Ukraina? Ale jaka Ukraina? To tylko „zakładnik Rosji”. ALE Rosja się przeliczyła a USA „idą po Rosyjskie terytorium”.

Udostępnij

W mojej opinii Rosja dała się wykiwać i wciągnąć w konflikt na Ukrainie. A dała się wciągnąć albowiem na czele Rosji stoi bandyta i morderca, otoczony przez innych bandytów i morderców. USA wykorzysta ten fakt, gdyż sama sterowana jest przez bandytów i morderców, ale cwanych i wyrafinowanych. USA wykorzysta ten fakt aby zaatakować Rosję a następnie doprowadzić do jej upadku, podziału i powstania na jej terenie kilku niezależnych tworów politycznych (nowe państwa).

Spoglądając na obecne wydarzenia wojenne na Ukrainie, trudno jest je komentować tylko i wyłącznie z perspektywy „oficjalnej narracji”, ponieważ ta właśnie narracja bardzo często wewnętrznie się wyklucza. Sytuacja ta paradoksalnie nikomu nie przeszkadza, a to prowadzi nas do sytuacji w której praktycznie musimy bytować w „oparach absurdu”. A zatem w „oparach absurdu” trudno o trzeźwą i trafną analizę sytuacji.

To z kolei prowadzi nas do tego aby oprzeć się na źródłach „nie z tego świata” a te już w bardziej jasny i klarowny sposób, wyjaśniają nam w jakiej obecnie sytuacji znalazła się ludzkość. Przesłanie z Medjugorie jest jasne i klarowne a mianowicie: „Wojna rosyjsko- ukraińska przerodzi się w bardziej groźną i rozleje się na cały świat”. To oznacza, że czeka nas najprawdopodobniej III wojna światowa, można również domniemywać, że będzie to najstraszniejsza wojna z tych jakie pamiętamy z naszej historii.

Pomijając jednak powyższy przykład należy zauważyć, że podobnych przesłań w ostatnich dziesięcioleciach było wiele. Jest w nich mowa o tym, że po pierwsze wiele krajów zostanie startych z powierzchni ziemi, wiele narodów wyginie, ale po drugie jest też i mowa o powstaniu nowych państw. W jakiej sytuacji powyższe proroctwa mogłyby się zrealizować? Tylko w sytuacji bardzo gwałtownej a taką jest globalny konflikt.

Sytuacja geo-polityczna bardzo nabrzmiała, niczym gigantyczny ropień na ciele chorego człowieka, który lada moment pęknie. Podobna sytuacja ma miejsce na naszej planecie. Potężne wpływy zachodnie i wschodnie dotarły do granicy je oddzielającej, a to oznacza konfrontację. Ukraina jest tutaj pierwszym elementem wyżej wspomnianej konfrontacji, dalej są już bardziej tragiczne wydarzenia o zasięgu globalnym.

I teraz przejdźmy do mojej interpretacji obecnych wydarzeń. Będzie to interpretacja chłodna i w pewnym sensie bez skrupułów, wybaczcie mi to, jednak w ten sposób przybliżymy się do „sposobu myślenia” tych, którzy sterują konfliktem na Ukrainie. Na samym wstępnie musimy sobie jasno powiedzieć, że Władimir Putin to morderca i bandyta a także, czy w to się wierzy czy też nie, ale także prekursor antychrysta.

Ci, którzy otaczają Putina to również zbrodniarze i mordercy. Tak przedstawia się jedna strona tego konfliktu. Oczywiście za Putinem stoją Chiny, ale jak wiemy, Chiny nie mają nic wspólnego z wolnością i godnością człowieka, zatem Chiny pasują do Rosji. Z kolei druga strona konfliktu to USA i przede wszystkim USA, które „od tak sobie” napadły na Irak, Afganistan i wiele innych krajów w przeszłości.

W mojej opinii USA są warte Rosji a Rosja jest warta USA, z tą różnicą, że media „głównego rynsztoku” gloryfikują USA a Rosję negują, ALE czy można spodziewać się czegoś innego jeżeli te same media „głównego rynsztoku” są w obrębie oddziaływania „świata zachodu”? Tak więc czy nam się to podoba czy też nie, to mamy na ringu dwóch „bandziorów” a pomniejsze kraje to przysłowiowe „wióry” które „lecą gdy drwa rąbią”.

I tak… Polska także jest w tej układance „wiórem”, które nieustannie „szczute” przeciwko Rosji doprowadzi do sytuacji, w której Polska straci, w mojej opinii straci bardzo wiele. Jeszcze nie wiem do końca jak i kiedy, ale czuje w kościach, że wystawiają nas, to znaczy „świat zachodu”, do odegrania „czarnej roli” w tym przestawieniu. Pozostaje mieć nadzieję i wiarę, że Bóg nie pozwoli na to, po mimo tego, że nasi politycy to „pożyteczni idioci”. Ale zaznaczam, oni mogą o tym nie wiedzieć i robią to nieświadomie, a przynajmniej część z nich.

