Minione pokolenia nie dostrzegały zagrożenia. My je widzimy, dostrzegamy „nowotwór zniewolenia” w „ludzkiej tkance”.


Zatem różnica między nami a pokoleniami minionymi jest taka, że pokolenia minione żyły w nieświadomości, nie dostrzegały zagrożenia. My, pokolenie obecne, dostrzegamy zagrożenie, które ujawniło się w pokoleniach minionych. To jest nasza przewaga, którą musimy wykorzystać, jeżeli chcemy obronić naszą wolność i zachować przysługujące nam prawa. Jeżeli nie stawimy oporu, wówczas czeka nas ponura przyszłość.

 


Coraz więcej osób nie jest w stanie racjonalnie obronić swojego stanowiska w kwestiach kontrowersyjnych, jedynie co potrafią to zmienić swoje zdjęcie profilowe na facebooku.”

Dr Daniel Lattier.

Przesadna wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowanie są za wzorce.”

Lew Tołstoj.

Musimy zadać sobie dziś pytanie: „jak to się stało, że jako ludzkość znaleźliśmy się w tym miejscu, w który się znaleźliśmy”. Powszechne oślepienie, degeneracja, deprawacja, korupcja, oszustwa na masową skalę, kontrola umysłu, manipulacja, socjotechnika, szerzenie strachu, lęku, informacji sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem. Jak to się stało, że dziś to wszystko jest w ogóle możliwe? Dlaczego człowiek, istota rozumna i wolna, zgadza się nałożyć sobie te „niewidzialne kajdany”? Zgadza się na zniewolenie?

Odpowiedź wbrew pozorom jest prosta. Otóż przez lata pokolenia ludzkości były oszukiwane, poddawano je procesowi „uśpienia”, na poziomie duchowym, psychicznym i mentalnym. Dziś kolejne generacje wywodzące się z tych właśnie pokoleń, stanowią doskonałą masę ludzką do manipulowania i robienia z nimi, co tylko się nie zachce. Manipulacja miała miejsce ponieważ nie spodziewano się tej manipulacji.

Gdyby się jej spodziewano, wówczas ludzkość w ramach samoobrony wygenerowałaby wystarczający opór. Tego oporu nie było, ponieważ nie spodziewano się manipulacji. Ludzkość utrzymywana w „błogostanie informacyjnym” poszła za konsumpcjonizmem i złudnym przekonaniem, że wszyscy chcą naszego dobra. Dziś już wiemy, że tak nie jest, a za tym wszystkim kryje się rządzą sięgnięcia po pełnię władzy nad ludzkością. Chcą nam odebrać wolność, chcą nas zniewolić.

Zatem początkowa konkluzja jest jedna, otóż dotychczasowe pokolenia dały się zwieść, gdyż nie dostrzegły „niewidzialnego więzienia” do którego wtrącano coraz bardziej człowieka. Jeżeli więc nie dostrzegano „niewidzialnego więzienia”, to nie próbowano się z niego uwolnić. Wręcz przeciwnie, kolejne pokolenia ludzkości, po prostu się w tej „klatce”, urządzały. Dziś jednak to wszystko poszło zdecydowanie za daleko, a to powoduje przebudzenie.

Masa krytyczna przebudzenia wiąże się ściśle z liczbą osób przebudzonych. Nasze pokolenie tę liczbę „osób przebudzonych” ma coraz większą. Pisząc dość kolokwialnie: „jest tak źle, że nie można tego nie zauważyć”. To też coraz liczniejsza część populacji dostrzega „globalny przekręt”. To jest cecha naszego pokolenia, to jest właśnie nasze zadanie. Otóż my już wiemy co nam szykują, dlatego stawiamy realny i mocny opór.

Zatem różnica między nami a pokoleniami minionymi jest taka, że pokolenia minione żyły w nieświadomości, nie dostrzegały zagrożenia. My, pokolenie obecne, dostrzegamy zagrożenie, które ujawniło się w pokoleniach minionych. To jest nasza przewaga, którą musimy wykorzystać, jeżeli chcemy obronić naszą wolność i zachować przysługujące nam prawa. Jeżeli nie stawimy oporu, wówczas czeka nas ponura przyszłość.

