Publikujemy autentyczne wideo z „Latającymi spodkami”, które przeleciały nad Waszyngtonem w 1952 roku.

Udostępnij

Temat UFO dotyka praktycznie każdego aspektu ludzkości. Historia, nauka, religia, zrozumienie natury naszej rzeczywistości i zdobywanie wiedzy o sobie, świadomość, że nie jesteśmy sami, to wszystko jest znaczące i fundamentalne w naszej strukturze cywilizacji. Poruszanie się po temacie niezidentyfikowanych obiektów latających oraz ewentualnego istnienia obcych cywilizacji, może być trudne, może także sprawiać, że poczujemy się bardziej zdezorientowani aniżeli poinformowani. Temat UFO jest prawdopodobnie największym przełomem oficjalnego paradygmatu myślenia, jakiego możemy kiedykolwiek doświadczyć.

W lipcu 1952 roku w pobliżu Białego Domu zauważono kilka UFO (niezidentyfikowanych obiektów latających). De facto przez całe lato roku 1952 doniesienia o UFO były dość częste i wywołały spore zamieszanie wśród Amerykanów. Sama świadomość tego, że nie jesteśmy sami we wszechświecie i prawdopodobnie zostaliśmy odwiedzeni, wpływa na ludzką wyobraźnię. Powstaje, zatem pytanie: czy jesteśmy gotowi uznać to, co nadal pozostało niepotwierdzone?

Drogi Czytelniku, czy wiesz, że UFO były wielokrotnie filmowane i dokumentowane od tysięcy lat? Istnieje wiele przykładów z naszej starożytnej przeszłości, które to pokazują, oraz wiele współczesnych przykładów w postaci nagrań wideo, śledzenia radarowego, zeznań naocznych świadków, fotografii i tym podobne. Niedawne nagrania UFO ujawnione i potwierdzone przez Pentagon również pokazują to całkiem jasno.

Nie wspominając już o milionach stron odtajnionych dokumentów z wielu agencji rządowych opisujących spotkania z obiektami, które wykonują manewry, do których nie jest zdolny żaden znany samolot. I w zasadzie nie potrzebowaliśmy „ich”, aby nam o tym opowiedzieli, ponieważ materiały filmowe, zdjęcia i tysiące interesujących przypadków jasno pokazują, że coś się dzieje. I albo mamy do czynienia z obcą cywilizacją, albo technologią, która nadal ukrywana jest przed opinią publiczną.

Jeden z przykładów z przeszłości, który lubię używać, pochodzi z lipca 1952 roku, kiedy to sfilmowano wiele UFO przelatujących nad Waszyngtonem. W rzeczywistości tego lata odnotowano całe mnóstwo obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających w USA. Te obserwacje były znane jako „The Big Flap” i są dość dobrze udokumentowane przez wielu ufologów. Ponad to przytłaczająca większość ówczesnych obserwacji została potwierdzona przez cywilów, wojsko, operatorów radarów i pilotów. To samo dotyczy wielu dzisiejszych obserwacji.

Natomiast obserwacje nad Białym Domem z 1952 roku, na tyle wstrząsnęły lokalną świadomością i były zgłaszane przez tak wiele gazet, że sam prezydent Truman zorganizował konferencję prasową, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące tego wydarzenia. Podczas tej konferencji przyznał, że przedstawiciele rządu „dyskutują” na ten temat „na każdym spotkaniu” administracji z wojskiem, ponieważ dowodów jest znacznie więcej, niż tylko te, które występują w obiegu publicznym.

„Naliczyłem dziewięć, tej nocy, kiedy je zobaczyłem, były okrągłe, typowe samoloty dyskowe, statki kosmiczne. Ale były tam, były oświetlone, były dość widoczne, ich konfiguracja była dość rzucająca się w oczy.

Pułkownik Ross Dedrickson.

Temat UFO dotyka praktycznie każdego aspektu ludzkości. Historia, nauka, religia, zrozumienie natury naszej rzeczywistości i zdobywanie wiedzy o sobie, świadomość, że nie jesteśmy sami, to wszystko jest znaczące i fundamentalne w naszej strukturze cywilizacji. Poruszanie się po temacie niezidentyfikowanych obiektów latających oraz ewentualnego istnienia obcych cywilizacji, może być trudne, może także sprawiać, że poczujemy się bardziej zdezorientowani aniżeli poinformowani. Temat UFO jest prawdopodobnie największym przełomem oficjalnego paradygmatu myślenia, jakiego możemy kiedykolwiek doświadczyć.



Przeczytaj również:

Salvador Freixedo ufolog i były jezuita wydalony ze stanu kapłańskiego twierdzi, że obcy manipulują ludzkością.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

This article has 2 Comments

  1. Na przelomie lipca,sierpnia 1967r widziałem przelatujące „ufo”.Było to późnym wieczorem
    ok.23ej.Na podwórzu gospodarstwa cięliśmy sieczkę na obrok dla koni.Ojciec wkładał
    do sieczkarni słomę,ja kreciłem korbą koła z ostrzami.W pewnej chwili,gdy ojciec nie
    zdążył nalożyc słomy wyprostowałem się spojarzwszy w rozgwieżdżone niebo.
    W tejże chwili ujrzałem ten obiekt przelatujący z zachodu na wschód z niesamowitą szybkościa
    w zupelnej ciszy.Wolalem do ojca,ale on zamiast w górę rozejrzał się po podwórzu,
    myśląc ża jakiś „robak” się pokazał. Żalowal później,ze i on tego dziwu nie zobaczył.
    Chociaż nieświadomie może i miał z tym fenomenem kontakt.Wychodził pamiętam nieraz
    skosić lan pszenicy,a tu niespodzianka.-Jeszcze wczoraj tak ladnie stała,a dzisiaj jakieś
    wygniecione koła – tfu! Musi diabły z czarownicami się tu kotlowały.Pozaosatlo tylko
    się przeżegnać i cierpliwie podkaszać z każdej strony.Pamiętam za dziecka gdy pasąc k rowy na
    rozległych łakach pewnego poranka natrafiałem w różnych miejscach na jakąś galaretowatą
    substancję i jakby włosy,które po jakimś czasie znikały.
    Manifestacje ufo mąją b.długą historię.Jedną z nich opisuje hisoryk rzymski,lizjasz czy
    licyniusz,nieważne.Ok. Dwusetnego roku p.n.e. wojska króla macedeońskiego Perseusa
    stanęły naprzeciw armii rzymskiej Lukullusa,i w chwili gdy obaj wodzowie

    wydawli rozkazy ataku na wroga przez przestrzeń między nimi przeleciał jakiś obiekt
    w „kształcie naczynia”.Wojska obu stron w popłochu się rozbiegły,a wodzowie pod wrażeniem
    zjawiska 'jawna interwencja bogów” wycofali się ze zbrojnej konfrontacji.Widocznie /moje/
    Perseus miał odnieść zwycięstwo,co przeszkodziło by w planie Rzym,Europa,Usa itd.
    polecam Miasto Zakazane na fredroman.blogspot.com

  2. UFO to demony, które w końcu zawitają do nas, a my, przekonani że to wyższa cywilizacja, będziemy się ich słuchać. Tzw. obdukcje UFO to też opętania. Ludzie, którzy to przeżyli, mówią o przerażającym terrorze, który tym doświadczeniom towarzyszył. Zostało też pokazane, że aby taką obdukcję przetrwać, wystarczy przywołać imię Chrystusa Jezusa, co też potwierdza genezę UFO. Ja więc radzę dużą ostrożność, bo UFO istnieje, tylko nie jest tym, co się nam będzie mówić, jak już przyjadą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.