Stwórz świadomość własnej „przestrzeni neutralności”, która pozwala być wolnym i reagować mądrze, zamiast reagować po przez gniew.

Udostępnij

Przejście przez gniew polega na stworzeniu wolności w nas samych. A jest to de facto inny stan umysłu i bycia od tego jaki „programują” w nas media „głównego rynsztoku”. To też zamiast być nieustannie „wyzwalanym” i „kształtowanym” przez powyższe media, należy tworzyć i zrozumieć swoją świadomość a ona poprowadzi nas do odkrycia oczywistej prawdy, dziś niestety zapomnianej, a mianowicie, że mamy swobodę wyboru. Wolność intelektualna zamiast gniewu, wstrzemięźliwość i rozwinięta duchowość zamiast nienawiści. Taka postawa nas uratuje.

Prawda o korupcji z udziałem urzędników państwowych, polityków, znanych ludzi i agencji o zasięgu globalnym, wychodzi teraz na jaw jak „szalona”. To wszystko w coraz większym stopniu „zakotwicza” się w świadomości ludzkości, w zasadzie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Gdy te prawdy wychodzą na jaw, ludzie często mają urazę lub gniew wobec tej sytuacji (PLANdemia) lub tych którzy ją wprowadzali i podtrzymywali a która to PLANdemia wpływała destrukcyjnie na nasze społeczeństwo.

A teraz jedna uwaga, zanim przejdziemy dalej. Otóż kiedy gniew początkowo wzrasta, jest to w jakimś stopniu w porządku. To po prostu mechanizm sprzężenia zwrotnego na temat tego, gdzie się identyfikujemy i dlaczego. Nie chcę tworzyć wrażenia, że odczuwanie gniewu jest złe lub że nigdy nie powinieneś go odczuwać. Moim celem jest skłonienie nas do zastanowienia się nad tym, czy długotrwałe uczucie gniewu jest tym w czym chcemy tkwić i być.

Powodów, które sprawiają wielu osobom trudność z odnalezieniem spokoju we własnym wnętrzu, można podzielić na wiele kategorii. Z pewnością musimy tutaj wymienić tak zwane „media głównego nurtu”, które bardzo często polaryzują ludzi i mówią im, kim są ci „źli faceci” i dlaczego widzowie powinni obwiniać ich za wszystko. Mamy tutaj do czynienia z jawnym podjudzaniem a nawet szerzeniem mowy nienawiści, realnej mowy nienawiści, a nie tej wyimaginowanej.

Tacy „zaprogramowani ludzie” pozostają w nieustannym stanie nieświadomości życia w kłamstwie, złudzeniu, w pewnego rodzaju „medialnym matrixie”. Ich umysł, myśli, ciało i de facto wyobrażenie własne tym, kim MYŚLĄ, że są, jest w zasadzie tylko „sztucznie wytworzonym” obrazem, skutecznie „narzuconym” przez wcześniej wspomniane media. Przy tej okazji polecamy wszystkim książkę Georga Orwella pod tytułem: „Rok 1984”.

I teraz idźmy dalej, a mianowicie powtarzanie tych „cykli psychologicznych” i nieustanne przebywanie w obrębie oddziaływania powyższych środowisk, skutecznie wytwarza błędne koło zachowań i zniewolenia intelektualnego. Śmiałbym nawet rzec, że mamy tutaj do czynienia z mocną „medialną hipnozą”, i sądzę, że w przyszłości to pojęcie zostanie bardziej przebadane a z pewnością być powinno.

Stąd jest tak ważnym aby każdy stworzył świadomość własnej „przestrzeni neutralności”, która pozwala być wolnym i reagować skutecznie i mądrze, zamiast reagować po przez gniew. Tego typu styl życia jest dobrym początkiem ku drodze do wolności. Kiedy człowiek kreuje własną świadomość z rzeczy dziejących się w naszym świecie, i jeśli robi to z gniewu, osądu, winy lub urazy, to jego „moc” skierowana zostaje przeciwko jemu samemu i doświadcza przez to jeszcze większego cierpienia w umyśle.

Potrzeba trochę pracy i skupienia, aby powrócić do własnego i naturalnego stanu fizjologicznego. Trzeba poświęcić trochę czas na bycie świadomym. Oznacza to spędzanie mniejszej ilości czasu na identyfikowaniu się z tymi wszystkimi „medialnymi wypocinami”, a zamiast tego poświęcenie więcej czasu na spędzanie „nas” z „nami samymi” aby dostrzec to kim naprawdę jesteśmy i co oznacza: być człowiekiem.

Przejście przez gniew polega na stworzeniu wolności w nas samych. A jest to de facto inny stan umysłu i bycia od tego jaki „programują” w nas media „głównego rynsztoku”. To też zamiast być nieustannie „wyzwalanym” i „kształtowanym” przez powyższe media, należy tworzyć i zrozumieć swoją świadomość a ona poprowadzi nas do odkrycia oczywistej prawdy, dziś niestety zapomnianej, a mianowicie, że mamy swobodę wyboru. Wolność intelektualna zamiast gniewu, wstrzemięźliwość i rozwinięta duchowość zamiast nienawiści. Taka postawa nas uratuje.


Przeczytaj również:

LGBT+ odniosło sukces: uczniowie i studenci „toną” w kolektywizmie, a wolność słowa i wolność myśli są eliminowane.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.