Złowroga tendencja ukazująca postępujące zniewolenie ludzkości, stała się obecnie faktem. Fakt ten uwypuklał się na przełomie wielu dekad, stąd raz jeszcze podkreślę, że my już to wiemy, natomiast pokolenia żyjące przed nami, mogły jeszcze tego zagrożenia nie dostrzegać, z wyjątkiem pojedynczych „wybitnych” jednostek. Dziś tego typu „wybitnych” jednostek, czyli ludzi przebudzonych, jest znacznie więcej, być może najwięcej w historii ludzkości.

Czas życia w „letargu medialnym” dobiega końca. Szanowni Państwo, mediom głównego nurtu coraz trudniej zwodzić odbiorcę, coraz trudniej ściągnąć go przed ekran telewizora. To kolejny znak przebudzenia, które następuje na każdej możliwej płaszczyźnie, a przejawem tego procesu jest zadawanie trudnych i niewygodnych pytań, jest samodzielne myślenie, jest dostrzeganie różnych informacji i umiejętne łączenie, tych z pozoru różnych informacji, w logiczną całość.

Obserwuję jak człowiek wstaje z „intelektualnych kolan” i bardzo mnie to cieszy. Ta tak zwana „PLANdemia” COVID-19, jeszcze bardziej przyspieszyła ten trend. Oczywiście obserwuję również, jak część ludzi jeszcze bardziej popada w „analfabetyzm umysłowy”, jednak pamiętajmy, że obok procesu przebudzenia, będzie także istniał proces „ogłupienia”. Nam pozostaje liczyć na przebudzonych oraz, że również i ci „ogłupieni” kiedyś jeszcze przejrzą na oczy, nim ich „zaślepienie” doprowadzi ich do zguby.

Drodzy Czytelnicy, to co zaprzepaściły dotychczasowe pokolenia, to jest czas, my musimy go nadrobić. Otóż „nowotwór zniewolenia” spokojnie i bez przeszkód rozwijał się w „ludzkiej tkance”. Dziś „nowotwór” ten jest już bardzo duży, zatem jako pokolenie przebudzone stajemy na przeciw już rozwiniętego wroga. To oznacza, że potrzebujemy czasu aby go pokonać, a lekarstwem na ten nowotwór jest przebudzenie jak największej części ludzkości. I to się dzieje. Natomiast czym jest ów „nowotwór”, doskonale wyjaśnił Kennedy, Spójrzcie:

Na całym świecie działa przeciwko nam monolityczny i bezwzględny spisek, bazujący na ukrytych środkach, by rozszerzać swą strefę wpływów. Jest to system, który zgromadził ogromne ludzkie i materialne zasoby, dla zbudowania zjednoczonej i wysoce skutecznej maszyny, która łączy operacje militarne, dyplomatyczne, wywiadowcze, ekonomiczne, naukowe i polityczne. Jej przygotowania są ukrywane, a nie ogłaszane, jej pomyłki grzebane, a nie publikowane a jej przeciwnicy uciszani.”

John F. Kennedy. Były Prezydent USA.

Czy teraz dostrzegacie z „kim” oraz „czym” przyszło nam się mierzyć? Jednakże walka zaczyna się już teraz, już w tej sekundzie, a zaczyna się w Twoim życiu, w twoich decyzjach, wyborach. W tym jaką drogą podążysz i czy będziesz gotów bronić prawdy. Pamiętajcie, że jeżeli nie będziecie wiedzieć dokąd iść, co zrobić i jaką decyzję podjąć, to zawsze podążajcie za prawdą, nigdy nie jest zły czas na prawdę.


Przeczytaj również:

Świat „wielkim psychiatrykiem”: większość populacji nie rozumie, co się naprawdę dzieje, i nawet nie ma pojęcia, że nie rozumie.


Autor. Tomasz Magielski.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *