ONZ odsłania „Statuę Strażnika Międzynarodowego Pokoju i Bezpieczeństwa”, która wygląda wprost jak „Bestia z Apokalipsy”.

Udostępnij

Poświęć trochę czasu na „odświeżenie się” przy pomocy Księgi Daniela rozdziały 2, 4 i 7, Księgi Objawienia rozdziały 12 i 13 oraz Księgi Izajasza rozdział 6, aby zobaczyć, jak strasznie wyglądające hybrydowe bestie odgrywają ważną rolę w proroctwach biblijnych czasów ostatecznych, które jeszcze się nie spełniły. Rozumiem, że ten posąg w ONZ to prezent od Meksyku i tak dalej, ale rozumiem również, że ten „demoniczny posąg”, który nazwali „strażnikiem międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”, jest idealnym symbolem czasów, w których żyjemy.

„Gdy mówić będą: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy przyjdzie na nich nagła zagłada, jak bóle na kobietę brzemienną, i nie umkną.”

1 List do Tesaloniczan.

Organizacja Narodów Zjednoczonych odsłania statuę „Strażnika Międzynarodowego Pokoju i Bezpieczeństwa”, która wygląda jak „coś” z Apokalipsy. „Strażnik międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa” przebywa na placu dla zwiedzających przed siedzibą ONZ. Strażnik jest połączeniem jaguara i orła i został podarowany przez rząd stanu Oaxaca w Meksyku. Przypadek czy jednak może coś więcej?

Szaleństwo „PLANdemii”, narastający chaos i terror sanitarny, wzrost napięć globalnych, wojny, konflikty, katastrofy naturalne, i myślisz, że nic więcej nie może się wydarzyć, to jednak zgadnij, co…? Wówczas wydarzenia jeszcze bardziej przyspieszają i odsłaniają przed nami kolejne puzzle układanki, w jakiej przyszło nam żyć. Dziś tym puzzlem jest wyżej wspomniana „postać”, w mojej opinii całkowicie „demoniczna postać”. Spójrzcie:

Tak, więc powyższy „strażnik międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”, na który patrzysz, stoi teraz na „straży” przed Centrum dla odwiedzających ONZ i wykonuje żmudne zadanie zapewnienia „międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa” dla naszego globalnego społeczeństwa „Jednego Świata”. Biorąc pod uwagę demoniczną naturę Organizacji Narodów Zjednoczonych, to ma sens, że mieliby stworzenie, które wygląda tak, jakby wyszło z Księgi Objawienia, przebywa właśnie na placu przed siedzibą ONZ. Ponad to, czy wiesz, że „Narody Zjednoczone” i ich ostateczne przeznaczenie są zapisane w Starym Testamencie? Spójrz:

„Dlatego oczekujcie dnia – mówi Pan – w którym wystąpię jako oskarżyciel. Bo mam zamiar zgromadzić narody, zebrać królestwa, aby wylać na nie swoją popędliwość, cały żar swojego gniewu. Zaprawdę, cała ziemia będzie pożarta ogniem mojej żarliwości.”

Księga Sofoniasza.

Organizacja Narodów Zjednoczonych została założona w 1945 roku po II wojnie światowej przez 51 krajów „zaangażowanych w utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”. Następnie powstaje państwo Izrael 14 maja 1948 roku. Nazistowskie Niemcy i wydarzenia, które miały miejsce podczas II wojny światowej (oraz powstanie państwa Izrael), były kolejnym „apokaliptycznym ostrzeżeniem” przed nadchodzącym czasem wielkiego ucisku, co samo w sobie spełniło kilkanaście proroctw biblijnych, zatem zegar czasów ostatecznych tyka z coraz większą zaciekłością.

A teraz poświęć trochę czasu na „odświeżenie się” przy pomocy Księgi Daniela rozdziały 2, 4 i 7, Księgi Objawienia rozdziały 12 i 13 oraz Księgi Izajasza rozdział 6, aby zobaczyć, jak strasznie wyglądające hybrydowe bestie odgrywają ważną rolę w proroctwach biblijnych czasów ostatecznych, które jeszcze się nie spełniły. Rozumiem, że ten posąg w ONZ to prezent od Meksyku i tak dalej, ale rozumiem również, że ten „demoniczny posąg”, który nazwali „strażnikiem międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”, jest idealnym symbolem czasów, w których żyjemy.


Przeczytaj również:

„Bestia już nadchodzi i nikt jej nie powstrzyma”: Powoli acz konsekwentnie „lucyferianizm” zostaje wystawiony na widok publiczny.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Ten artykuł ma 1 komentarz

Comments are closed.