„Zidiocenie medialne” czyli sytuacja gdy „dziennikarzyny i media” prą bardziej do wojny na Ukrainie aniżeli W. Putin!

Udostępnij

Być może wielu uzna to za skandal co teraz napiszę, ale jeżeli gwarancją pokoju ma być to, że Ukraina nie wejdzie i nie będzie ubiegać się o wejście do NATO czy UE to ZDECYDOWANIE jestem za tym aby tak było. Ja jestem Polakiem i dla mnie od Ukrainy ważniejszy jest los Polski i moich rodaków. Ukraina niech się dogada z Rosją, a my nie wymachujmy szabelką, bo stracimy wszystko! Ps. Jeszcze żeby na szali kłaść los Polski a wszystko za NIEWDZIĘCZNĄ Ukrainę? Kpina, czysta KPINA!

Putin jest gotowy do ataku na Ukrainę w każdej chwili”. Lub też: „Joe Biden stwierdził, że Putin podjął już decyzję, więc musimy być gotowi na to co nadchodzi”. Czy to wszystko? Ależ skąd, w palecie „wojennej top listy” znajdziemy również i takie o to numery: „Wojna rozpocznie się o tej i o tej godzinie w tym i tym dniu”, „Putin użyje broni atomowej”, „Polska przekazuje broń Ukrainie, i jest gotowa udzielić wszelkiej pomocy, jakiej zażyczy sobie Kijów”.

Czy nie odnosicie wrażenia, że mediom głównego nurtu bardziej zależy na wybuchu tej wojny aniżeli stronom zainteresowanym? To jest czyste szaleństwo, media i dziennikarze wręcz podnoszą ręce w górę z zachwytu, gdy tylko słyszą iż konflikt to jest wojna, jest tuż tuż, podczas gdy żaden z tych „dziennikarzyn” nigdy na własne oczy wojny nie widział. Gdyby było inaczej to „dziennikarzyny” z mediów głównego nurtu rwały by włosy z głowy aby zrobić wszystko co tylko możliwe by nie dopuścić do wybuchu wojny.

I to do wybuchu wojny praktycznie u naszych granic! Cóż za „zidiocenie medialne”! Wojna to ogromna tragedia, a jak mawiał nasz rodak Jan Paweł II: „na wojnie nie ma wygranych i przegranych, są tylko martwi ludzie”. Wojna to nie jest rozgrywka w grze komputerowej gdzie każdy ma po kilka żyć i możemy się „tłuc do upadłego” a później „restart”. Wojna to śmierć niewinnych ludzi, gwałty na kobietach, grabieże, to praktycznie ludobójstwo, a może również dojść do kolejnego rozbioru Polski!

Tego właśnie chcecie „dziennikarzyny”? Wiecie do czego dążycie? Zostaliście przepłaceni czy po prostu jesteście idiotami? Szanowni Państwo w mojej opinii ci którzy dziś tak pierwsi w mediach prą do tej katastrofy, jaką była by wojna na Ukrainie, to oni pierwsi jeżeli do poważnego konfliktu dojdzie, uciekną z Polski na jakieś Wysypy Kanaryjskie czy inne tego typu miejsce a zwykli Polacy zostaną rozjechani przez „walec wojny”. Tak było w przeszłości i tak zapewne będzie tym razem.

W. Putin to człowiek niezrównoważony psychicznie, ale i bardzo inteligentny. To połączenie stanowi mieszankę wybuchową. To też należy uczynić wszystko co jest akceptowalne aby do wojny nie dopuścić. Jeżeli jednak ja widzę iż media nieustannie „grzeją wojnę” jak gdyby ona już się działa a Putin był pod Kijowem. Jeżeli ja widzę jak do Polski wysyła się jakieś jednostki zagraniczne po to aby mocniej „wkurzać” Putina a i przy okazji być może uczynić z Polski poligon wojenny to zastanawiam się gdzie tu deeskalacja?

My dziś stawiamy (to jest nasi rządzący) na szali istnienie naszej Kochanej Ojczyzny oraz kwestię Ukrainy. Ludzie… Ukraina ogłosiła rok 2022 rokiem UPA! Nie będę nawet tego komentował, ale napisze tylko, że Ukraina „Sra na nas” a my jesteśmy (to jest nasi rządzący) gotowi zaprzepaścić wszystko, włącznie z istnieniem Rzeczpospolitej, byle tylko ratować Ukrainę. Gdzie tu symetria? Gdzie własny interes narodowy? Co jest z wami politycy z rządu nie tak? Nie rozumiecie, że pchają nas do wojny?

Co to ma być? Kolejna wojna do „ostatniego Polaka”? Co to ma być? Kolejne rozbiory a wy sobie „zwiejecie do USA albo do Londynu”? Kto tak naprawdę chce tej wojny ja się pytam? Nie tak dawno przez Polskę przetoczyły się dwie wojny światowe, niszcząc nasza Ojczyznę i mordując naszych rodaków a teraz to się ma powtórzyć? Czy wy macie świadomość tego co tutaj w sercu Europy może się wydarzyć jeżeli komuś puszczą nerwy i do wojny masowej dojdzie? A w mojej opinii już nie wiele brakuje.

Być może wielu uzna to za skandal co teraz napiszę, ale jeżeli gwarancją pokoju ma być to, że Ukraina nie wejdzie i nie będzie ubiegać się o wejście do NATO czy UE to ZDECYDOWANIE jestem za tym aby tak było. Ja jestem Polakiem i dla mnie od Ukrainy ważniejszy jest los Polski i moich rodaków. Ukraina niech się dogada z Rosją, a my nie wymachujmy szabelką, bo stracimy wszystko! Ps. Jeszcze żeby na szali kłaść los Polski a wszystko za NIEWDZIĘCZNĄ Ukrainę? Kpina, czysta KPINA!


Przeczytaj również:

Chiny nadciągają z rykiem i są przygotowane do tego, aby zdetronizować Stany Zjednoczone jako jedyne supermocarstwo na świecie.


Autor. Zespół globalne-archiwum.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot.youtube.com


 

This article has 1 Comment

  1. Pokój jest moze nie tak podniecający dla dziennikarzyn niektórych.ale naprawdę jest piękny gdy żyć się umie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.