił o depopulacji ludzkości, czy wielokrotnie prowadził badania eugeniczne na dzieciach w Afryce, badania eugeniczne przy użyciu szczepionek. W mojej opinii Gates, Zuckerberg i im podobni, to słudzy zła, to zdemoralizowane do szpiku kości jednostki, działające na szkodę ludzkości.

Już dziś istnieje alternatywny świat, który stworzyli, a sam fakt, że chcą nas w nim umieścić, mówi mi, że nie jest to dobre miejsce. Przeczytaj Księgę Apokalipsy Świętego Jana rozdział 13, o tym, jak Bestia i Fałszywy Prorok tworzą sztuczny świat, ożywiając obrazy i czyniąc fałszywe znaki i cuda, chociaż należałoby napisać: „demoniczne cuda”. Drodzy Czytelnicy, Zuckerberg jest absolutnie apostołem Szatana, podążając za nim, podąża się na własną zagładę.

„Meta” pochodzi od greckiego przedrostka i przyimka „meta”, co oznacza „po” lub „poza”. W połączeniu ze słowami w języku angielskim meta- często oznacza „zmianę” lub „zamianę”, jak w słowach metamorficzny lub metaboliczny. Przedrostek meta- jest szczególnie używany w metafizyce, której forma została zapisana w XIV wieku dla filozofii zajmującej się pierwszymi zasadami rzeczy, i „inną” rzeczywistością istnienia.

I teraz, aby położyć podwaliny pod wirtualny świat „metaverse”, nowa funkcja o nazwie Horizon Home pozwoli użytkownikom tworzyć własne cyfrowe przestrzenie życiowe, w których mogą spędzać czas ze znajomymi, oglądać filmy i wspólnie wskakiwać do gier i aplikacji. Horizon Home opiera się na Horizon Worlds, oraz Horizon Workrooms dla firm. Tymczasem Horizon Venues zapewni użytkownikom dostęp do koncertów na żywo, wydarzeń sportowych i nie tylko.

Już dziś osoby młode a nawet w średnim wieku, mają problemy z nawiązywaniem kontaktów z innymi „żywymi ludźmi”, a nie tylko w „świecie wirtualnym”. To jednak nie wszystko, coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której takie osoby, nie są w stanie odróżnić fikcji od rzeczywistości. Stwierdzenie mówiące, że: „żyjemy w matrixie”, jest tutaj całkowicie uzasadnione. Zatem jakie rozwiązanie? Jak najdalej trzymajmy się od tego „demonicznego matrixa”.


Przeczytaj również:

Ostateczne odliczanie, czyli „Globalny System Znaku Bestii” przygotowuje się do uruchomienia wirtualnego świata „Metaverse”.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com