Publikujemy przepis na kurację wspomagającą leczenie nowotworów, autorstwa Wiaczesława Kraszennikowa.

Udostępnij

Są dwa warianty leczenia jaskółczym zielem: albo przyrządza się z niego sok, albo też od wiosny do późnej jesieni (do śniegów) zjada się niewielki listek jaskółczego ziela dziennie. Sok z jaskółczego ziela należy wyciskać w czasie jego kwitnienia, ponieważ ma ono wtedy najsilniejsze działanie lecznicze. Kiedy jest rak skóry – to chorą skórę smaruje się po prostu sokiem z jaskółczego ziela.

Nowotwory w XXI wieku to „nienormalność”, która niestety stała się „normalnością”. Jednak nie bez powodu wielu uważa, że już dawien dawno wynaleziono lekarstwo na raka, ale firmy farmaceutyczne nie chcą go dopuścić do użytku, gdyż więcej pieniędzy mają z chorych ludzi aniżeli zdrowych. I to akurat oczywiste, dla każdego wolno myślącego człowieka. W takim świecie żyjemy, gdzie właśnie liczą się pieniądze a nie człowiek.

To też chcemy przedstawić wam przepis na kurację wspomagającą leczenie raka. Receptura ta została przekazana przez prawosławnego proroka Wiaczesława Kraszennikowa. O tym małym profecie, który był Rosjaninem napiszę tylko tyle, iż objawienia zaczął on mieć w wieku 5,5 lat, a w wieku lat 11, to jest w dniu 17.03.1993 roku zmarł właśnie na nowotwór złośliwy. Mały „Święty” zmarł ponieważ nie chciał poddać się leczeniu onkologicznemu, transfuzji krwi, ani też jakiejkolwiek innej kuracji, gdyż chciał być już z Panem Bogiem Ojcem Wszechmogącym i Jedynym, a tym samym wszystko pozostawił w Jego Świętych Rękach i w Jego Świętej Woli.

Nie wiem na ile jest skuteczna ta terapia, gdyż dzięki Opatrzności Bożej, jeszcze nie musiałem z niej korzystać, ale jeśli nie pomoże, to raczej na pewno Państwu nie zaszkodzi. Dodam również, że „jaskółcze ziele” bo to ono będzie naszym dzisiejszym „głównym bohaterem”, jest dostępne w aptekach pod różnymi formami. Zatem nie jest trudne do zdobycia i stosowania. A teraz przedstawiamy wam formułę pozostawioną przez Wiaczesława Kraszennikowa, spójrzcie:

Przy każdym rodzaju raka należy stosować sok z jaskółczego ziela. Podczas suszenia ziele traci bowiem prawie wszystkie swoje właściwości lecznicze, dlatego też należy robić z niego sok, a nie susz. Ścięte w czasie kwitnienia zioło jaskółczego ziela, którego nie wolno myć, należy następnie przepuścić przez maszynkę do mięsa, wyciskarkę soku lub sokowirówkę.

W dalszej kolejności, tak uzyskany sok należy samemu przefiltrować przez gazę. Sok należy przechowywać w lodówce. Jeżeli później na jego powierzchni pojawi się pleśń, można ją ostrożnie usunąć i soku używać nadal – gdy sok nie jest gęsty, ciągnący się, to znaczy, że w dalszym ciągu jest dobry.

Po wyciśnięciu i przefiltrowaniu soku należy go samemu wlać do szklanego i ciemnego naczynia, szczelnie zamknąć i wstawić do lodówki. Soku niczym nie wolno rozcieńczać. W lodówce może on stać 2-3 lata. Zażywać po 5 – 7 kropli na łyżkę wody, na noc przez 10 dni. Następnie należy przerwać kurację sokiem na 10 dni. Wszystko powtórzyć 3 razy.

Po zakończeniu cyklu odczekać 30 dni i jeśli nie będzie widocznej poprawy wszystko powtórzyć jeszcze raz od początku. Proszę pamiętać, że jaskółcze ziele, to zioło trujące i niekiedy może od tego boleć głowa i trochę może pogorszyć się Państwu wzrok, ale są to zjawiska przejściowe, a wzrok po zakończonej kuracji powróci do pełnej sprawności i bóle głowy znikną. Z uwagi na to, iż przedmiotowy sok jest toksyną, nie należy przekraczać wyżej wymienionej dawki.

