W naszej „cywilizacji”, patologicznie promowanej przez „pato-celebrytów”, mówi się nam: „siad i żadnego samodzielnego myślenia!”

Udostępnij

Chciałbym podzielić się z wami słowami, które wypowiedział Thomas Jefferson: „Jeżeli ludzie się zgodzą by rząd kontrolował ich żywność oraz leczenie, to w krótkim czasie ich zdrowie będzie w podobnie opłakanym stanie jak dusza niewolnika”. Zauważcie, że dziś wkraczamy coraz wyraźniej w codzienność, której panem staje się „władza polityczna”. Jest to władza „opiekuńcza” ale tylko z pozoru, gdyż tutaj chodzi o kontrolę i „upośledzenie człowieka”.

Istnieje takie powiedzenie, które ma różne formy, jednak ostateczny przekaz jest następujący: „Kali może wziąć krowę, ale nie wolno Kalemu krowy zabierać”. Nie odnosicie wrażenia, że dziś można „jechać na całego” po chrześcijaństwie, po moralności i różnego rodzaju zasadach, podczas gdy jakiekolwiek podniesienie głosu dyskusji w sprawach ideologii gender, ideologii LGBT+, jest nową „mową nienawiści”? Nawet w ostatnim czasie także pedofilia z wolna przechodzi pod „parasol bezpieczeństwa” (jeszcze nie w Polsce ale na „zachodzie” już TAK).

Powstają pytania, zasadne i słuszne a mianowicie: „dlaczego wyśmiewanie i kpienie z chrześcijan jest w porządku, a robienie tego samego z muzułmanami i żydami jest islamofobią, ksenofobią, rasizmem czy antysemityzmem?” Odpowiedź jest prosta, chociaż wielu za wszelką cenę chce ją odrzucić: „w miarę jak świat staje się bardziej zły, możemy oczekiwać, że ten sam świat zareaguje z gwałtowną nienawiścią do chrześcijan i do prawdy”.

To jest ważne aby stanąć w prawdzie bo tylko wówczas będziemy mogli w końcu bronić swojej wiary. Tutaj nie chodzi o to aby być tolerancyjnym, czy też być nietolerancyjnym, ale chodzi o to aby stanąć po stronie prawdy, po stronie prawa naturalnego, po stronie „normalności” a nie „deprawacji”. Można zadać pytanie: „czy to aż tak wiele?” Sądzę, że nie a wręcz przeciwnie, taki jest obowiązek każdego człowieka.

Dawn Stefanowicz została wychowana przez parę gejów, o to jak wspomina ów czas młodości i dorastania: „Byłam stale narażona na jawne czynności seksualne takie jak: sodomia, seks grupowy, nagość, pornografia, sadomasochizm”. Czy tego chce rodzić dla swojego dziecka? Czy tego typu przejawy „normalności XXI wieku” mają kształtować wychowanie obecnego i przyszłego pokolenia? Myślę, że czas się opamiętać i powiedzieć: „Non Possumus”.

Dziś w naszym „pięknym świecie” promowanym w sposób „patologiczny”, przez media „głównego ścieku” oraz wielu „pato-celebrytów” mówi się nam dosłownie niczym wytresowanemu psu: „siad i żadnego samodzielnego myślenia!” Pamiętajcie Szanowni Państwo, wielu z naszych rodaków zostało „zaprogramowanych” przez telewizję, którą notabene traktują jak ostateczną wyrocznię. My jako ludzie wolni nie możemy sobie na to pozwolić, a tych „ogłupionych” musimy wyciągać z tego „letargu”.

Niewiele jest osób, które są świadome manipulacji. Człowiek w XXI wieku ma przede wszystkim konsumować, czyli robić zakupy, wydawać pieniądze, pić alkohol, bawić się i oczywiście oglądać telewizor. Wszystko jest nastawione na wszechobecne ogłupienie i manipulację. Dlatego ci, którzy wyłamują się z tego systemu, wybudzają się z tego matrixa, stwarzają poważne i realne zagrożenie dla dalszego istnienia systemu. Stąd też obserwujemy tak potężne ataki na ludzi myślących i zadających pytania. Na ludzi podważających „monopol na prawdę” w mediach „głównego rynsztoku”.

To wszystko, ta cała „socjotechniczna operacja” mająca na celu pozbawienie człowieka jego „istoty” doprowadziła do sytuacji, w której coraz więcej osób nie jest w stanie racjonalnie obronić swojego stanowiska w kwestiach kontrowersyjnych. Jedynie co te osoby potrafią to zmienić swoje zdjęcie na profilu w mediach społecznościowych. Taki „nędzny obraz” ludzkości odpowiada „władzy”, ale równocześnie stanowi zgubę dla narodu.

Natomiast do tych wszystkich „możnych tego świata” chce skierować słowa: „Kiedy ptak żyje, zjada mrówki. Kiedy ptak umiera, mrówki zjadają ptaka. Z jednego drzewa można zrobić milion zapałek, ale jedna zapałka może spalić cały las.” Dążę do tego aby powiedzieć: „Okoliczności mogą się zmienić w JEDNEJ chwili. Możecie czuć się potężnymi dzisiaj, ale czas jest potężniejszy od was”.

Na koniec chciałbym podzielić się z wami słowami, które wypowiedział Thomas Jefferson: „Jeżeli ludzie się zgodzą by rząd kontrolował ich żywność oraz leczenie, to w krótkim czasie ich zdrowie będzie w podobnie opłakanym stanie jak dusza niewolnika”. Zauważcie, że dziś wkraczamy coraz wyraźniej w codzienność, której panem staje się „władza polityczna”. Jest to władza „opiekuńcza” ale tylko z pozoru, gdyż tutaj chodzi o kontrolę i „upośledzenie człowieka”.


Przeczytaj również:

Świat „wielkim psychiatrykiem”: większość populacji nie rozumie, co się naprawdę dzieje, i nawet nie ma pojęcia, że nie rozumie.


Autor. Tomasz Magielski.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.