Schizma w Kościele coraz bliżej: wzrasta wewnętrzna presja, aby Kościół zmienił swoje nauczanie względem homoseksualizmu.

Udostępnij

W Niemczech debata na temat niedawnego zakazu błogosławienia związków homoseksualnych przez Kongregację Doktryny Wiary – za aprobatą papieża – przekształciła się teraz w coś w rodzaju ruchu protestacyjnego. Według Luiselli Scrosati z La Nuova Bussola Quotidiana około 2500 niemieckich proboszczów i diakonów zapisało się na tak zwany coroczny: „dzień błogosławieństwa dla wszystkich kochanków”, w tym par homoseksualnych. Z kolei niektórzy biskupi niemieccy poinformowali, że nie zamierzają stosować jakichkolwiek sankcji względem „zbuntowanych” księży.

„Dziś mamy do czynienia z największą walką, jakiej kiedykolwiek doświadczyła ludzkość. Nie sądzę, by wspólnota chrześcijańska zdawała sobie z tego w pełni sprawę. Dziś znajdujemy się w obliczu ostatecznej batalii między Kościołem i Anty-Kościołem, pomiędzy Ewangelią i Anty-Ewangelią.”

Jan Paweł II.

„Nasza przyszłość, jak i los naszej planety są zagrożone.”

Benedykt XVI.

Edward Pentin z National Catholic Register poinformował, że Kościół znajduje się obecnie pod wielokierunkową presją, mającą na celu wymuszenie zmiany w nauczaniu, a konkretnie tego, że homoseksualizm nie jest już „wewnętrznie nieuporządkowany”, ale, że jest czymś akceptowalnym a nawet w pełni „normalnym”: „Wywierana jest presja na przywódców Kościoła, aby usunąć z nauczania katolickiego stwierdzenie, że ​​akty homoseksualne są «wewnętrznie nieuporządkowane» oraz stwierdzenie, że: «Pod żadnym pozorem nie mogą zostać zaakceptowane»”. Powiedział Pentin.

Jest to presja, która zdaniem wielu obserwatorów a także krytyków, jest częścią wysiłków niektórych grup społecznych oraz politycznych a także pojedynczych osób, dążących do całkowitego znormalizowania grzechu w Kościele. Pisząc bardziej dobitnie, chodzi tutaj o usunięcie pojęcia grzechu. Biskupi niemieccy, którzy są w trakcie odbywania dwuletniej drogi synodalnej, która obejmuje ponowną ocenę nauczania Kościoła w kwestii moralności seksualnej, jawnie naciskają na zmianę nauczania, ze szczególnym akcentem położonym na zmianę języka, który się pojawia w Katechizmie Kościoła Katolickiego.

Biskup Georg Bätzing, przewodniczący niemieckiej konferencji biskupów, powiedział w grudniowym wywiadzie, że potrzebne są zmiany w Katechizmie Kościoła Katolickiego dotyczące homoseksualizmu, a konkretnie, że Katechizm powinien wyrażać otwartość na błogosławieństwo związków homoseksualnych, którą to otwartość i de facto możliwość ich pobłogosławienia odrzuciła Kongregacja Doktryny Wiary w 2020 roku.

Ksiądz Christoph Behrens, z niemieckiej diecezji Drezno, powiedział, że uważa, iż język Katechizmu jest: „po prostu żenujący z mojego duszpasterskiego i teologicznego punktu widzenia”. Ksiądz ten zdecydowanie opowiadał się za błogosławieństwem związków osób tej samej płci, dlatego też we wrześniu 2020 roku stwierdził: „Można mieć tylko nadzieję, że niewielu ludzi przeczyta te bzdury zawarte w Katechizmie Kościoła Katolickiego”.

Dalsze wezwania do zmiany języka Katechizmu w kwestii homoseksualizmu, pochodzą również od niektórych przywódców Kościoła amerykańskiego, w tym kardynała Josepha Tobina. Arcybiskup Newark w New Jersey powiedział w 2019 roku, że język ten jest „bardzo niefortunny” i dodał, że ma nadzieję, że Kościół użyje innych słów w dyskusji na temat homoseksualizmu, które byłyby „trochę mniej bolesne”.

W Niemczech debata na temat niedawnego zakazu błogosławienia związków homoseksualnych przez Kongregację Doktryny Wiary – za aprobatą papieża – przekształciła się teraz w coś w rodzaju ruchu protestacyjnego. Według Luiselli Scrosati z La Nuova Bussola Quotidiana około 2500 niemieckich proboszczów i diakonów zapisało się na tak zwany coroczny: „dzień błogosławieństwa dla wszystkich kochanków”, w tym par homoseksualnych. Z kolei niektórzy biskupi niemieccy poinformowali, że nie zamierzają stosować jakichkolwiek sankcji względem „zbuntowanych” księży.

Szanowni Państwo, wszystkie oczy zwrócone są teraz na Watykan, szczególnie, że nastroje pro-homoseksualne wśród wielu hierarchów Kościoła narastają. Niestety jak dotąd nie ma żadnych wskazówek od papieża Franciszka, w jaki sposób zamierza odpowiedzieć. Miejmy nadzieję, że się nie ugnie, ponieważ akceptacja homoseksualizmu przez Watykan, byłaby jawną herezją, byłaby całkowicie sprzeczna z Biblią.


Przeczytaj również:

Ekspansja LGBT: Zamiast walczyć z zaburzeniami psychicznymi, przyjmuje się coraz to nowsze wizje cywilizacji i ,,moralności’’.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.