Są dwa warianty leczenia jaskółczym zielem: albo przyrządza się z niego sok, albo też od wiosny do późnej jesieni (do śniegów) zjada się niewielki listek jaskółczego ziela dziennie. Sok z jaskółczego ziela należy wyciskać w czasie jego kwitnienia, ponieważ ma ono wtedy najsilniejsze działanie lecznicze. Kiedy jest rak skóry – to chorą skórę smaruje się po prostu sokiem z jaskółczego ziela.

Wiaczesław (Sławik) mówił, że podczas leczenia wszystkich chorób należy koniecznie pić codziennie święconą wodę – po 1 łyżeczce od herbaty i świętym olejem na noc robić Krzyżyk na piersi, w miejscu, gdzie znajduje się serce. Ale przed tym, należy wpierw odmówić modlitwy: „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo” oraz złożyć tak zwany ziemski ukłon (do samej ziemi). Wszystko to należy robić w ciągu 40 dni, wtedy leczenie będzie szybsze i lepsze.

Zioła do leczenia należy zbierać samemu lub przez kogoś bliskiego, kochającego nas i podczas zbierania ziół należy obowiązkowo się modlić (odmawiać modlitwy, jakie tylko znamy). Zioła należy zbierać w czystych miejscach. Nie wolno zbierać ziół obok zbiorników wodnych, należy je zbierać w dość dużej odległości od nich (minimum 20 metrów). Nie zbiera się ziół nad brzegami jezior i rzek. Zebranych ziół nie myć i nie zbierać ich bezpośrednio po deszczu.

Na tym samym miejscu, nie wolno zbierać ziół co roku. Powinno się odczekać, co najmniej kilka lat. Jeżeli ścięło się krzak, to dopiero po kilku latach znów będzie można z niego ściąć liście i łodygi. Sławik mówił, że inaczej uzyskuje się po prostu zwykłe trujące zioło, które w ogóle nie leczy. Jednocześnie informuję i ostrzegam, że przed przystąpieniem do stosowania wyżej wymienionej kuracji, należy ten fakt skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ponadto, przy stosowaniu ziołolecznictwa, absolutnie nie wolno Państwu rezygnować ze środków farmakologicznych, chemioterapii i innych zabiegów, które zlecą Wam lekarze medycyny. Leczenie ziołami ma przyśpieszać kurację i rekonwalescencję oraz wspomagać współczesną medycynę, a nie ją eliminować lub zastępować.


Przeczytaj również:

Wyniki badań NTP oraz Instytutu Ramazzini potwierdzają rakotwórczy wpływ wież i telefonów komórkowych.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

This article has 2 Comments

  1. Wg mnie błąd logiczny. Będąc chorym nie należy sobie „dodawać”. Przeciwnie. I dlatego moją terapią z wyboru jest … GŁODÓWKA (prawdziwa – woda i powietrze). Stosuję (na szczęście) profilaktycznie. Poszukajcie: Giennadij Małachow – moja biblia.

  2. „Ponadto, przy stosowaniu ziołolecznictwa, absolutnie nie wolno Państwu rezygnować ze środków farmakologicznych, chemioterapii i innych zabiegów, które zlecą Wam lekarze medycyny.”

    Troszkę się zagalopowałeś drogi autorze artykułu.
    Leczenie chemioterapią powinno być zakazane oraz nie stosowane, z powodu prostego : Destrukcji organizmu.
    Myślisz, że to jedyny sposób na choroby nowotworowe?
    Oni chcą to po prostu kontynuować i
    „leczyć” chemią , ponieważ to jeden z punktów programu Depopulacji.

    I dlatego niby nie ma na świecie lekarstwa na raka. Dobrze wiedzą, że jest, ale wtedy nie dość, że koncerny by nie zarobiły, i mniej ludzi by zmarło.

    Od zawsze było wiadomo, że zioła, rośliny, owoce, warzywa, czyli wszystko to co naturalne, w zupełności wystarczy do leczenia większości chorób. Taka zwykła soda oczyszczona za 2 zl ze sklepu również ma ogromny potencjał dla ludzkiego organizmu.
    A Koncerny farmaceutyczne to przecież to jedna wielka mafia.
    Dlatego proszę Cie bardzo drogi autorze , bez urazy, ale nigdy nie nawołuj do stosowania chemioterapii, bo to tak jakbyś przybił im piątkę.
    Pozdrawiam.
    Z Bogiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.