A teraz do meritum, otóż w mojej opinii Ukraina to początkowy akt, który Rosja wykorzystuje do zastraszenia USA, aby te wycofały się i zgodziły na warunki Moskwy. Natomiast USA to w mojej opinii kraj najbardziej oddany „religii satanistycznej”, to też „książę ciemności” za pośrednictwem USA całkowicie wykiwa Rosję w taki sposób, że USA wykorzystają „ukraińską tragedię” do uzasadnienia interwencji zbrojnej na Ukrainie a później na terenie Rosji.

Uporządkujmy pewne informacje. Otóż jeżeli „książę ciemności” ma w jednej swojej dłoni Putina i Rosję a w drugiej USA, to będzie mu bardzo łatwo oba te kraje na siebie „napuścić”. Z tym, że w pewnym momencie zdradzi Putina i Rosję, ale czy to może nas dziwić, jeżeli Lucyfer jest kłamcą od samego początku? Mnie to nie zdziwi wcale a dodatkowo „książę ciemności” uzyska upragniony cel to jest „globalną pożogę”.

W mojej opinii Rosja dała się wykiwać i wciągnąć w konflikt na Ukrainie. A dała się wciągnąć albowiem na czele Rosji stoi bandyta i morderca, otoczony przez innych bandytów i morderców. USA wykorzysta ten fakt, gdyż sama sterowana jest przez bandytów i morderców, ale cwanych i wyrafinowanych. USA wykorzysta ten fakt aby zaatakować Rosję a następnie doprowadzić do jej upadku, podziału i powstania na jej terenie kilku niezależnych tworów politycznych (nowe państwa).

Spoglądając na to, co się dzieje, coraz częściej takie właśnie odnoszę wrażenie, że o to tutaj chodzi. Powtórzę to raz jeszcze: „USA wykorzysta ten fakt aby zaatakować Rosję a następnie doprowadzić do jej upadku, podziału i powstania na jej terenie kilku niezależnych tworów politycznych”. A następnie aby móc przejąć kontrolę nad wszystkim dobrami naturalnymi Rosji, których jest wręcz „niezliczona ilość” jest to „nieprzeliczone bogactwo”.

Jak w tej sytuacji zachowają się Chiny? Co będzie z Polską? Pytań jest wiele, ale jak wiemy wojna rządzi się własnymi prawami, to znaczy jest nieprzewidywalna MIMO WSZYSTKO! Ja jednak mam wewnętrzne przekonanie, że Polska zostanie ocalona. Jakie w trakcie trwania tego konfliktu poniesie ostatecznie straty trudno powiedzieć, to kwestia otwarta, niemniej jednak zostanie ocalona, takie mam przekonanie.


Przeczytaj również:

To nie jest imigracja Ukraińców do Polski, skala zjawiska wskazuje na coś innego, na wędrówkę ludów a nawet przesiedlenie całego narodu.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

This article has 4 Comments

  1. Takie skojarzenie- Putin , pandemia , usunie od Trumpa, Śpiący Joe & son,biolaby chińskie,ukraińskie , powiązania młodego Bidena z Ukrainą, banderowcy, naziści. Oby się nie okazało że Putin miał rację , bo historia od wieków kształtuje się w oparciu o punkt widzenia, zasadniczo wybielamy sami siebie kosztem innych, stąd np. roszczenia żydowskie wobec Polski. Agresor nie zawsze jest zły, patrz np. Afganistan,Irak nikt na USA nie nakładał sankcji, wszakże walczyli z terroryzmem. Teraz Rosja jako powód agresji podaje podobne powody, zagrożenie bioterrorystyczne ze strony nacjonalistów ukraińskich, ale to już nikomu się nie podoba, nie ma huraoptymizmu, są sankcje. Dzisiejsza pozycja każdego kraju to kreacja kogoś z zewnątrz. Owieczki zaś kupują oficjalną narrację jak gorące bułeczki. Jedyna niewiadomą to czy Rosja w tym uczetniczy,całkowicie świadomie rujnując swoją gospodarkę , czy się temu przeciwstawia, sprowokowana przez siły wyższe.

  2. Ukraina po rozpadzie ZSRR powinna swoje granice zgłosić do ONZ. Nie zrobiła tego więc według prawa międzynarodowego należy do Rosji czyli nadal ZSRR. Nie jest to kraj demokratyczny , komik zgotował im dyktaturę eliminując wszystkich swoich przeciwników.

  3. I ja też wierze w ostateczne ocalenie polski i jej późniejszy wolny byt jako wielkiej mam powody i po prostu wiem tak nam dopomóż bog

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.