Nie dajmy się zabić: K. Krawczyk i W. Paszt nie żyją, zmarli na COVID-19, po przyjęciu „szczepionki”. Przypadek?

Udostępnij

Każda śmierć jest nie w porę i nie na czas, jest za wcześnie… Jednak czy warto podejmować kroki, które mogą ją jeszcze bardziej przybliżyć? Czy warto przyjmować preparat, który nadal znajduje się w fazie badań? Czy warto przyjmować preparat za który NIKT nie bierze odpowiedzialność, NAWET SAM PRODUCENT? Szanowni Państwo nie dajmy się zabić, tego sobie i wam Życzę.

Od kilku tygodni po mojej głowie chodzi pewna myśl, którą chcę się z Wami podzielić, przy okazji publikacji, która dziś umieszczamy. Mam świadomość tego, że dla wielu osób wyda się to niczym science fiction, niczym coś całkowicie nierealnego i wyrwanego ze świata tych tak zwanych teorii spiskowych, jednak uważam, że to czym chcę się z Wami podzielić ma głęboki sens w zastosowaniu i jeśli nie teraz to kiedyś w przyszłości.

Zaznaczam raz jeszcze, że hipoteza, którą się z Wami podzielę nie ma umocowania w twardych i jednoznacznych dowodach (przynajmniej w chwili obecnej) a jest tylko i wyłącznie wynikiem moich przeczuć i przemyśleń. Tak więc co wiemy? Otóż wiemy z licznych dowodów, że te tak zwane szczepionki na COIVD-19 są produkowane seriami. Jak donoszą międzynarodowe ośrodki, różnice w składzie po między różnymi partiami/seriami szczepionki są ZNACZĄCE.

I właśnie na tej podstawie wysnułem hipotezę, wyjaśniającą skąd tak zróżnicowane reakcje wśród cywilizacji na ten „eksperyment medyczny” zwany potocznie „szczepieniami na COVID-19”. Otóż jeżeli założymy, że 95% wszystkich serii jest „niegroźna”, a pozostałe 5% stanowi poważne zagrożenie dla życia każdego kto przyjmie preparat z tej właśnie puli szczepionek, i nie ma tu względu czy jest młody i silny czy też starszy i schorowany, to jest to dość „niebezpieczna” konkluzja. To jest pierwsza część mojej hipotezy, gdyż jest i część druga.

Druga część hipotezy idzie jeszcze dalej. Otóż jeżeli w chwili obecnej rządy wielu krajów na całej planecie zgodziły się na „wyszczepianie swojego narodu” preparatami mRNA, które nadal znajdują się w fazie badań, zatem są EKSPERYMENTEM MEDYCZNYM, to co to jest? Mało tego, rządy zgodziły się na to nie biorąc przy tym żadnej odpowiedzialności, podobnie jak odpowiedzialności nie biorą za preparaty mRNA sami producenci. Wierzcie mi lub nie, ale widziałem w swoim życiu wiele szaleństw i absurdów, ale o czymś takim to nawet nie śniłem.

I teraz jeżeli przyjęto te preparaty w tak „bezkrytyczny sposób”, to czymże jest dla producenta wyprodukować „śmiertelną serię” i posłać ją do konkretnego kraju, narodu? W takiej sytuacji nie potrzeba wojny, wybuchów, wystrzałów i walk. Wystarczy, że ktoś podejmie decyzję o eksterminacji tej czy innej nacji i GOTOWE („wyszczepiamy i ostatnia prosta”). Tak przedstawia się moja hipoteza w tej materii i pozostawiam Wam ją pod rozwagę. Zaznaczam na koniec raz jeszcze iż hipoteza ta stanowi rezultat moich przemyśleń. Zaznaczam również, że ostatnie miesiące ukazały nam w jak „chorym i obłąkanym świecie” przyszło nam żyć.

Natomiast tym co zmobilizowało mnie do ostatecznego podzielenia się z Wami tym co opisałem powyżej, były dwa bardzo jaskrawe zgony związane z przyjęciem tej „zbawczej szczepionki”, która rzeczywiście dla wielu ludzi była „ostatnią prostą” na tym świecie. Zaznaczam, że dwa zgony o których dziś wspomnę to zgony osób „znanych”, tak więc powstaje pytanie jak wiele osób „nieznanych” zmarło w wyniku oddziaływania tej tak zwanej „szczepionki na COVID-19”? Jest to pytanie otwarte pod Waszą rozwagę.

Krzysztof Krawczyk, bardzo znany i lubiany piosenkarz zmarł 5 kwietnia 2021 roku. Oficjalnie zmarł na COVID-19, jednak nie wiele źródeł podaje iż Krawczyk był osobą w pełni zaszczepioną. To nie wszystko, otóż powstają słuszne pytania o to czy aby szczepienia nie przyczyniły się do rozwinięcia choroby COVID-19 a następnie śmierci piosenkarza? Tę kwestię również pozostawiam pod Waszą rozwagę.

Witold Paszt znany i lubiany wokalista zespołu VOX, zmarł NAGLE 18 lutego 2022 roku. Swoją drogą w ostatnich miesiącach tych tak zwanych „NAGŁYCH” zgonów jest bardzo wiele. Mało tego, występują one wśród zdrowych i silnych sportowców. Zastanawiające… Kolejna Pandemia, tym razem jednak „nagłych zgonów”? Niemniej jednak spójrzcie na wpis wokalisty VOX, mówi on nam bardzo wiele:



Cóż mogę dodać na koniec? Każda śmierć jest nie w porę i nie na czas, jest za wcześnie… Jednak czy warto podejmować kroki, które mogą ją jeszcze bardziej przybliżyć? Czy warto przyjmować preparat, który nadal znajduje się w fazie badań? Czy warto przyjmować preparat za który NIKT nie bierze odpowiedzialność, NAWET SAM PRODUCENT? Szanowni Państwo nie dajmy się zabić, tego sobie i wam Życzę.


Przeczytaj również:

Wstrząsający apel wynalazcy technologii mRNA. Dr Robert Malone: „nie szczepcie swoich dzieci przeciw COVID-19”.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.